Piramida Luwru ma już ekologiczne oświetlenie

Piramida Luwru ma już ekologiczne oświetlenie

Słynna piramida, której wejście prowadzi zwiedzających do sal największego muzeum Paryża, zyskała nowe, bardziej zgodne z duchem czasu oświetlenie.

4,5 tysiąca żarówek ksenonowych, które do tej pory oświetlały piramidę i fasadę położonego przy niej pawilonu Colberta, zostało zastąpionych przez 3,2 tysiąca nowoczesnych diod elektroluminescencyjnych (LED). Jak zapewnia dyrekcja Luwru, dzięki tej inwestycji, zrealizowanej przez koncern Toshiba, zużycie energii zmniejszy się w tej części muzeum o ponad 70 proc.

Do końca pierwszego półrocza przyszłego roku wszystkie fasady Luwru okalające dziedziniec Napoleona, na którym stoi wielka piramida, mają być także wyposażone w LED-y. Ukończenie wymiany oświetlenia w pozostałej części kompleksu monumentalnego muzeum zaplanowano na koniec 2013 roku.

Szklana piramida – wraz z trzema otaczającymi ją minireplikami – stanęła na dziedzińcu paryskiego pałacu w roku 1989 w ramach wielkiej przebudowy pałacu, którą zainicjował ówczesny prezydent Francji Francois Mitterrand.

Przypominającą kształtem groby faraonów budowlę o wysokości 20,6 metra zaprojektował amerykański architekt chińskiego pochodzenia Ieoh Ming Pei.

Jej wznoszeniu towarzyszyły zażarte spory. Liczni przeciwnicy tej szklano-stalowej konstrukcji zarzucali architektowi, że chce zeszpecić piękny widok na dziedziniec i fasady byłej rezydencji królów Francji. Z czasem jednak piramida stała się – obok wystawianych w tym muzeum Mony Lisy i Wenus z Milo – najbardziej bodaj obleganym obiektem Luwru.

Z Paryża Szymon Łucyk (PAP)

szl/ mmp/ ap/