Z jakim reżyserem dzielił Majewski łoże podczas studenckichlat?

Z jakim reżyserem dzielił Majewski łoże podczas studenckichlat?

Urodził się w 1931 roku we Lwowie, gdzie mieszkał do 1944 roku. Po wojnie zdał maturę w krakowskim gimnazjum i rozpoczął studia na architekturze, choć od początku chciał zdawać na studia filmowe, jednak rodzice odwiedli go od tego pomysłu. Sam o tych studiach napisał: „Cóż dzisiaj z tego pamiętam? Mozolne ścibolenie rysunków, błądzenie jak we mgle we własnej wyobraźni w poszukiwaniu przestrzeni, którą dałoby się zamknąć w projekcie, korekty u profesorów i asystentów”.

Dyplom uzyskał w 1955 roku i w tym samym czasie dostał się na Wydział Operatorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi. Po kilku przeprowadzkach, w końcu zamieszkał we wspólnym pokoju z Romanem Polańskim, z którym dzielił łoże. Jak Majewski wspomina w swojej „Retrospektywce”, w nocy ceremonialnie podawali sobie ręce i bardzo poważnie mówili sobie „dobranoc”. Rano, tuż po przebudzeniu, witali się tak samo mówiąc „dzień dobry” – „w złym tonie byłoby śmiać się przy tym i tu tkwił właśnie sens całego dowcipu”.

Po dwóch latach studiów na wydziale operatorskim Majewski postanowił przenieść się na wydział reżyserii. Jego filmem absolutoryjnym było „Rondo”, którego opiekunem artystycznym był Andrzej Munk. Co ciekawe, do tej szkolnej etiudy muzykę napisał znany kompozytor Serocki. Film okazał się sukcesem, gdzie razem z „Dwóch ludzi z szafą” Polańskiego wszedł do kanonu etiud łódzkiej filmówki. To właśnie najprawdopodobniej ta etiuda  zdecydowała o przyszłej karierze zawodowej Majewskiego; miał on nawet możliwość współpracy z zespołem filmowym „Rytm”, jednak jeszcze wtedy jako student, wolał zrobić film dyplomowy w szkole.

Zaledwie dwa lata po „Rondzie” powstał pierwszy zawodowy film dokumentalny „Zabawa”.

Film dyplomowy powstał na podstawie opowiadania „Most nad Sowią Rzeką” Ambrose’a Bierce’a. „Dyrygowałem dużą ekipą na oczach towarzyszących nam stale gapiów, turystów i tubylców, miałem wspaniałe zagraniczne okulary przeciwsłoneczne, robiłem znudzone miny, udzielałem wywiadu do Filmu, moja dziewczyna Zosia fotografowała i zadawała szyku na skuterze Lambretta – filmowe pozerstwo w rozkwicie, czyli, jak by się dziś powiedziało, odjazdowy szpan!” – wspominał po latach Majewski.

Po uzyskaniu dyplomu w 1961 roku, Majewski rozpoczął pracę w filmie jako scenograf.

Pierwszym filmem o tematyce żydowskiej, która powracała w późniejszej twórczości Majewskiego była „Róża” (1962), krótkometrażowy film dokumentalny. W latach 60. Majewski był także związany z warszawką Wytwórnią Filmów Dokumentalnych, w której to zrealizował „Pojedynek” i „Opus jazz”.

Pierwszy z nich to dokument meczu lekkoatletycznego USA-Polska, a właściwie jednej dyscypliny: pchnięcie kulą (rywalizacja między Amerykanem Davidem Davisem i Polakiem Alfredem Sosgórnikiem). „Pojedynek” to sześciominutowy film, który odniósł sukces: objechał festiwale na całym świecie i został uhonorowany pięciami nagrodami.

Drugi z nich, „Opus jazz”, to portret muzyków – jazzmanów, którzy zostali sfilmowani w studiu do nagrań dźwięku. Majewskiemu zależało na uchwycenie klimatu jazzowej improwizacji, stylu, a także pasji muzyków – bowiem jazz był także muzyką Majewskiego. Jednak film nie uzyskał takiego poklasku, jak „Pojedynek”. Jak jeden z muzyków określił, był to „film za mądry dla publiczności, za głupi dla jazzmanów”.

Śmietankę polskiego aktorstwa Majewski zebrał w „Awatarze, czyli zamiana dusz” (1964) na podstawie opowiadania Theophile’a Gautiera; był to film telewizyjny science fiction rozpoczynający cykl czarno-białych nowel „Opowieści niesamowite”. Do tej serii Majewski nakręcił „Wenus Z ille” (1967), „Ja gorę” (1967), „Błękitny pokój” (1965). W „Awatarze” wystąpili m.in. Janek Machulski, Gustaw Holoubek, Kazimierz Rundzi, Wanda Koczeska.

Pod pseudonim J.J.Sandbarmay (sandbar – mierzeja; may – maj), wraz z Jerzym Mierzejewskim napisał dwa scenariusze, które zostały zrealizowane w Semaforze. Były to „Docent H.” i „Pierwszy pawilon” (1965).

