Królestwo Gaździny z Podhala – Ludźmierz.

Królestwo Gaździny z Podhala – Ludźmierz.

Matka Boża Ludźmierska, zwana Królową Podhala, jest sławiona przez poetów i pisarzy, opiewana w słynnych „Nieszporach ludźmierskich” Jana Kantego Pawluśkiewicza. Znana jest także z tego, że podzieliła się swą władzą z biskupem Karolem Wojtyłą.

W tej najstarszej na Podhalu parafii odbywała się 15 sierpnia 1963 roku z udziałem 200 tys. pielgrzymów koronacja figury Matki Bożej Ludźmierskiej. Kiedy czterech biskupów udzielało błogosławieństwa ukoronowanym posągiem, z rąk Maryi wypadło berło.. Pochwycił je 43 – letni biskup Karol Wojtyła, co prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński skwitował słowami: „Matka Boża, Karolu, oddała ci władzę”. Miejscowi górale wierzą,że była to zapowiedź późniejszych wydarzeń i że to wstawiennicza moc Gaździny Podhala sprawiła, że kardynał Karol Wojtyła został wybrany na papieża.

Karol Wojtyła był wielkim czcicielem Matki Bożej Ludźmierskiej i często tu przyjeżdżał jako metropolita krakowski. Kiedy już jako papież był w Nowym Targu ,w roku 1979 górale z Ludźmierza sprawili mu wielką niespodziankę, przynosząc ze sobą figurę Gaździny Podhala. W roku 1997 przybył do Ludźmierza, aby przewodniczyć modlitwie różańcowej. Dostał wówczas w darze replikę berła, które pochwycił podczas koronacji przed 34 laty.

Jako papież napisał o Gaździnie Podhala: „Tam, gdzie gleba ziemi najbardziej bywa skąpa i nieurodzajna- tam dzięki Matce Odkupiciela urodzajna i szczodra okazała się w ciągu stulecia gleba dusz”.

Figura Madonny o pogodnym obliczu jest ładna, ale dawno temu w ołtarzu głównym kościoła ludźmierskiego znajdowała się XV – wieczna rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem jeszcze piękniejsza. W XVIII wieku przerobiono ją na postać Maryi Niepokalanie Poczętej. Obecnie statua ta znajduje się w Muzeum Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Nie wiadomo dokładnie, kiedy znana obecnie pozłacana drewniana rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus pojawiła się w kościele w Ludźmierzu.

Powstaniu figury towarzyszyły legendy. Według jednej z nich fundatorem rzeźby był kupiec handlujący winem węgierskim, który ugrzązł na torfowiskach w pobliżu Ludźmierza. W obliczu grożącego niebezpieczeństwa zaczął gorąco modlić się do Matki Bożej obiecując ,że za uratowanie ufunduje Jej piękną figurę. Nagle ujrzał nad torfowiskiem złocisty obłok, a w nim ukazała się piękna postać Niewiasty z Dzieciątkiem na ręku. Ruchem ręki wskazała mu bezpieczną drogę. Kiedy padł na kolana ,aby podziękować Jej za ocalenie, postać zniknęła, a w miejscu, na którym stała wypłynęło źródełko czystej wody. Kupiec dotrzymał słowa i wkrótce przywiózł figurę Matki Bożej wykonaną przez nieznanego rzeźbiarza na podstawie jego opisu.

Figura ma 127 cm wysokości i jest dziełem o dużej wartości artystycznej. Została wykonana z drzewa lipowego. Historycy sztuki zaliczają ją do typu „pięknych Madonn” z kręgu szkoły spisko – sądeckiej ok. roku 1400. Wyraz twarzy Madonny jest pełen wdzięku. W prawej ręce dzierży berło, w lewym ręku trzyma Dzieciątko. Jezus prawą rączką błogosławi, a w lewej trzyma jabłko.

Kult Królowej Podhala istnieje od średniowiecza. Jego wielki rozwój nastąpił po drugiej wojnie światowej ,a do tego rozkwitu przyczynili się bardzo kustosze sanktuarium – ksiądz Leonard Harędziński i obecny proboszcz ksiądz Tadeusz Juchas. O Gaździnie Podhala nie zapominają górale, którzy wyjechali z Polski za chlebem. Jej wizerunek zdobi sztandar Związku Podhalan w Kanadzie. W roku 2009 250 górali w strojach regionalnych udało się z pielgrzymką do Betlejem, aby w Grocie Mlecznej ustawić kopię Gaździny Podhala.

Matkę Boską Ludźmierską rozsławiali piewcy Podhala – Kazimierz Przerwa – Tetmajer i Władysław Orkan. Jej kult opisywał także w powieści „Tworzywo” Melchior Wańkowicz. W czasach współczesnych powstało dzieło wyjątkowej urody. To na cześć Gaździny Podhala Jana Kanty Pawluśkiewicz skomponował do słów Leszka Aleksandra Moczulskiego słynne „Nieszpory ludźmierskie”, wykonane po raz pierwszy w roku 1992. Jest to osiemnaście pieśni – psalmów, śpiewanych w partiach solowych i z chórem.

Najwięcej wiernych przybywa tu 15 sierpnia, na odpust Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wielkim powodzenie cieszy się też doroczne Święto Bacowskie, przed wypasem owiec w górach. Podczas mszy świętej przy wtórze kapeli góralskie święcone są szczapy do rozpalenia watry i woda do poświęcenia stad, a po nabożeństwie święcony jest kierdel owiec.
Będąc tam warto zobaczyć Maryjny Ogród Różańcowy z 20 kaplicami wszystkich tajemnic różańcowych oraz pomnikiem Jana Pawła II, a także cudowne źródełko.

A.K. 2011-05-14