Podgrzewany elektrycznie balkon dla Hitlera czyli o Zamku Królewskim w Poznaniu

Podgrzewany elektrycznie balkon dla Hitlera czyli o Zamku Królewskim w Poznaniu

Zamek Cesarski w Poznaniu to monumentalny gmach dawnej rezydencji cesarza Niemiec Wilhelma II wybudowany w latach 1904-1910 według projektu niemieckiego architekta Franza Schwechtena, który tworzył w stylu neoromańskim. Zamek stanowił dominantę powstałem na początku XX wieku tzw. dzielnicy zamkowej, która miała stanowić pewnego rodzaju wizytówkę miasta, świadczącą o jego rzekomo germańskim rodowodzie, a także miała reprezentować świetność i potęgę Świętego Cesarstwa Narodu Niemieckiego. Świadczyło to także przynależność Wielkopolski do Rzeszy. Tak więc umiejscowienie budowli nie jest przypadkowe, bowiem Zamek stał na wylocie Bramy Berlińskiej, która stanowiła główne wejście do miasta. Dzielnicę Cesarską zaprojektował Joseph Stubben, jeden z największych urbanistów Europy, który pracował m.in. w Berlinie i Dusseldorfie. W skład kompleksu weszły: gmach Poczty Głównej, Collegium Maius, Aula UAMu, Collegium Minus, Collegium Iuridicum, Opera, budynek Akademii Muzycznej, Kościół Najświętszego Zbawiciela w Poznaniu oraz oczywiście Zamek Cesarski. 

Schwechten przekazał klucze do gmachu osobiście cesarzowi w dniu 21 sierpnia 1910 roku podczas jego wizyty w Poznaniu. Później cesarz gościł w Poznaniu tylko jeszcze jeden raz, w 1913 roku. Koszt budowy wyniósł jak na ówczesne czasu astronomiczną sumę – 5 milionów marek.

Zamek to neoromański gmach na planie nieregularnego wieloboku o rozczłonkowanej bryle. Swoją stylistyką wyraźnie nawiązuje do stylu średniowiecznych zamków, a poszczególne fragmenty wzorowane są na romańskich zabytkach Niemiec i Włoch. Autorem większości projektów wystroju licowanej grubo ciosanym kamieniem elewacji oraz wnętrz był Gotthold Riegelmann. 

Dominantą budynku jest zdecydowanie wieża z zegarem, która pierwotnie miała 74 metry wysokości. W 1913 roku w jej wnętrzu urządzono kaplicę zaprojektowaną przez Augusta Oetkena, zaś wzorowana była na słynnej Capella Palatina w Palermo. Jeśli zaś chodzi o inspiracje architekturą innych krajów, to warto wspomnieć o Dziedzińcu Różanym, na którym po dziś dzień stoi Fontanna Lwów wzorowana na słynnej fontannie znajdującej się w Alhambrze w Grenadzie.

Po zakończeniu powstania wielkopolskiego w 1919 roku, Zamek stał się własnością Skarbu Państwa. W tym czasie w Zamku mieściły się niektóre zakłady Uniwersytetu Poznańskiego, organizacje studenckie, harcerskie, redakcje kilku czasopism, a także w latach międzywojennych stał się rezydencją prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Tak jak dziś, Zamek udostępniano zwiedzającym.

W czasie okupacji hitlerowskiej zamek został przebudowany: powstało paradne wejście od strony ul. Święty Marcin, zlikwidowano wspomniane kaplice w wieży i wybudowano w miejscu rozebranej absydy – niewielki balkon, jak głosi plotka, z podgrzewanym elektrycznie balkonem, bowiem znajdował się tam osobisty gabinet Hitlera, z którego miał przyjmować defilady. Jednak najprawdopodobniej Hitler nigdy nie odwiedził Poznania, a sam Zamek znał jedynie z fotografii. Wystrój gabinetu jest niemal kopią gabinetu w berlińskiej Kancelarii Rzeszy. Przebudowano także Salę Tronową, która miała służyć jako miejsce zgromadzeń, a także wybudowano schron przeciwlotniczy pod podwórzem na blisko 400 osób. Prowadzona przebudowa została przerwana niepowodzeniami Hitlera na froncie wschodnim. 

Po kapitulacji Cytadeli 23 lutego 1945 roku w Zamku miał miejsce obóz przejściowy dla jeńców niemieckich, a następnie utworzono tam koszary Ludowego Wojska Polskiego. W okresie powojennym Zamek Cesarski miał zostać zburzony, bowiem budowla ta kojarzona była z okresem zaborów i hitlerowską władzą, ale także ze względu na poważne uszkodzenia Zamku w roku 1945. Jednak ze względu na brak finansów, ograniczono się jedynie do usunięcia wszelkich symboli nazistowskich, a także do rozebrania najwyższej kondygnacji wieży zegarowej, na wskutek czego wieża jest obecnie o 20 metrów niższa. Fragmenty elementów wieży Zamku, można obecnie oglądać w Lapidarium UAM w Poznaniu przy ul. Dzięgielowej (Osiedle Różany Potok).  W latach 60. Zamek został przemianowany na Nowy Ratusz, stał się siedzibą Miejskiej Rady Narodowej, a następnie – Pałacu Kultury. 

