“Jak zostać królem” Toma Hoopera dostał Oscara dla najlepszego filmu

“Jak zostać królem” Toma Hoopera dostał Oscara dla najlepszego filmu

Film Hoopera, którego angielski tytuł brzmi “The King’s Speech” (Mowa króla), był faworytem tegorocznej gali w Teatrze Kodaka w Los Angeles.

Film ten został też wyróżniony za najlepszą reżyserię (Oscar dla Toma Hoopera) i najlepszą rolę pierwszoplanową (nagroda dla Colina Firtha).

Tematem filmu Hoopera jest historia króla Anglii Jerzego VI, który uczy się, jak przestać się jąkać. Pomaga mu w tym logopeda Lionel Logue (gra go Geoffrey Rush, nominowany do Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy), co ostatecznie usuwa przypadłość utrudniającą królewskie przemówienia. Pozbycie się jąkania u brytyjskiego monarchy jest szczególnie ważne ze względu na zbliżający się wybuch II wojny światowej. Naród Zjednoczonego Królestwa potrzebuje bowiem moralnego wsparcia do walki z hitlerowskimi Niemcami.

Historia króla Jerzego VI – sfilmowana przez Hoopera – jest oparta na faktach. Książę Albert wstąpił na tron w maju 1937 r. po niespodziewanej abdykacji jego starszego brata Edwarda VIII. Jako osoba mająca trudności z wysławianiem się i w dodatku nieśmiała książę Yorku niechętnie wstąpił na tron. Przyjmując imię Jerzego VI chciał kontynuować politykę swojego ojca i odbudować prestiż monarchii w społeczeństwie Zjednoczonego Królestwa.

W rywalizacji o prestiżową statuetkę obraz Toma Hoopera pokonał m.in. “Czarnego łabędzia” Darrena Aronofsky’ego, “The Social Network” Davida Finchera i film braci Ethana i Joela Coenów “Prawdziwe męstwo” (“True Grit”).

Zwycięstwo “Jak zostać królem” ogłosił Steven Spielberg.(PAP)

nno/ fit/