Katyń zbliży ludzi do Polski _Pomyśl o historii

Katyń zbliży ludzi do Polski _Pomyśl o historii

Dla Antoniego Pawlickiego (24 l.) “Katyń” to już drugi film opowiadający o
trudnej dla Polaków historii. Dla młodego aktora to ogromne wyzwanie
zagrać historyczną postać.
“Katyń” jest trudnym filmem dla wszystkich
aktorów. Jednak dwudziestokilkuletniemu młodemu człowiekowi wyjątkowo
ciężko jest odnaleźć się w takiej scenerii. Jego pokolenie już zupełnie
inaczej odbiera zbrodnie katyńską – opowiada reżyser Andrzej Wajda –
więc tym bardziej to musi być trudne, bo dla niego to pewny odległy i
przykry etap historii. Co nie zmienia faktu, że świetnie sobie z tym
poradził – dodaje – starał się poznać jak najgłębiej tamten okres i
dlatego sprostał temu wyzwaniu.

Ludzie w moim wieku często nie mają pojęcia czym tak naprawdę były
wydarzenia katyńskie, obecnie nie przywiązuje się już takiej wagi do tego
dlatego film o Katyniu był nam potrzebny – opowiada Pawlicki.
Dla mnie było to niesamowite przeżycie kiedy mogłem brać udział w pewnym
historycznym wydarzeniu, wszystkie sceny były przygotowane z taką
dokładnością, że momentami aż czuło się tamtą atmosferę. Oczywiste jest,
że nie jest się w stanie zupełnie oddać nastroju tamtych chwil, ale grając
prawdziwą postać ma się świadomość tego, że to kiedyś było, że ci ludzie
naprawdę byli i to naprawdę przeżywali to trudne – wyznaje. Długo mi zajęło przygotowanie się do tej roli, czytałem książki, oglądałem filmy to bardzo mi pomogło w zrozumieniu tego co się wydarzyło.

Przez to co teraz dzieje się w Polsce młodzi ludzie nie interesują się swoim krajem, nie integrują się z Polską. Ja sam mam czasem ochotę uciec stąd – mówi – ten film kieruje emocjami. Pozwala spojrzeć z szacunkiem na Polskę, na historię. Dał mi szansę odnaleźć się jakoś w tej rzeczywistości – dodaje. Miejmy nadzieję, że inni ludzie podobnie będą go odbierać. Po to jest w końcu zrobiony.

Marta Kotas 2008.06.01