W ostatnim czasie nastąpiła systematyczna rewaloryzacja budowli, która została uznana za zabytek. Jej historię, niedługą lecz interesującą, można poznać dzięki archiwalnym fotografiom, które są eksponowane w holach.

Obecnie Zamek Cesarski pełni funkcje centrum kultury pod nazwą "Zamek". W Polsce jest to jedna z najważniejszych instytucji kulturalnych, bowiem każdego roku odbywa się tu około 700 imprez: wystaw, koncertów, spektakli teatralnych, festiwali, seansów filmowych, spotkań, wykładów, warsztatów edukacyjnych. Dzięki tej specyficznej architekturze Zamku, który zawiera zarazem sale monumentalne, jak i kameralne, dziedzińce, a także długie hole, są tu realizowane bardzo różnorodne projekty z wielu dziedzin sztuki. 

Co dwa lata w Zamku organizowany jest Festiwal "Poznań Poetów", który w 2011 roku odbędzie się w dniach 18-20 maja. Ponadto co trzy lata organizowane jest tutaj Międzynarodowe Triennale Rzeźby, które umożliwia przegląd najważniejszych współczesnych rzeźbiarzy. Odbywają się tu także prezentacje twórczości artystów ("Dali na Zamku"), jak i kultury innych narodów ("Dania na Zamku", "Brit Fest", "Dekada Kultury Belgii Francuskojęzycznej"). 

Lecz Zamek to nie tylko imprezy odbywające się na jego terenie. Centrum jest organizatorem również imprez plenerowych, takich jak Imieniny Ulicy Święty Marcin, Jarmark Świętojański, sylwester miejski czy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

W Zamku funkcjonują dwie galerie: Galeria Fotografii "pf" oraz Galeria Sztuki Współczesnej "Profil". Pierwsza z nich, założona w 1993 roku, swój program określa właśnie tytułowym skrótem, który można rozwinąć jako: poznanie fotografii, profile fotografii i promocja fotografii. Galeria ta promuje zwłaszcza artystów z Europe Środkowej. Dzięki wystawom w "pf" można było zobaczyć prace takich autorytetów jak Henri Cartier-Bresona, Andre Kertesza, Roberta Doisneau, W.H. Fox Talbota, ale także fotografie Bauhausu czy prace poznańskich twórców. Ponadto w galerii organizowane są spotkania z twórcami, krytykami i kuratorami.

Natomiast Galeria Sztuki Współczesnej "Profil" istnieje od 1990 roku i została złożona głównie by prezentować twórców poznańskich. Mimo to, swe prace wystawiali tutaj tacy malarze jak Tadeusz Brzozowski, Jan Lebenstein czy Franciszek Starowieyski. 

Od kilku lat w "Zamku" ma swoją polską premierę World Press Photo – najbardziej wyczekiwana wystawa fotografii prasowej. Pokazywane w holu głównym wystawy często współistnieją z przeglądami filmowymi i koncertami, organizowane w scenerii wystaw. Zazwyczaj towarzyszy im także program edukacyjny, spotkania lub sympozja. 

Na Dziedzińcu Różanym od 2007 roku znajduje się pięć figur Magdaleny Abakanowicz, które przypominają instalację z poznańskiej Cytadeli – "Nierozpoznani". Rzeźby i tym razem mają formę żeliwnym korpusów wysokich na blisko trzy metry. Natomiast wspomniany już kilkukrotnie Dziedziniec Różany znajduje się po północnej stronie Zamku, niegdyś był rzeczywistym różanym ogrodem. Za czasów PRL-u służył jako parking i skład węgla do kotłowni zamkowej, zaś sam teren był brudny, zniszczony i zaniedbany. Obecnie jest już odnowiony, na dziedzińcu znajduje się kawiarnia, wspomniana fontanna lwów. Można tam wejść od ulicy Ratajczaka.

W Zamku mieści się także jedna z filii Biblioteki Raczyńskich, różnego rodzaju biura, w tym biura poznańskich festiwali, zaś w podziemiach znajdują się puby, kluby muzyczne i restauracje. Na dziedzińcach – wewnętrznym i Różanym – w lecie odbywają się koncerty i projekcje filmowe. Gmach jest otwarty dla zwiedzających przez cały rok w godzi. 11-19. Zaś z przewodnikiem można zwiedzać Zamek w jedną niedzielę każdego miesiąca (dokładne daty podane na stronie).

Cała ta działalność Zamku sprawia, że jest to obecnie największa instytucja kulturalna w Poznaniu i jedna z największych w kraju. Program CK "Zamek", tak różnorodny jest kierowany do szerokiego grona odbiorców: od dzieci po osoby starsze. Dlatego odwiedzając Zamek Cesarski, warto wcześniej przejrzeć oficjalną stronę z aktualnymi wydarzeniami kulturalno-artystycznymi.

JN, 26. 03.2011