Polski tenor Piotr Beczała gwiazdą nowojorskiej Metropolitan Opera

Polski tenor Piotr Beczała gwiazdą nowojorskiej Metropolitan Opera

Polskiego tenora, jak też kilku innych odtwórców głównych ról, publiczność nowojorska żegnała owacją na stojąco. Beczała, którego partnerką była w słynnej Met w minionym roku Anna Netrebko, tym razem śpiewał partie Rudolfa w towarzystwie Łotyszki Maiji Kovalevskiej występującej jako Mimi.

„Nie jestem koneserem, ale w moim przekonaniu Beczała był świetny. Wzruszający, skupiony ma ogromne możliwości wokalne” – wyznała w rozmowie z PAP osoba z widowni, Julia Logan. Nowojorczanka podkreśliła, że nigdy wcześniej nie słyszała Beczały. „Wiedziałam, że Włosi mają znakomitych tenorów, ale z przyjemnością zauważyłam, że należy do nich także Polak” – dodała.

Opinię tę wydawała się podzielać publiczność, która szczelnie wypełniła w czwartek ogromną salę Met. Kilkakrotnie nagradzała rzęsistymi brawami odtwarzających wiodące rolę Beczałę i Kovalewską pod batutą włoskiego dyrygenta Marco Armiliato.

Metropolitan Opera wystawia popularną operę Pucciniego już od 1900 toku. Pokazała ją po raz pierwszy podczas tournee w Los Angeles. Obecna produkcja jest trzecią z kolei, przygotowaną przed trzema dekadami przez słynnego włoskiego reżysera filmowego, teatralnego i operowego Franco Zeffirellego. Poprzednikami polskiego śpiewaka na nowojorskiej scenie były takie sławy jak Jose Carreras i Richard Stilwell.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

ad/ akl/ mjp/