PRL  na wesoło czyli świat nie taki straszny jak go malują — komedie Tadeusza Chmielewskiego

PRL na wesoło czyli świat nie taki straszny jak go malują — komedie Tadeusza Chmielewskiego

Dzisiaj wszyscy chcą w sobie widzieć byłych opozycjonistów, jednak gdybym powiedział, że [dowcipy o milicjantach] była to moja prywatna walka ustrojem — oczywiście bym przesadził. Nie wspomina jednak o tym, że że jego ojciec był przedwojennym policjantem, zamordowanym po wojnie przez komunistów. Jeden z najważniejszych twórców komedii w okresie PRL, Tadeusz Chmielewski.

Tadeusz urodził się w Tomaszowie Mazowickim w 1927 roku. Gdy wybuchła wojna miał 12 lat, uczył się na ślusarza. Gdy trochę dorósł walczył w szeregach NSZ (Narodowe Siły Zborjne). W strukturach AK pozostał do 1948. Marzył o scenopisarstwie, jednak z braku odpowiedzniego wydziału w łódzkiej Filmówce, ukończył w 1954 roku reżyserię.

Jego debiut reżyserski miał miejsce w 1957 roku. Ewa chce spać, urocza, utrzymana w onirycznym klimacie, Claira, komedia o perypetiach studentki poszukującej nocelgu w obcym mieście, bawi do dzisiaj. A realizacja tego filmu nie była prosta. Komisja scenariuszowa nie chciała zatwierdzić projektu do realizacji, oburzano się na żarty z milicji, Aleksander Ford oznajmił, że sceraniusz tak go znudził, że… nie doczytał go do końca. Ostatecznie jednak Chmielewski otrzymał pozwolenie na rozpoczęcie zdjęć. Tygodnik Film zorganizował ogólnopolski konkurs, mający wyłonić odtwórczynię gównej roli. Jednak, jak przyznje sam Chmielewski, konkurs ten był picem. Od początku Ewę miała zagrać upatrzona już wcześniej 17-letnia wówczas Barbara Kwiatkowska. Partnerował jej zaś znanu już z Kanału i Godzin nadziei Stanisław Mikulski.W epizodach pojawili się m.in Kalina Jędrusik, Bronisław Pawlik, Jan Kobuszewski i Leonard Pietraszak. Film, mimo pesymizmu szacownej komisji, okazał się przebojem. Czysty surrealizm, odewanie od rzeczywistości (akcja rozgrwywa się w jakimś nieznanynm, nienazwanym mieście) oraz pomysłowe gagi — to wszystko zdecydowało o wielkim sukcesie.Takie cytaty jak Cegła tańsza od kapoty, kup pan cegłę od sieroty czy zapisały się w pamięci widzów na dziesięciolecia. Warto więc podkreślić, że diaolgi do filmu napisał Jeremi Przybora, a było to jeszcze przed utworzeniem Kabaretu Starszych Panów. Ten film odniósł też chyba największy, spośród dzieł Chmielewskiego, sukces za granicą: otrzymał Złotą Muszlę oraz Nagrodę Scenarzystów Hiszpańskich na festiwalu w San Sebastian.

W 1964 roku Chmielewski zyskał renomę jako najlepszy polski twórca komediowy, a to dzięki filmowi Gdzie jest generał. Rok 1945. Czerwonoarmistka Marusia, energiczna i zdecydowana (Joanna Czyżewska) oraz polski żołnierz — nieudacznik (Jerzy Turek) pilnują wspólnie zapasów wina w starym zamku. W tym samym zamku ukrywa się niemiecki generał (Stanisław Milski)… Kolejną świetną komedią Chmielewskiego, choć nie dorówującą poprzednim, są Pieczone gołąbki, mające premierę w roku 1966. Historia poczciwego Leopolda (Krzysztof Litwin), pracownika stacji pomp, który zmaga się z nieustannymi kłopotami mieszkaniowymi i z uczuciem do pięknej Kasi (Magdalena Zawadzka), zachowując przy tym całą swą prostoliijność, uczciwość i życzliwość dla wszystkich bliźnich, również tych, którzy wykorzystują jego dobre serce.

