Kodeń – Sanktuarium Matki Bożej .

Kodeń – Sanktuarium Matki Bożej .

Czym dla całej katolickiej Polski jest Częstochowa, tym dla Podlasia jest Kodeń. To właśnie tam w pięknym zakątku Polski , wśródłąk, pól i lasów , nad Bugiem, przy samej granicy z Białorusią odbiera cześćMatka Boża Kodeńska.

Zarówno historia Sanktuarium jak i cudownegoobrazu Matki Bożej Kodeńskiej jest ściśle związana z rodem Sapiehów.  Ale cała historia zaczyna się znaczniewcześniej. Swój początek ma w VI wieku , wtedy na piotrowym tronie w Rzymiezasiada papież Grzegorz Wielki. Jak przekazują podania , w prywatnej kaplicyznajdowała się wówczas cudowna figura Matki Bożej . Papież Grzegorz Wielkipostanowił podarować swojemu przyjacielowi biskupowi Leandrowi tę właśniefigurę. Biskup umieścił ją w sanktuarium w miejscowości Guadelupe w Hiszpanii.Stąd właśnie są dwa tytuły Matka Boża Gregoriańska oraz Matka Boża z Gwadelupy.Legenda głosi, że figurę tę miał wyrzeźbić święty Łukasz Ewangelista.  Jest to jednak tylko legenda,  mimo której to właśnie święty ŁukaszEwangelista uznawany jest dziś za najbardziej „maryjnego” Apostoła Chrystusa”. Podczas gdy biskup Leander zabierał ofiarowanąmu figurkę Matki Bożej przez papieża Grzegorza Wielkiego, pojawia się czwartapostać w całej tej historii. Jest nią biskup Augustyn z Canterbury, któryposiadał wielki talent malarski.

Na podstawie figury Matki Bożej podarowanejbiskupowi Lendrowi, święty Augustyn namalował obraz , który od tamtego czasuwisiał w papieskiej kaplicy. Z kolei czwarty właściciel Kodnia Książę MikołajSapieha zwany Pobożnym, rozpoczął budowę świątyni. Niestety w trakcie jejbudowy zachorował. Na skutek wylewu krwi ,doznał paraliżu. Budowę świątyniprzerwano z powodu choroby księcia. Po kilku miesiącach żona Anna namówiłaMikołaja na pielgrzymkę do Rzymu. Przygotowano wyprawę konną. Dotarli do Rzymupo dwóch miesiącach. Papież zaprosił księcia na mszę świętą do swojej prywatnejkaplicy, gdzie książę Sapieha zobaczył ten obraz Matki Bożej, na który mamyszczęście patrzeć w kodeńskiej świątyni. Jak głosi legenda książę podczas mszydoznał cudownego uzdrowienia. Po kilku miesiącach paraliżu podniósł się owłasnych siłach. Dziękując za cudowne uzdrowienie postanowił  za wszelką cenę zabrać obraz do Kodnia.Niestety papież nie wyraża  na to zgody.Wtedy to książę wykradł obraz z kaplicy papieskiej i uciekł z Rzymu. Niestetypapież ukarał księcia, rzucając na niego klątwę kościelną. Sapieha bardzoboleśnie przeżył taką karę kościelną. Obraz Matki Bożej został wprowadzonyuroczyście do kaplicy zamkowej 15 września 1631 roku. Gdy zakończyła się budowakościoła obraz przeniesiono do głównego ołtarza. Niestety książę jako wyklętynie mógł wejść do świątyni.

Po trzech latach książę udał się na sejm, trwała tamdyskusja, gdyż król Władysław IV chciał poślubić protestantkę, co wedługniektórych groziło Polsce zalewem protestantyzmu. Wtedy  zabrał głos książę Sapieha, przekonując królaaby tego nie robił. Król ustępuje i w końcu poślubia córkę cesarza Austrii. Wszystkoto obserwował Nuncjusz Papieski i postanawia pomóc księciu. Pisze list do OjcaŚwiętego, w którym prosi o darowanie mu kary i zgodę na pozostawieni obrazu.W  ramach pokuty książę miałby odbyćpielgrzymkę do Rzymu.  Sapieha godzi siębez wahania. W  Rzymie zostaje przyjętyprzez papieża i obdarowany Relikwiami Świętych. Niestety część z nich zostałarozkradziona. Te , które ocalały znajdują się w specjalnych relikwiarzach zaszybami.