Janusz Majewski należy do grupy debiutantów lat sześćdziesiątych. Jego pierwszym pełnometrażowym filmem był „Sublokator” (1966) na podstawie własnego scenariusza. Ta groteskowa komedia obyczajowa to historia młodego naukowca osaczonego przez trzy ekscentryczne mieszkanki domu, a każda nich ma inne oczekiwania wobec głównego bohatera. Kobiety starają się wykorzystać naukowca do realizacji własnych zamiarów. Miejsce akcji jest ograniczone do kilku pomieszczeń, niewielka ilość bohaterów i proste środki filmowe przypominają technikę przejętą z telewizji.

„Czarna suknia” (1967) to film na podstawie opowiadania Stanisława Wygodzkiego. Prosta, dramatyczna historia: dwie kobiety, matka (Ida Kamińska) i synowa (Aleksandra Śląska), które oczekują powroty z wojny syna i męża. Oczekiwanie to spowite jest siecią kłamstw – bowiem synowa wie, że on zginął i nigdy nie wróci, jednak okłamuje swoją teściową, by podtrzymywać jej nadzieje na szybki powrót syna.

Kolejnym filmem Majewskiego był „Zbrodniarz, który ukradł zbrodnię” (1969) zmierzając się tym razem z kryminałem i prozą Krzysztofa Kąkolewskiego. Bohaterami są zwykli ludzie wpisujący się w ogólnie stereotypy; jednocześnie każdy z tych bohaterów to indywiduum. Majewski wykorzystał tym razem formę paradokumentu.

Jednym ze słynniejszych filmów Majewskiego były „Zaklęte rewiry” (1975), produkcji polsko-czechosłowackiej na podstawie niezwykle realistycznej powieści Henryka Worcella, który zawarł w niej własne doświadczenia z okresu pracy w krakowskim hotelu. Bohaterem jest Roman (Marek Kondrat), młody chłopak pochodzący ze wsi dostaje pracę w restauracji „Pacyfik” jako pomywacz. W ten sposób zaczyna trudny proces poznawania świata, dotąd pory mu obcego – musi przejść wszystkie szczeble kariery od pomywacza, do kelnera, będąc po drodze pikolakiem przy bufecie, pokonując wszelkie przeciwności losu, kosztem wielu wyrzeczeń i upokorzeń. Niestety – mimo upragnionego celu zauważa, że zaczyna przypominać brutalnego, znienawidzonego przez siebie kelnera Fornalskiego (Roman Willhelmi).

Majewski w swoich filmach chętnie sięgał do licznych nawiązań kulturowych, m.in. literackich. W 1986 roku sięgnął do niezbyt docenionej przez krytyków powieści Kazimierza Sejdy pt. „C.K. Dezerterzy” i na jej podstawie wyreżyserował film o tym samym tytule. Film ten odniósł niezwykły sukces komercyjny, czego niestety nie powtórzył kontynuacją filmu. Ową kontynuacją „C.K. Dezerterów” był film „Złoto dezerterów” z 1988 roku. Wystąpili w niej Marek Kondrat, Bogusław Linda, Piotr Gąsiorowski, Jan Englert i Artur Żmijewski.

Lata 80. w twórczości Majewskiego otwiera „Królowa Bona” według powieści Haliny Auderskiej „Smok w herbie”. Był to film telewizyjny, który zarówno dzięki niezwykłej rzetelności wobec oddania ducha epoki, jak i niezwykłej kreacji aktorskiej Aleksandry Śląskiej zachwycił telewidzów. Majewski powtórzył realizację tego filmu, tym razem w wersji kinowej.

Ostatnim filmem Majewskiego jest „Mała matura 1947” (2010). To historia o dorastaniu w Polsce powojennej i burzliwej. Bohaterem jest Ludwik, który rozpoczyna nowy rozdział swojego życia w Krakowie, a wraz z nim rozpoczyna naukę w jednym z najlepszych gimnazjum w mieście. Dorastaniu towarzyszą pierwsze miłosne zauroczenia, kontakty seksualne, bunt, a także rozterki związane z historią, polityką, obyczajami.

Janusz Majewski był także wykładowcą w łódzkiej filmówce, a czasem dawał wykładał gościnie w Stanach Zjednoczonych. Jego uczniami byli m.in. Andrzej Barański, Feliks Falk czy Juliusz Machulski.
Został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W marcu 2011 roku Majewski odsłonił swoją gwiazdę w Alei Gwiazd na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi.

Podsumowując niezwykle bogatą ilościowo filmografię Majewskiego, można dojść do wniosku, że reżyser ten lubi wybierać takie scenariusze, które pozwalają na wykorzystywanie rozmaitych środków wyrazu – zrealizował bowiem zarówno filmy z akcją w czasie schyłku monarchii austro-węgierskiej („Lekcja martwego języka” czy „C.K. Dezerterzy), a także lubił się cofać w epokę polskiego renesansu, czego dowodem może być „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny” czy serial „Królowa Bona”.

J.N., 11.08.2011

Bibliografia:

A.    Majewski, „Retrospektywka”, Warszawa 2006
www.filmpolski.pl