Lekkość i bezpretensjonalność w połączeniu z zazwyczaj bardzo sprawną reżyserią pokazał też w 1971 roku w komedii Nie lubię poniedziałku. Wielowątkowa, wartka opowieść toczy się w ciągu jednaego dnia w Warszawie. Milicjant wozi ze sobą po mieście synka, ponieważ w przedszkolu panuje epidemia. Włoskiego przemysłowca, w skutek pomyłki, wita na lotnisku grupa górali. Taksówkarz, wykrzykując Kurka wodna ściga po stolicy zaopatrzeniowca, poszukującego dreblinek do kombajnu. Gagi, omyłki, niezliczone qui pro quo — wszystko to składa się na obraz ciepły i ironiczny, nieodparcie śmieszny, choć miejscami nużący.


Zdecydowanie jednak najbardziej znanym, najśmieszniejszym i najbardziej efektownym filmem Chmielewskiego jest oczywiście trzyczęściowy Jak rozpętałem drugą wojnę światową. Cała plejada gwiazd polskiego ekranu — m.in. Emil Karewicz, Kazimierz Rudzki, Ludwik Benoit, na czele z niezrównanym Marianem Kociniakiem — w historii npechowego szeregowca, Franka Dolasa. Przez oboz jeniecki, Austrię, Jugosławię i Afrykę, wodowiskowym skokiem na spadochronie trafia w końcu do polskiej partyzantki i szczęsliwie się zakochuje.

Film ten to pierwsza polska komedia o II wojnie światowej. Nigdy nie przekracza granicy dobrego smaku. Niezapomniany jest Karewicz w roli oczywiście SS-mana, jak podaje serwis Filmweb czy Kazimierz Rudzki jako powściągliwy, zrównoważony Anglik, który zawsze ma czas na herbatę. Scenariusz oparty na wykorzystywaniu stereotypów narodowych oraz komedii omyłek ani razu nie osiada na mieliźnie, Dociera bezpiecznie do radosnego finału, zapowiadanego już od pierwszej częsci w beztroskiej piosence, śpiewanej przez Andrzeja Żarneckiego (słowa: Andrzej Czekalski): Dojdziesz bracie, choć krucho jest!

Poza opisanymi filmami, Chmielewski zrealizował jeszcze jako reżyser sześć innych dzieł, z których nie wszystkie są komediami. Dwaj panowie N z 1961 roku to sensacyjny kryminal a Wierna rzeka (1987) jest historycznym melodramatem. Od 1989 roku już nie reżyseruje. Zajmuje się produkcją filmową i pisze scenariusze. To jego zasługą jest U Pana Boga za piecem Bromskiego, w którego prowincjonalnym klimacie i ironiczno-ciepłym spojrzeniu słychać echa największych dokonań Chmielewskiego.

W swoich filmach Chmielewski wykazuje świetne wyczucie komizmu, wzbudza podziw błyskotliwymi dialogami, jego dowcip jest zazwyczaj świeży i celny. Niekiedy posuwa się do surrealizmu czy wręcz burleski (jak w Ewie…), czasem sięga do satyry (Pieczone gołąbki. Jego obserwacje na temat ludzi i otaczającej ich rzecywistości są celne, ale potraktowane z przymrużneiem oka. Zdaje się, że ludzkość i jej błędy traktuje pobłażliwie, z ogromną dozą sympatii.

Chmielewski nie tworzy wiekopomnych dzieł. Ambitnych moralitetów, analizownych przez krytyków. Daje rozrywkę. Rozrywkę, dodajmy, na przywoitym poziomie. Zaczarowuje świat, by miał cieplejsze kolory.

Bibliografia:
Filmpolski.pl — stan z dnia 13.06.2008
Filmweb.pl — stan z dnia 13.06.2008
Encyklopedia kina, red. Tadeusz Lubelski, Kraków, 2003
Kino, nr.3, 2008
Małgorzata Kurowska 2008.07.30