Ukazała się nowa biografia Kaliny Jędrusik

Ukazała się nowa biografia Kaliny Jędrusik

17.10. Warszawa (PAP) – „Chcę przypomnieć, oczyścić z kłamstw, pomówień i zawiści obraz artystki piekielnie zdolnej, zdumiewająco wyrazistej, programowo kontrowersyjnej. Przede wszystkim niebanalnej” – deklaruje Dariusz Michalski, autor wydanej właśnie książki „Kalina Jędrusik”.

Kalina Jędrusik nazywana była polską Marylin Monroe. Jej postać i życie otacza legenda skandalistki, którą po części aktorka sama budowała. „Na studiach aktorskich śpiewała partię Jontka z +Halki+, w telewizyjnym +Kabarecie Starszych Panów+ była mistrzynią pełnych erotyki bluesów, które wykonywała charakterystycznym omdlewającym półszeptem. Do filmu nie miała szczęścia – bardzo późno zagrała bodaj najlepszą w swym aktorskim dorobku rolę Józefiny Polanowej w serialu „Hotel Polanów i jego goście+, w autorskiej wersji +Ziemi obiecanej+ reżyser filmu drastycznie ocenzurował jej kreację Lucy Zuckerowej” – pisze Michalski.

„W telewizji prowokowała rodzimy magiel swoim rzekomym wyuzdaniem, za to na recitalach prezentowanych na prowincji budziła zachwyt monodramem +Tabu+. Bolała ją własna bezdzietność, fascynowali mężczyźni. Jaka była naprawdę?” – pyta Michalski. Odpowiedzi szuka sięgając do rozmów z przyjaciółmi artystki i jej najbliższymi, do recenzji i wywiadów prasowych, do nieujawnionych publicznie faktów i wypowiedzi, do własnych notatek i spotkań z Kaliną Jędrusik.

Życiorys Kaliny Jędrusik obfituje w niejasności. Nawet datę urodzenia aktorka ukrywała tak skrzętnie, że prawda wyszła na jaw dopiero w 15 lat po jej śmierci, podczas odsłaniania tablicy pamiątkowej w rodzinnym mieście artystki Częstochowie. Prawdziwą datę podał wtedy brat artystki Maciej Jędrusik – Kalina urodziła się w 1930 r. Słynny w Warszawie był niewyparzony język Kaliny. „Klęła jak szewc. Ale słuchało się tego z przyjemnością, nie było w tym chamstwa. Gdyby mówił tak ktoś inny, byłoby to żałosne” – mówił Jerzy Gruza. Często zachowywała się prowokacyjnie: zapamiętano, że w Chałupach wchodziła rano do spożywczaka, gdzie po bułki tłoczyła się kolejka Kaszubek z koszykami. Wciskała się przed nie w rozchylonym szlafroku i mówiła do sprzedawczyni: „Cztery butelki szampana, bo się będę w nim kąpać”.

Taki sposób bycia, a także wygląd Kaliny Jędrusik nieustannie bulwersował PRL-owskie władze. Jeremi Przybora, który znał Jędrusik z „Kabaretu Starszych Panów” wspominał: „Od momentu, kiedy ona w jakimś koncercie telewizyjnym na tym swoim wspaniałym biuście, a właściwie w międzybiuściu, zawiesiła krzyżyk, przez kilka lat na Kalinę było embargo w telewizji. To zaważyło na karierze Kaliny”. Przez pewien czas mogła pokazywać się na wizji tylko w +Kabarecie Starszych Panów+ i to skromnie ubrana. Ale pewnego dnia (a programy szły na żywo) skończyła swój numer w skromnej sukni i kiedy realizatorzy odetchnęli z ulgą, odwróciła się: miała dekolt prawie odsłaniający pośladki.

Kazimierz Kutz, który w pewnym okresie był niemal domownikiem Dygatów, wspomina: „Kalina była arcydziełem Stasia i niewątpliwie najlepszą postacią, jaką napisał. Tyle, że żywą. Byłą jego zrealizowanym snem o Hollywoodzie, snem o zniewalającym, amerykańskim fenomenie banału. Była tam samym idealnym przykładem nieograniczonego wpływu mężczyzny na ciało i duszę kobiety”.

Kalina kochała koty. Po śmierci męża, Stanisława Dygata, w 1978 r. opiekowała się nimi w swoim mieszkaniu na Żoliborzu. Zmarła w nocy 7 sierpnia 1991, wskutek ataku astmy, na tle uczulenia na sierść kota. Została pochowana w Alei Zasłużonych Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie. W plebiscycie na najlepszą aktorkę w historii polskiego filmu, zorganizowanym w 1996 r. przez redakcję pisma „Film” z okazji 100-lecia kina, zajęła trzecie miejsce.

Autor biografii Kaliny Jędrusik, Dariusz Michalski, dziennikarz, publicysta muzyczny, jest autorem takich książek jak „Starszy Pan A. Opowieść o Jerzym Wasowskim”,(2005), „Powróćmy jak za dawnych lat” (2007) – pierwszy tom historii polskiej muzyki rozrywkowej, „Jam jest Alina czyli Janowska story”. Książka „Kalina Jędrusik” ukazała się nakładem wydawnictwa Iskry. (PAP)

aszw/ abe/ gma/