Szlakiem architektury drewnianej na Podkarpaciu

Szlakiem architektury drewnianej na Podkarpaciu

Poznając zabytkowe kościoły i cerkwie południowo-wschodniego zakątka Polski dobrze jest pamiętać jak burzliwa była historia tych ziem. Położone na kulturowym pograniczu między Wschodem i Zachodem były terenem ścierania się różnych wpływów i interesów. Przez długi czas stanowiły przedmiot sporów między Rzeczpospolitą, Węgrami i Rusią. Ziemie te były w posiadaniu rodów rycerskich, magnackich, biskupów krakowskich i przemyskich, oraz króla.
Wielka fala osadnicza przyszła w Bieszczady, Beskidy Wschodnie, na Pogórze i w Beskid Niski pod koniec średniowiecza. W górach wykształciły się grupy etniczne Bojków i Łemków. Doły Jasielsko-Sanockie zamieszkiwali Dolinianie, a Pogórze, Podgórzanie. Każda z tych grup wykształciła własne formy kulturowe.
Przyglądając się tutejszemu budownictwu sakralnemu spostrzegamy wielkie podobieństwa i różnice. Podobieństwa wynikały ze wspólnoty szkoły rzemieślniczej, z używania tej samej techniki. Stosowano te same konstrukcje, kształtowano ściany budynku w ten sposób, by zbiegały się ku górze, tworzono system zaczepów i belek ściągających przeciwległe ściany. Kształty budowli cerkiewnych najczęściej zależą od tego, w jakiej grupie etnicznej powstały. Natomiast formą kościołów rządziły jakby bardziej uniwersalne, wolniej podlegające przemianom prawa.
Ustalenie daty powstania drewnianych świątyń sprawia badaczom często niemałe trudności. W burzliwym przebiegu dziejów poginęły dokumenty, a z natury swojej tradycjonalistyczna forma drewnianej świątyni nie była tak mocno podporządkowana wymogom architektonicznej mody, czyli stylu, jak to się działo w architekturze murowanej, stąd trudności w przypisywaniu jej przynależności czasowej.
Drewniane kościółki i cerkiewki, dość licznie występujące w południowo-wschodnim zakątku Polski, są zaledwie ułamkiem tego co było. Przyjmuje się bowiem że w co drugiej wsi stała cerkiew. Z obliczeń wynika, że w końcu XV wieku na ziemiach całej Polski było około 10 000 kościołów. Obecnie najstarsze drewniane kościoły, posiadające nawę poprzeczną można zobaczyć w Haczowie oraz w Humniskach (kościół z 1409 roku). Swoją pierwotną średniowieczną, bezwieżową bryłę zachowały kościoły w Golcowej (z II połowy XV wieku) i Domaradzu (wzniesiony ok. 1485 roku).
Szlak architektury drewnianej w województwie podkarpackim liczy 9 tras o łącznej długości 1202 km, jest częścią jednego z największych przedsięwzięć znakowania szlaków w Polsce, w którym udział wzięło trzy województwa, oprócz podkarpackiego, również małopolskie i śląskie. Szlak architektury drewnianej liczy w całości 3037km. Swoim zasięgiem we wszystkich województwach razem obejmuje 448 obiektów, przy czym 127 obiektów znajduje się w Podkarpackim. Dwa spośród nich: kościół w Haczowie, pochodzący z XV w. najstarszy drewniany kościół w Polsce i zarazem największy drewniany kościół w stylu gotyckim na świecie, oraz zespół plebański w Bliznem z kościołem drewnianym z XVI w. z polichromią przedstawiającą unikatową tzw. biblię plebejską – zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO.
Szlak architektury drewnianej ma na celu promocję regionu Polski południowo-wschodniej, wzbogacenie jej turystycznej atrakcyjności, upowszechnienie turystyki aktywnej i kulturowej, aktywizację gmin i powiatów, przez które biegnie szlak pod kątem widzenia rozwoju infrastruktury turystycznej i paraturystycznej. Obok ukazania bezsprzecznych walorów krajobrazowych, stanowi także element popularyzacji wschodnich rubieży. W perspektywie planowane jest rozszerzenie szlaku poza granice Polski i połączenie go z projektem realizowanym po stronie słowackiej.
Atrakcyjność pokonywania trasy podnoszą różnorodne imprezy: ”Eurofolk na pograniczach” (Sanok), „Kermesz Łemkowski” (Olchowiec), prezentacje twórczości ludowej (Kolbuszowa), przegląd kapel podwórkowych (Przemyśl), Międzynarodowy Festiwal Muzyki Dawnej „Pieśni Naszych Korzeni” (Jarosław), Ogólnopolskie Dni Flisactwa (Ulanów), „Wiklina – Rudnik nad Sanem” (Rudnik n. Sanem), „Powidlanki” (Krzeszów), „Święto wina” (Krosno), „Od Rusala do Jana” (Zyndranowa), odpust kalwaryjski (Kalwaria Pacławska).
Każda z tras podkarpackiego odcinka szlaku architektury drewnianej jest wyjątkowa, każda na swój sposób piękna i jedyna w swoim rodzaju, bo przecież odsłaniająca rozmaitość architektoniczną w różnych częściach województwa, zamieszkiwanych niegdyś przez odmienne mniejszości narodowe, grupy etniczne i etnograficzne. Cenne obiekty, wśród których ważne miejsce zajmują cerkwie i kościoły, ale także zespoły zabudowy małomiasteczkowej czy zdrojowej i muzea – skanseny w Kolbuszowej i Sanoku, ocalały od pogromu ludzkiego barbarzyństwa i niszczącego działania czasu. Są wciąż jeszcze widocznymi świadkami wielowiekowej historii tego zakątka Rzeczypospolitej, w którym w wielokulturowym tyglu codzienności dokonywał się ziemski żywot wielu pokoleń. Są również naszą chlubą i wizytówką, co daje nadzieję na to, że ocalimy je dla tych, którzy przyjdą po nas…

Anna Czopor 2009.08.21