Twórczość Wojciecha Weissa, czyli droga od malarstwa _historycznego, aż do sztuki socrealizmu

Twórczość Wojciecha Weissa, czyli droga od malarstwa _historycznego, aż do sztuki socrealizmu

Wojciech Weiss przyszedł na świat w rumuńskiej miejscowości Lorda na Bukowinie w 1875 roku. W 1888 roku rodzice wysłali go do Lwowa w celu rozpoczęcia nauki w Gimnazjum św. Józefa. Dwa lata później młody artysta kontynuował naukę w krakowskim Gimnazjum św. Anny, a po obowiązkowych zajęciach szkolnych uczęszczał na wieczorne lekcje rysunku. W 1892 roku Wojciech Weiss został studentem Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie. Po pięciu latach nauki otrzymał on złoty medal i stypendium oraz zaczął prezentować swoje obrazy szerszej publiczności. W międzyczasie artysta odbył również kilka podróży zagranicznych, zwiedził on między innymi Drezno, Pragę, Wiedeń i Budapeszt, a także poznał najsłynniejsze dzieła sztuki europejskiej w Luwrze oraz inne znane obrazy zgromadzone w paryskich galeriach. Owocem wczesnej twórczości Wojciecha Weissa jest zbiór malowideł o tematyce historycznej, takich jak „Wywoływanie ducha Barbary Radziwiłłówny” oraz „Wjazd Bolesława Chrobrego do Kijowa”. Obrazy przedstawiające wydarzenia historyczne były efektem wpływu Jana Matejki na twórczość młodego artysty. Po śmierci Jana Matejki, która nastąpiła w 1893 roku, nowy rektor uczelni – Julian Fałat zaczął propagować impresjonizm. Nowy rodzaj sztuki, jak również twórczość Jacka Malczewskiego oraz Leona Wyczółkowskiego wyraźnie oddziaływały na poszukującego wciąż własnej drogi artystycznej Weissa. Lata dziewięćdziesiąte to także czas, w którym powstały znakomite portrety, takie jak: „Suchotnik”, „Melancholik” czy „Student”.
W 1898 roku Wojciech Weiss poznał Stanisława Przybyszewskiego – kontrowersyjnego przedstawiciela dekadentyzmu wyrosłego z cyganerii krakowskiej, który inspirował malarza swoim światopoglądem oraz stylem życia. Głoszona przez autora „Confiteora” katastroficzna wizja świata została zapożyczona także przez Weissa, a jej przejawy zaczęły się pojawiać na płótnach młodego twórcy. Przykładem tego są takie obrazy, jak: „Szopen”, „Opętanie”, „Słoneczniki” czy „Strachy” (1907). Szczególnie interesujące jest ostatnie z wymienionych wyżej dzieł, które przedstawia wiejską dziewczynę uciekającą przed goniącymi ją strachami na wróble. Horyzontalne rozciągnięcie przestrzeni obrazu sprawia, że widz ma wrażenie zwolnionego pędu postaci, która nie ma szans na wygranie pościgu, urządzonego przez nagle ożywione przedmioty. Nie tylko strachy na wróble zyskały atrybuty typowe dla ludzi, również widoczne w oddali snopy słomy zdają się przypominać sylwetki kołyszących się w oddali wieśniaków. Ogólne wrażenie niepokoju zostaje dodatkowo spotęgowane przez intensywny błękit chmur rozdzierających bladą płachtę nieba. Obraz ten nie przedstawia jedynie dziewczyny gonionej przez nagle ożywione przedmioty, ma on także o wiele głębsze, symboliczne znaczenie – strachy na wróble stanowią bowiem metaforę lęków, które ogarniają ludzi uniemożliwiając im normalne funkcjonowanie.
Na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku spod pędzla Weissa wyszły także pełne ekspresji pejzaże – „Promienny zachód słońca”, „Pocałunek na trawie”, a także przepełnione erotyzmem „Maki”. W tym czasie tworzył on również pierwsze akwaforty oraz katastroficzne krajobrazy miejskie i grafiki (np. „Ogród Luksemburski nocą”). W 1906 roku miał miejsce przełom w twórczości Wojciecha Weissa, po którym nastąpił tzw. „biały okres”, który trwał aż do 1912 roku. Jak sama nazwa wskazuje obfitował on w dzieła utrzymane w jasnej gamie kolorystycznej, zdominowanej przez biel. Przykładem obrazu z tego okresu jest namalowana w 1908 roku „Pajęczyna”. W tym samym czasie artysta został członkiem wiedeńskiej Secesji, działał w Zarządzie Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych oraz został prezesem Towarzystwa Artystów Polskich Sztuka. W roku 1910 Wojciech Weiss objął profesurę Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Po wybuchu I wojny światowej malarz wyjechał do Wiednia, gdzie tworzył akwarele i liczne pejzaże olejne. Prawdziwe zainteresowaniem odwzorowywaniem krajobrazu przypada jednak na lata 1915-1918, w których to artysta malował pejzaże wyrażające piękno Kalwarii („Sad w Kalwarii”, „Podwieczorek w ogrodzie”). Weissa inspirowały również motywy mitologiczne oraz malarstwo portretowe, dzięki któremu uwiecznił on wizerunki najbliższych sobie osób. W roku 1918 Wojciech Weiss otrzymał zaszczytny tytuł rektora krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dzięki staraniom nowego rektora udało się doprowadzić do zmiany statutu, która zaowocowała zwiększeniem standardów nauczania oraz umożliwiła kobietom podjęcie studiów na kierunkach artystycznych. Wojciech Weiss zarządzał uczelnią aż do 1939 roku. Po zakończeniu wojny zajął się on zabezpieczaniem ocalałych zbiorów – artysta opuścił mury akademii dopiero w 1946 roku, kiedy to przeszedł w stan spoczynku. Malowane u schyłku życia obrazy charakteryzowały się brakiem ekspresji, którą zastąpiła monumentalizacja widoczna choćby w dziele znanym pod nazwą „Manifest”. W ostatnim okresie twórczości artysta skupił się wyłącznie na przedstawianiu nowej, zmienionej przez wojnę rzeczywistości, a jego obrazy wyróżniały się tytułami typowymi dla sztuki nowych czasów – wystarczy wspomnieć tu o „Manifeście”, bądź „Strajku”. Wojciech Weiss zmarł 6 grudnia 1950 roku w Krakowie.

Nina Kinitz 27 grudnia 2008