Poetyka form Andrzeja Różyckiego

Poetyka form Andrzeja Różyckiego

Poetyka form Andrzeja Różyckiego

Tak jak większości artystów związanych z łódzką grupą Warsztatu Formy Filmowej, również i Andrzeja Różyckiego nie da się zaklasyfikować jednoznacznie: jest zarówno reżyserem filmowym, fotografikiem, artystą multimedialnym, scenarzystą, teoretykiem sztuki…

Urodził się w 1942 roku w Baranowiczach, które należy dziś do Białorusi. Ukończył konserwację zabytków i muzealnictwa na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W czasie studiów należał do grupy fotograficznej „Rytm”, a także do legendarnej grupy „Zero 61”. W 1975 roku ukończył studia na wydziale reżyserii na PWSFTviT w Łodzi, gdzie później był wykładowcą. Od początku współtworzył, wraz z Józefem Robakowskim i Wojciechem Bruszewskim, słynną grupę Warsztatu Formy Filmowej, która wywodziła się z wcześniejszej, toruńskiej grupy Zero-61. Andrzej Różycki uczestniczył w najważniejszych wystąpieniach grupy i miał znaczny wpływ na utworzenie tej formacji.

W 1979 roku powstała awangardowa grupa artystyczna „Łódź Kaliska”, którym duchowym patronem został Andrzej Różycki ze względu na bardzo duży wpływ towarzysko-intelektualny w ówczesnej Łodzi.

Pod koniec lat 80. i przez całe 90., zajmował się głównie filmem. Realizował wtedy dużo dokumentów, szczególnie o sztuce, które wielokrotnie były nagradzane i doceniana na międzynarodowych i polskich festiwalach.

Jego dwie pasje – fotografia i kino spotkały się w 1989 roku podczas realizowania filmu dokumentalnego „Nieskończoność dalekich dróga. Podsłuchana i podpatrzona Zofia Rydet”, którego bohaterką była jedna z najwybitniejszych postaci fotografii polskiej. Różyckiemu udało się stworzyć klimat filmu dokładnie taki, jaki jest obecny na fotografiach Zofii Rydet – chociażby z cyklów „Zapis socjologiczny”, „Mały człowiek”, „Czas przemijania”. Szczery, ujmujący i osobisty autokomentarz pani Zofii w obiektywie Różyckiego został doceniony Brązowym Smokiem na Krakowskim Festiwalu Filmowym oraz Grand Prix „Biała Kobra” na Festiwalu Mediów w Łodzi.

Lata 80. to swoiste przejście z twórczości o charakterze konceptualno-medialnym, do filmowej działalności, w której Różycki rozwinął silne wątki o charakterze egzystencjalnym i religijno-mistycznym. Wynika to, być może, z przekonania artysty o tym, że sztuka ma funkcje uświęcające wobec codzienności, z czego wynikają metafizyczne, często religijne treści obecne w sztuce Różyckiego oraz odwoływanie się do sztuki i duchowości ludowej. Ten kierunek coraz głębszego nawiązania do sfery sacrum powoduje także inny stosunek do przeszłości, także przeszłości do fotografii oraz interesujący dyskurs z twórczością Zofii Rydet.

Najważniejszym podsumowaniem jego  twórczości była wystawa w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie w 2004 roku „Andrzej Różycki. Chodzę swoimi drogami”, która była prezentacją ponad czterdziestoletniego, wielowątkowego dorobku artystycznego w dziedzinie fotografii i filmu.

„Poetyka form” to kolejna retrospektywna wystawa Różyckiego, która odbyła się w łódzkiej Galerii Willa w 2001 roku. „Jego twórczość można określić mianem „poetyki form” – najbardziej skondensowaną w formie poezją – pisze w katalogu do wystawy Janusz Zagrodzki. –  Dzieło, którego istotę w równym stopniu stanowi temat, jak i forma, pojmowana jako proces duchowy, odciskający się w tworzywie, dalej rozszerza sferę znaczeń.”

Różycki to miłośnik polskiej sztuki ludowej (malarstwa, rzeźby i ceramiki), stąd też jego znacząca kolekcja dzieł sztuki. To właśnie zainteresowanie sztuką ludową, a co za tym jej innymi wzorami kulturowymi być może przyczyniły się do tak oryginalnego stylu, szczególnie w zakresie dokumentu filmowego oraz twórczości fotograficznej.

Jego prace znajdują się m.in. w zbiorach: zbiorach Muzeum Sztuki w Łodzi, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Historii Fotografii w Krakowie, Muzeum Okręgowego w Toruniu, Galerii Wymiany i wielu kolekcjach prywatnych.  Honorowy członek Związku Polskich Artystów Fotografików, odznaczony Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Jest to z pewnością twórca otwarty na różne eksperymenty, na różne postawy twórcze; jest to artysta niebojący się wyzwań wynikających z badań nieznanych rejonów tworzywa fotograficznego; to artysta uprawiający „plastyczną przygodę”, który przekracza sztywne bariery fotografii. Mimo, że niegdyś był jedną z ważniejszych postaci na polskiej scenie awangardowej, dziś jest osobą nieco zapomnianą i niedocenianą – być może dlatego, że jego twórczość nie jest krzykliwa,  a refleksyjna i skupiona wokół poetyki ciszy.

10.08.2011, J.N.