Polska sztuka / Miasta

  • Opublikowano:

    2010-10-16
  • Odsłon:

    317

Warszawska Praga. PrawosławnySobór Metropolitalny św. Marii Magdaleny


Korki i pędzący piesi.Jeszcze nie centrum, ale już nie przedmieścia. W tym całym chaosie jak spod ziemi wyrasta idealna w architektonicznych proporcjach, piękna Cerkiew św.Marii Magdaleny. Stoi na warszawskiej Pradze, przy Dworcu Wileńskim. Kiedyś mało ważna parafialna świątynia, dziś stanowi centrum prawosławnego życia stolicy

Kościół prawosławny w Polsce liczy około pół miliona wiernych. Statystyki pokazują, że jest drugim co do wielkości kościołem w Polsce (naturalnie na pierwszym miejscu jest Kościół rzymskokatolicki). Prawosławne świątynie spotkać można przede wszystkim w miasteczkach i wsiach położonych przy wschodniej granicy Polski.Ale ślady prawosławia odnajdujemy też w stolicy kraju.

Obecność prawosławnych kościołów w Warszawie od zawsze była problematyczna. Dlaczego? Bo oprócz tego, że służyły one wiernym do odprawiania nabożeństw, stawały się także symbolami kultury rosyjskiej. W czasie zaborów symbolizowały rosyjskie panowanie nad Polską. 

Ta symboliczna przynależność prawosławnych świątyń sprawiła, że budynki zawsze traktowano z wrogością. Najlepszym tego przykładem jest przepiękny, wybudowany według projektu Leontija Benoita, Sobór św. Aleksandra Newskiego. W okresie zaborów wybudowano go na Placu Saskim. Obok postawiono siedemdziesięciometrową dzwonnicę, która na początku XX wieku była najwyższą budowlą w Warszawie.Najwyższy budynek w prestiżowym miejscu w samym centrum Warszawy – niejednemu Polakowi trudno było przeboleć takie upokorzenie. Wkrótce po odzyskaniu niepodległości, w latach dwudziestych XX wieku, sobór – jak wiele innych prawosławnych kościołów wybudowanych w czasie zaborów – został rozebrany.Oficjalnie – z powodu braku wiernych, bo po I wojnie światowej wielu Rosjan opuściło Warszawę. Nieoficjalnie – zniknięcie cerkwi z przestrzeni miejskiej Warszawy symbolizowało zniknięcie Rosjan po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.

Ocalona Maria Magdalena

- Jak to możliwe, że w pierwszą sakralną budowlą, którą widz się po wjeździe do stolicy katolickiego państwa jest cerkiew prawosławna? – pytają mnie znajomi,przyjeżdżający do stolicy od północnego-wschodu (od strony Białegostoku,Suwałk, Łomży).

Na Pradze,niedaleko Dworca Wileńskiego, stoi intensywnie żółta cerkiew św. Marii Magdaleny. To jeden z pierwszych sakralnych budynków, który widzą przyjezdni.Żeby się dowiedzieć, dlaczego cerkiew stoi w tak ważnym miejscu i przyciąga wzrok przejeżdżających, trzeba wniknąć w historię Warszawy, a szczególnie Pragi.

Cerkiew św. Marii Magdaleny została wybudowana w latach 1867-69 w odpowiedzi na zwiększającą się liczbę prawosławnych mieszkańców Pragi. W tym czasie prawobrzeżna strona Warszawy intensywnie się rozwijała. Na Pradze osiedlali się głównie przyjezdni ze wschodniej Polski – duża część z nich wyznania prawosławnego. W XIX wieku prawosławni stanowili kilkanaście procent wszystkich mieszkańców Pragi. Oprócz znaczenia czysto praktycznego (od tego momentu prascy prawosławni nie musieli co niedzielę przejeżdżać na drugą stronę Wisły na nabożeństwa), świątynia miała także znaczenie polityczne. Wzniesiona naprzeciwko Dworca Wileńskiego,wysiadających z pociągu informowała o tym, która kultura ma w Warszawie nadrzędne znaczenie. Potrzeby prawosławnych zostały wykorzystane przez politycznych przywódców do pokazania roli Rosji. 

