Rzeźby Gustava Vigelanda po latach ponownie przyjadą do Polski

Rzeźby Gustava Vigelanda po latach ponownie przyjadą do Polski

15.4.Kraków (PAP) – Dzieła najwybitniejszego norweskiego rzeźbiarza, Gustava Vigelanda, będzie można zobaczyć w Krakowie jesienią przyszłego roku na wystawie „Na drogach duszy. Gustav Vigeland a rzeźba Młodej Polski” – poinformowano w środę na konferencji prasowej w Krakowie.

Wystawę przygotowują wspólnie Muzeum Narodowe w Krakowie (MNK) i Muzeum Vigelanda w Oslo. Obok ok. 20 dzieł norweskiego artysty, z wczesnego okresu jego twórczości, będzie można zobaczyć także arcydzieła polskiej rzeźby z lat 1890-1914. Od czerwca do sierpnia wystawa będzie prezentowana w Oslo, a od października do grudnia – w Krakowie. W sumie na ekspozycji pokazanych zostanie 40-50 rzeźb.

Będzie to druga wystawa dzieł Vigelanda w Polsce. Poprzednia ekspozycja odbyła się w 1976 r., również w Muzeum Narodowym w Krakowie, a następnie pokazano ją w Warszawie.

„Ta wystawa jest dla nas wielkim przeżyciem i bardzo dużą radością. W 1976 r. w naszym muzeum otwarto pierwszą w Polsce wystawę dzieł Gustava Vigelanda. Miała trochę inną formułę, prezentowała dzieła Vigelanda oraz Muncha. Było to 115 dzieł rzeźbiarskich Gustava Vigelanda i ponad 300 dzieł malarza i grafika Edvarda Muncha” – przypomniała dyrektor MNK, Zofia Gołubiew.

Poinformowała, że muzeum otrzymało na organizację przyszłorocznej wystawy grant z Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości 600 tys. zł.

Polską rzeźbę z przełomu XIX i początku XX w. reprezentować będą dzieła m.in. Konstantego Laszczki, Wacława Szymanowskiego, Bolesława Biegasa i Xawerego Dunikowskiego.

Rzeźby Vigelanda wypożyczy na wystawę jego muzeum oraz Muzeum Narodowe w Krakowie, w którego zbiorach znajduje się jedyna w Polsce rzeźba tego artysty – „Pocałunek” z 1897 r., podarowana placówce przez Feliksa Jasieńskiego w roku 1920. Dzieła polskich artystów MNK zamierza wypożyczyć z muzeów w Poznaniu, Płocku, Wrocławiu, Toruniu i Gdańsku oraz z Biblioteki Polskiej w Paryżu.

Twórczość Vigelanda spopularyzował wśród polskich artystów, już na przełomie XIX i XX w., Stanisław Przybyszewski, który poznał norweskiego artystę dzięki swej żonie – Dagny. Była ona rodaczką wielkiego rzeźbiarza.

„Nie bez przyczyny wystawa odbędzie się w Krakowie – stolicy symbolizmu i dekadentyzmu. Stanisław Przybyszewski zamieścił w 7. numerze krakowskiego +Życia+ (1899 r.) dwie reprodukcje fragmentów reliefu +Piekło+. Jedna z nich przedstawiała postać szatana: nagiego, muskularnego młodzieńca. Pruderyjne, mieszczańskie środowisko Krakowa potraktowało to jako obrazę moralności. Przybyszewski, zafascynowany sztuką Vigelanda, poświęcił artyście rozdział swej książki +Na drogach duszy+ – stąd tytuł wystawy” – tłumaczy kuratorka wystawy Agata Małodobry z MNK.

„Bardzo interesującą rzeczą dla Norwegów jest związek Vigelanda z Przybyszewskim, który jest znaną postacią w Norwegii. Jego związki z Munchem są powszechnie znane, ale mało kto ma świadomość powiązań Przybyszewskiego z Vigelandem. Równie ciekawe będzie pokazanie polskiej rzeźby tamtego okresu, bo przecież będzie ona prezentowana w Norwegii po raz pierwszy” – podkreśla norweska kuratorka wystawy, Trine Otte Bak Nielsen z Vigeland-museet Oslo.

Gustav Vigeland (1869–1943) stworzył specyficzną odmianę symbolizmu, opartego na naturalistycznym studium ludzkiej postaci. Dziś znany jest przede wszystkim jako twórca słynnego parku rzeźb w Oslo. Jego muzeum znajduje się w pobliskim domu, gdzie artysta żył i tworzył. Dom ten podarowało mu miasto Oslo w zamian za stworzenie parku i prawa do dzieł artysty. We wczesnym okresie twórczości, w latach 90. XIX w., Vigeland przebywał w Berlinie, gdzie poznał międzynarodowe środowisko artystyczno-literackie. Przyjaźnił się z Munchem i Przybyszewskim.(PAP)