Zapomniana historia powstawania tkanin –wystawa w poznańskim Muzeum Etnograficznym.

Zapomniana historia powstawania tkanin –wystawa w poznańskim Muzeum Etnograficznym.

Misterne hafty, delikatne koronki oraz tkaniny pokryte różnokolorowymi pasami nieodłącznie kojarzą się z kulturą ludową. Dekoracyjne stroje reprezentacyjne, zakładane przez gospodynie z okazji wiejskich obrzędów od lat fascynują bogactwem barw oraz starannością wykonania ozdobnych detali. Charakterystyczne dla polskiego folkloru tkaniny nie mogłyby jednak powstać bez użycia tradycyjnych przyborów do wytwarzania lnianych i bawełnianych materiałów. Kołowrotki, cierlice, wrzeciona oraz inne, bajkowe dla współczesnego człowieka przybory można obejrzeć na wystawie tkanin i kultury technicznej zorganizowanej przez poznańskie Muzeum Etnograficzne.

Prezentacja tajemnic tkackiego warsztatu to świetne uzupełnienie kolekcji strojów ludowych, która jest teraz także dostępna dla zwiedzających wystawę. Obejrzenie obydwu ekspozycji daje pełen obraz tego, jaką rolę odgrywało odzienie w kulturze wiejskiej oraz w jaki sposób wytwarzano znane na całym świecie hafty, charakterystyczne pasiaki , a także unikalne, kwieciste chusty.

Wystawa przyborów do wykonywania tkanin obejmuje nie tylko pokaz narzędzi oraz efektów pracy ludowych rzemieślników. Na życzenie zwiedzających dostępny jest także półgodzinny film, który przedstawia tradycyjny proces wytwarzania materiałów lnianych. Po jego obejrzeniu nikt nie będzie miał już wątpliwości co do tego czym jest międlica stojakowa, do czego służy dzieżgoń oraz jaka jest funkcja wrzeciona z przęślikiem.

Na ścianach oddzielających kolorowe stroje ludowe od kołowrotków, warsztatów tkackich i przyrządów do wyrobu szalików zawieszono liczne opisy technik pozyskiwania materiałów, barwienia oraz tworzenia splotów tkackich. Dowiedzieć się z nich można między innymi czym różni się splot płócienny od rypsowego oraz dlaczego w drugiej połowie XIX wieku przestano barwić tkaniny korą dębu, łuskami cebuli i rudą darniową.

Po obejrzeniu wystawy poświęconej tradycyjnym metodom wykonywania strojów ludowych na zwiedzających czeka niespodzianka. Są nią ustawione w dolnej części muzeum zabytkowe słupy przydrożne, krzyże cmentarne i kapliczki słupowe. Osiemnasto- i dziewiętnastowieczne obiekty stawiano zwykle na polach, cmentarzach i rozstajach dróg, a ich zadaniem było tworzenie przestrzeni wolnej od złych mocy i przyjaznej człowiekowi. Choć kiedyś niemal każda wieś mogła się poszczycić swoim słupem lub kapliczką, dzisiaj są one o wiele rzadszym zjawiskiem – ogromna część dzieł tego typu została bowiem zniszczona przez hitlerowców podczas II wojny światowej.

Pośród wystawionych w poznańskim Muzeum Etnograficznym rzeźb na szczególną uwagę zasługuje słup przydrożny z Chrystusem Frasobliwym, wykonany przez znanego, dziewiętnastowiecznego artystę ludowego – Pawła Brylińskiego. Słynął on z tworzenia monumentalnych rzeźb w formie krzyży, do których przykręcał od kilku do kilkunastu osobno wykonanych figur, zdobionych później polichromią. Z trwającej niemal 50 lat działalności twórczej Pawła Brylińskiego ocalało jedynie około 10 słupów i krzyży.
Nina Kinitz 22 października 2009