Po powstaniu parafia św. Marii Magdaleny obejmowała swoim zasięgiem prawobrzeżną Warszawę, a także powiaty nowomiński i radzymiński. Na Pradze w tamtym czasie przebywało także wielu pracowników linii kolejowej Warszawa-Petersburg oraz Warszawa-Terespol. Część z nich była prawosławna. Parafia służyła też rosyjskim wojskowym stacjonującym na Pradze. O jej niewielkim znaczeniu świadczy fakt, żew ciągu pierwszych dwudziestu pięciu lat istnienia cerkwi w parafii odprawiana była w niedzielę tylko jedna liturgia.

W 1914 roku, po wybuchu I wojny światowej, wielu rosyjskich urzędników, duchownych, jak i zwykłych mieszkańców Warszawy rosyjskiego pochodzenia, wyjechało do Rosji. W tym czasie parafia przestała działać. Już jednak po zakończeniu wojny pojawili się tu i duchowni, i wierni. Czas dwudziestolecia międzywojennego to czas świetności cerkwi, która przejęła obowiązki zburzonego Soboru św. Aleksandra Newskiego.

Cerkiew szczęśliwie przetrwała polskie międzywojenne akcje rewindykacyjne, przetrwała też obie wojny (w czasie II wojny światowej został tylko częściowo zniszczony dach cerkwi). Być może dlatego, że nie wydawała się Polakom – w przeciwieństwie do Soboru św. Aleksandra Newskiego -  aż tak ważną świątynią? Plany rozbiórki w międzywojniu oczywiście były, jednak z nich zrezygnowano. W praskiej cerkwi udało się także przechować część wyposażenia ze zburzonego Soboru św. Aleksandra Newskiego.

Od 1922 praska cerkiew św. Marii Magdaleny oficjalnie stanowi najważniejszą świątynię polskich prawosławnych. Do dzisiaj cerkiew posiada status soboru metropolitarnego.

Dzisiaj w Warszawie pozostały już tylko dwie parafie prawosławne. Jedna z nich znajduje się właśnie na Pradze. I nie byle jaka to świątynia, nie zwykły kościółek parafialny, ale siedziba Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

 Wewnątrz i na zewnątrz

Gmach świątyni zaprojektował Mikołaj A. Syczew. Cerkiew św. Marii Magdaleny posiada pięć kopuł. Zbudowana jest na planie krzyża greckiego. Cerkiew jest zorientowana na wschód, więc główne wejście znajduje się od zachodu. Wewnątrz jej ściany pokryte są freskami autorstwa Siergieja Winogradowa. Na ścianach praskiej świątyni zobaczyć można postaci ze Starego i z Nowego Testamentu (Mojżesz,Dawid, Izaak, Apostołowie), a także świętych ważnych dla historii Rusi (św.Włodzimierza, Sergiusza z Radonieża).

Mówiąc o cerkwiach prawosławnych, warto zwrócić uwagę na fakt, że tematyka ikon czy fresków w nich się znajdujących oraz ich rozmieszczenie nie mogą być przypadkowe.Tak jest i w tej świątyni.

Szczególną wagę przykłada się do rozmieszczenia świętych postaci na ikonostasie (to ściana z ikon, oddzielająca część ołtarzową od części przeznaczonej dla wiernych). W cerkwi św. Marii Magdaleny ikonostas jest trzyrzędowy. Jego centralnym punktem są tzw. carskie wrota. Po prawej stronie od carskich wrót, trzecia z kolei – to ikona św. Marii Magdaleny, patronki świątyni. Po lewej stronie znajdują się ikony Elizeusza i św. Włodzimierza.

Czytanie ikonostasu i znaczeń w nim zawartych niemożliwe jest bez znajomości cerkiewnego języka sakralnego. Każdy obraz ma swoje miejsce w mikrokosmosie świątyni, a miejsce to określa rolę, jaką pełni w pośrednictwie pomiędzy tym, co ziemskie,a tym, co Boskie.

To, co w soborze św. Marii Magdaleny nietypowe, to ikona Matki Boskiej Częstochowskiej,znajdująca się w jednym z ołtarzy. Tradycyjnie obraz – choć jest ikoną -  kojarzony jest z katolicyzmem. W praskiej cerkwi znajduje się jako dziękczynienie za fakt, że świątynia nie została zburzona w dwudziestoleciu międzywojennym.

Każda świątynia prawosławna ma być odwzorowaniem kosmosu, pokazaniem harmonii między tym, co na ziemi  a tym co w niebie. Praski sobór św. Marii Magdaleny oprócz tego, że doskonale wypełnia to teologiczne zadanie,jest także świadkiem bogatej historii warszawskiego prawosławia. Jest także okruchem pozostałym po świecie, którego już nie ma.