Roman Polański — droga do wielkości

Roman Polański — droga do wielkości

Zapewne za kilka, najpóźniej kilkanście lat, doczekamy się pasjonującej filmowej biografii tego człowieka. Ukaże ona jego dzieciństwo w getcie krakowskim, konflikty z macochą , życie uliczne i niezwykłą atmosferę łódzkiej bohemy. Częsc druga będzie jeszcze mroczniejsza — po pierwszych wielkich sukcesach, zobaczymy śmierć jego żony i ucieczkę ze Stanów, w obawie przed więzieniem za molestowanie nastolatki. Część trzecia to historia wygnańca, skandalisty, otoczonego kochankami gwiazdora, który w Pianiście i Oliverze Twiście powraca do wspomnień młodości.

Naprawdę nazywał się Raymond Liebling i urodził się w rodzinie polskich Żydów w Paryżu, w 1933 roku. Jego rodzice, trzy lata później, podjęli tragiczną w świetle późniejszych wydarzeń decyzję o powrocie do Polski, do Krakowa. Gdy Raymond miał sześć lat, zaczęła się druga wojna światowa, rok później cała jego rodzina trafiła do getta. Raymond, kilkuletnie dziecko, zajmował się wtedy przemytem niezbędnych artkułów do getta. Gdy aresztowano jego rodzinę, jemu udało się uciec. Zmienił wtedy imię i nazwisko na Roman Wilk, a następnie Roman Polański. Po wojnie przekonał się o śmierci matki, ojca odnalazł, żyjącego już z innego kobietą, z którą nastoletni Roman wszedł w tak ostry konflikt, że w wieku lat czternastu, zaczął żyć na własną rękę.

Już wtedy fascynowało go aktorstwo. Nie ukończył odpowiednich szkół, a jednak z uporem, kilkakrotnie usiłował dostać się do Łódzkiej Szkoły Filmowej i ostatecznie dopiął swego. Wśród jego kolegów znajdowali się Janusz Morgenstern, Andrzej Kondratiuk, Jerzy Skolimowski, Janusz Majewski… To jednak właśnie Polański stanowił niejako centrum tej artystycznej bohemy. Legendarne noce, pełne papierosowego dymu i dyskusji o sztuce, rzeczywiście miały miejsce wtedy, w gronie tamtych ludzi. Należy tu wyjasnić, że tę wysoką pozycję, niekwestionowany szacunek i niekłamany podziw zyskał Polański dzięki swoim etiudom, z których najsłynniejszą poznała cała Europa.

Pierwszą ważną etiudą, jaką zrealizował w Łodzi, zadziwił nawet swego profesora Andrzeja Munka. Studentom nakazano samemu wybrać temat dokumentalnej etiudy; Polański zaproponował nakręcenie studenckiej imprezy. Munk zgodził się z ociąganiem — temat nie był ani oryginalny, ani interesujacy. Tymczasem, Polański, nie uprzedzając nikogo, sprowadził na prywatkę bandę chuliganów. Wywiązała się poważna bójka, w której centrum dwoili się i troili operatorzy, Marek Nowicki i Andrzej Galiński. Rozbijemy zabawę trwało zaledwie 9 minut, ale zrobiło wrażenie zarówno na kolegach z roku jak i na nobliwych profesorach.

Etiudy Polańskiego można śmiało okręcić jako niepokojące. W 1957 roku Polański nakręcił 1-minutowe Morderstwo: do śpiącego na kanapie mężczyzny podchodzi morderca i wbija mu nóż w pierś. Uśmiech zębiczny z tego samego roku przedstwia mężczyznę, podglądającego kąpiacą się kobietę. Na chwilę odchodzi od okienka, przez które ją obserwuje, gdy wraca, zamiast kobiety widzi mężczyznę, patrzącego wprost na niego, wyszczerzjącego zęby w szerokim złośliwym uśmiechu. Polański zrealizował jeszcze Gdzie spadają anioły ze swą póżniejszą żoną, Barbarą Kwiatkowską oraz Lampę. Jednak najważniejsza z jego filmowych etiud, to bez wątpliwości Dwaj ludzie szafą z 1959 roku.