Obraz Matki Bożej był koronowany koronamipapieskimi w roku 1723. Była to trzecia z kolei koronacja. Pierwsza miałamiejsce na Jasne Górze w roku 1717. Później w Trokach koło Wilna. Papieskie korony z roku 1723 są zabezpieczone. Naobrazie umieszczone są nowe korony, które Podlasie ufundowało Matce Bożej.Podczas rozbiorów Polski car ukarał Kodeń za to że mieszkańcy brali udział wPowstaniu Styczniowym. Kodeń został pozbawiony praw miejskich , a parafiazostała zlikwidowana. Ze świątyni wszystko zostało wywiezione. Cudowny obrazzostał zapakowany przez żołnierzy carskich i przewieziony najpierw do BiałejPodlaskiej ,a następnie do Częstochowy, na Jasną Górę. Tam obraz przebywałprzez pięćdziesiąt dwa lata. Znajdował się w Kaplicy Serca Pana Jezusa. Dzisiajprzy kaplicy jest pamiątkowa tablica. Natomiast w Wieczerniku znajduje sięołtarz z dużym obrazem Matki Bożej Kodeńskiej na pamiątkę pobytu na JasnejGórze.

Carscy żołnierze zamienili świątynię na cerkiewprawosławną i przez 30 lat modlili się w niej. Natomiast katolicy gromadzilisię w Kaplicy świętego Wawrzyńca na cmentarzu.

W roku 1905 prawosławni opuścili świątynię, a wKodniu pojawił się ksiądz katolicki.

W roku 1927 do Kodnia zostali sprowadzeniMisjonarze Oblatów Maryi Niepokalanej. Gdy przybyli na miejsce, zastali pustemury Bazyliki. Udało się im odzyskać ołtarz główny. Cały dzisiejszy wystrójBazyliki był robiony przez artystę profesora Mariana Kiersnowskiego. Przez 16lat wyrzeźbił: ambonę, stalle, figurę Serca Pana Jezusa, stacje DrogiKrzyżowej, organy i cztery boczne ołtarze. Cudowny obraz ksiądz Przeździeckizabrał z Jasnej Góry. W Warszawie został odnowiony przez profesoraRutkowskiego.  Niestety tu pojawił sięproblem, bowiem mieszkańcy Warszawy chcieli obraz zatrzymać. Ksiądz Przeździecki w nocy, po cichu przewiózłobraz do katedry siedleckiej.  Tam obrazbył ponad miesiąc. Z Siedlec obraz uroczyście przewieziono do Kodnia.  Trzeciego września 1927 roku, po 52 latachobraz Matki Bożej szczęśliwie powrócił do Kodnia. Dzień później mszę świętąprzed obrazem odprawił ksiądz kardynał Adam Sapieha z Krakowa, który pochodziłz rodu Sapiehów. Po tej mszy  obrazzostał przeniesiony do Bazyliki i umieszczony w głównym ołtarzu. Króluje tu dodnia dzisiejszego – Matka Boża Podlasia, ta która sprawia jedność.

 

Kodeń to także przepiękna Kalwaria.

Jest to dawny teren zamkowy książąt Sapiehów, doktórego schodzi się starą, brukowaną drogą. Jego ozdobą był kościół DuchaŚwiętego, bardzo ciekawy architektonicznie. Łączył elementy gotyku i renesansu.Podczas rozbiorów groził zawaleniem. A zamek książęcy po jego prawej stronieznajdował się w stanie ruiny.  Poodzyskaniu przez Polskę niepodległości biskup Henryk Przeździecki postanowiłsprowadzić do Kodnia obraz Matki Bożej , wywieziony wcześniej przez władzecarskie. Dom Matki był spustoszony i przedstawiał widok żałosny. Wymagałzarówno wielkiego wysiłku i nakładów. Dlatego biskup starał się o stróżówSanktuarium, szukając ich pośród zakonów. W taki oto sposób dotarł do Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej idekretem  z dnia 25 maja 1927 rokuustanowił ich kustoszem sanktuarium. Oblaci najpierw zajęli się świątynią, niezapominając jednak o terenach zamkowych.

