Dekoracje w warszawskim metrze: fruwające baranki i niezwykłe kury

Dekoracje w warszawskim metrze: fruwające baranki i niezwykłe kury

11.01. Warszawa (PAP) – Oryginalną artystyczną dekorację – mural „Baranki Boże”, przedstawiający stado białych i czarnych baranków fruwających wśród chmur nad centrum Warszawy, od soboty można oglądać na jednej ze ścian stołecznej stacji metra Marymont.

Autorką muralu jest Julia Curyło (ur. 1986), absolwentka Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, uczennica Leona Tarasewicza.

Jej praca, zatytułowana „Baranki Boże”, przedstawia stado białych i czarnych baranków unoszących się swobodnie wśród chmur, na tle błękitnego nieba, nad Pałacem Kultury i Nauki. Są to baranki nadmuchiwane, wykonane z tworzywa sztucznego, co – jak tłumaczyła PAP Life artystka – ma nawiązywać m.in. do współczesnej produkcji masowej i popkultury.

„Potraktowałam Warszawę z sentymentem, a zarazem nieco żartobliwie” – powiedziała urodzona w stolicy Curyło. Pytana o czarne baranki, które znalazły się w białym stadzie, wyjaśniła: „Lubię +puszczać oko+ do widza”. Artystka podkreśliła, że tworząc swoje prace, chętnie sięga po żart, a jednocześnie stara się umieszczać w nich „cytaty z historii sztuki, mające być zagadką dla widza”.

Mural będzie zdobił ścianę stacji Metro Marymont do końca kwietnia.

Jednocześnie – od soboty, również do końca kwietnia – prace Julii Curyło będą prezentowane także na innej stacji stołecznego metra: Centrum (na antresoli). Będzie to instalacja o nazwie „Kury – malarze polscy”. Złoży się na nią 14 wykonanych z tworzywa sztucznego kur, przyozdobionych motywami zaczerpniętymi z obrazów znanych polskich malarzy, m.in. Leona Tarasewicza i Romana Opałki.

„Leon Tarasewicz, u którego uczyłam się przez kilka lat, jest hodowcą kur ozdobnych” – zwróciła uwagę młoda artystka.

Julia Curyło zwyciężyła w 6. edycji artystycznego konkursu „A19”, organizowanego pod patronatem Metra Warszawskiego. Zdaniem jurorów, Curyło to artystka „nie podążająca za przyjętymi schematami i środowiskowymi normami”. „(..) celowo maluje niemodnie. (…) odważnie pokazuje znakomity kunszt i doskonale wypracowany warsztat malarski. Łączy to co wzniosłe z tym, co przyziemne. Gra elementami kultury wysokiej i popkultury. Bawi się dwuznacznością” – napisali w uzasadnieniu nagrody. (PAP Life)

jp/ dki/