Ta piętnastominutowa etiuda stała się z miejsca sensacją. Pokazywano ją na wszystkich europejskcich festiwalach filmów eksperymentalnych i pisano o niej artykuły. Dwaj ludzie… zaczynają się od ujęcia, w których dwóch mężczyzn. Jeden wysoki i gruby, drugi – jakby będący jego przeciwieństwem – niski i gruby, wychodzą z morza, dźwigając szafę. Idą do miasta, gdzie jednak wyrzuca się ich z restauracji i z tramwaju. Atakuje ich chuligan (w tej roli sam Polański) Mężczyźni są inni, nie pasują do świata. Ze swym dziwacznym brzemieniem (w pierwotnym zamyśle miał to być fortepian!) nie znajdą dla siebie miejsca. Wracają więc nad brzeg morza. Tam chłopiec buduje kunsztowny zamek z piasku i kamyków. Mężczyźni omijają go uważnie, tak by nie zniszczyć jego dzieła sztuki, i z powrotem zanurzają się w morzu. Muzyka ucicha i słychać już tylko szum fal. Ta eiuda objechała całą Europę. W uwadze, jaką poświecił Polański niewinnym odmieńcom i dziwakom, widziano inspirację zarówną Jaques’iem Tati jak i Fellinim. Latem 2008 roku odsłonięto w Sopocie rzeźbę, przedstwiającą dwóch ludzi z szafą. Odsłonięcia dokonał sam Polański.

Otoczony nimbem sławy, Polański wyjechał robić karierę w Paryzu. Szybko przekonał się, że nie będzie to proste. W tym czasie rozpadło się jego małżeństwo i reżyser w 1961 roku wrócił do kraju. Zrealizował wtedy swój jedyny pełnometrażowy film polskojęzyczny, za to jeden z najważniejszych w swej filmografii, Nóż w wodzie. Pojawiają się w tym filmie tylko trzy postaci: Andrzej (Leon Niemczyk), człowiek sukcesu, posiada samochód i jacht, towarzyszy mu piękna żona, Krystyna, niejako dopełnienie jego wspaniałych zdobyczy (Jolanta Umecka). W drodze nad jezioro zabierają autostopowicza, młodego bezimiennego Chłopaka (Zygmunt Malanowicz). Zaczyna się rywalizacja dwóch mężczyzn o piękną kobietę.
Dramat nikogo nie pozostawia niewinnym, Andrzej jest egoistycznym kabotynem, Chłopak mimo pozowanej obojętnosci, marzy, by osiągnąć to, co jego rywal. Krystyna cynicznie manipuluje obu mężczyznami i to ona zyskuje najwięcej. Ilość interpretacji i nawiązań, jakich doszukano się w tym filmie przyprawia o zawrót głowy; tymczasem w 1961 roku Le Monde opisał film celnie i krótko: O tym jak młoda kobieta odkrywa, że jej mąż, pod pozorami aroganckiego intelektualizmu, jest tylko głupcem i pysząłkiem, który zasługuje na to, by go zdradzono (…) reżyser ukazuje to w cudownie ironiczny sposób.

Film zszokował publiczność w Polsce, a Władysław Gomułka, chciał nawet zakazać dystrybucji filmu. Tymczasem Nóż w wodzie brał udział w konkursie głównym festiwalu w Wenecji w 1962 roku. Wprawdzie Złoty Lew nie powędrował do rąk Polańskiego, ale dziennikarze uhonorowali go nagrodą FIPRESCI. Film otrzymał też nominację do brytyjskiej nagrody BAFTA, oraz, co najważniejsze, do Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Dzięki wizycie w Hollywood, Polański nawiązał korzystne kontakty, co umożliwiło mu w najbliższym czasie realizację pierwszego filmu anglojęzycznego, Wstrętu z 1965 roku. Za nim poszły inne ważne filmy, z Chinatown na czele.

Roman Polański, po dzieciństwie spędzonym na ulicy, na ucieczkach i kryjówkach, osiągnął największą sławę za wszystkich polskich twórców związanych z filmem. Po aferze seksulanej z jego udziałem, nie moze wprawdzie wrócić już nigdy do Stanów Zjednoczonych, jednak znany i szanowany jest zarówno tam, gdzie w 2002 roku otrzymał Oscara za reżyserię Pianisty, jak i w Europie, zwłaszcza we Francji. Najnowszy jego film, Oliver Twist nie był niestety obrazem wybitnym, ale z pewnością mozemy oczekiwać ze strony Polańskiego jeszcze przynajmniej kilku ciekawych projektów.
Filmweb.pl — z dnia 5 lipca 2008
http://wiadomosci.wp.pl/kat,37476,title,Polanski-na-odslonieciu-rzezby-Dwaj-ludzie-z-szafa,wid,10120194,wiadomosc.html?ticaid=1630a — z dnia 5 lipca 2008
http://www.cadrage.net/films/couteaudansleau.htm — z dnia 5 lipca 2008
http://www.roman-polanski.net/articles/article_deux_hommes.htm — z dnia 5 lipca 2008
Małgorzata Kurowska 2008.07.30