W roku 1930 rozpoczęli przekształcanie terenuzamkowego na przestrzeń liturgiczną. W niepamięć zaczął odchodzić stary zamek,rosła natomiast Kalwaria. Na zapleczu ruin zbrojowni zaczęto sypać kopiec –Golgotę. Na kopcu stanął wysoki krzyż, znak Bożej  Męki, natomiast w piwnicach zbrojowniumieszczono rzeźby  Matki Bożej Bolesnejz martwym ciałem Syna oraz Pana Jezusa, leżącego w grobie. Realizacja tegowszystkiego postępowała dość szybko, w maju , roku 1931 nowa Kalwaria zostałapoświęcona.

Kilka lat później zostaje zbudowana trzynawowakaplica pod wezwaniem Świętej Rodziny. Wcześnie rodzina Sapiehy ufundowałaGrotę Konania, Ogrójec, po drugiej stronie kościoła , z figurą klęczącegozbawiciela.

Po wojnie wystrój Kalwarii jeszcze się wzbogacił.Matka Boża, Królowa Podlasia przyciągała wiernych. W święta i uroczystościliturgia była sprawowana przy ołtarzu Świętej Rodziny , ale coraz trudniejmieścili się w niej zebrani wierni.

W latach siedemdziesiątych odrestaurowano murydawnego zamku, zagospodarowano też piwnice. W tym samym czasie zostaływyrzeźbione w drewnie figury Drogi Krzyżowej. Grupy figur poszczególnych stacjizostały rozmieszczone w plenerze, na podłożu polnych kamieni.

Droga Krzyżowa to znak i dowód Miłościmiłosiernej. Kult Bożego Miłosierdzia w każdym sanktuarium jest zawsze żywy.

Obok kościoła znajduje się pomnik świętegoAndrzeja Boboli, patrona Polski. Po prawej stronie świątyni widoczny jest pomnikpapieża Jana Pawła II. Niedaleko znajduję się stara sapieżyńska studnia sprzedprawie 400 lat.

 W roku 2005biskup Henryk Tomasik poświęcił ogród Zielny Matki Bożej, zwany labiryntem.Labirynt jest w kształcie rozwijających się płatków róży , co ma przypominaćróżaniec. Do labiryntu wchodzi się przez bramę – dwie tablice z dziesięciorgiemprzykazań , aby powrócić do pierwotnej harmonii człowieka z przyrodą i Bogiem.Jeśli przekroczyliśmy któreś z tych przykazań, to wchodzimy przez fontannęoczyszczenia. Spadająca z góry woda przypomina nam , że prawdziwe oczyszczeniepochodzi od Boga. Oprócz głównej fontanny są jeszcze cztery boczne. Możnausiąść i wsłuchać się w szum wody, podziwiać piękne krzewy i kwiaty. Możnatakże skosztować i nabyć świeże  lub suszonezioła. Kodeński Ogród Ziołowy w kształcie róży jest trzecim tego typu ogrodem wEuropie. Przy labiryncie rozmieszczone są kapliczki różańcowe, części radosnej.Część chwalebna jest umieszczona w porcie Pawła Sapiehy, który można nazwaćportem zbawienia, służy on także jako miejsce rekreacji oraz zaprasza dołowienia ryb. Z przystani portowej rowerami wodnymi można przemierzaćRozlewisko Genezaret i wypłynąć na zalew. Kapliczki tajemnic światła sąrozmieszczone na grobli okalającej Rozlewisko. Obok Rozlewiska Genezaretznajduje się grota z Matką Bożą Fatimską.

Kodeń jest niewątpliwie jednym z największych Sanktuariów . Obecnie jest na trzecimmiejscu pod względem ilości  pielgrzymówpo Jasnej Górze i Licheniu.

 

Agnieszka Kowalczyk 2011- 09 17

Korzystałam Tomasz Wójcik „Miejsca święte”.