W niedzielę prezentacja odzyskanej „Plaży w Pourville”

W niedzielę prezentacja odzyskanej „Plaży w Pourville”

15.10. Poznań (PAP) – Pierwszy publiczny pokaz odzyskanego po kradzieży obrazu Claude’a Moneta „Plaża w Pourville” odbędzie się w niedzielę w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Skradziony 10 lat temu obraz wrócił do muzeum w styczniu 2010 roku.

Faktyczne prace konserwatorskie trwały od lipca do września. Wcześniej prowadzone były badania potrzebne przy wyborze odpowiedniej metody prac. Konserwatorzy musieli połączyć wycięty z ram podczas kradzieży obraz z elementami pozostawionymi przez złodzieja w ramach. Dzięki ich pracy widzowie niemal nie będą mogli dostrzec miejsc, w których obraz został wycięty.

„Wiem, że sporo czasu minęło od tej radosnej wiadomości, że obraz się odnalazł do momentu, kiedy może on wrócić do stałej galerii muzeum. To było związane z faktem, że wrócił w stanie niekompletnym, ze znacznymi uszkodzeniami i wymagał niełatwej konserwacji” – powiedział w piątek dyrektor placówki Wojciech Suchocki.

Obraz Moneta „Plaża w Pourville”, skradziony we wrześniu 2000 roku z Muzeum Narodowego w Poznaniu, według ówczesnych szacunków był wart ok. 1 mln dol. Jak powiedział Suchocki, obraz stał się dzięki kradzieży bardziej znany, ale stracił na wartości.

„Poprzez taki zabieg, jakiego dokonał na nim złodziej, wartość jego spadła. Mimo pozornie niewielkich ubytków i odpowiednio przeprowadzonej rekonstrukcji, jest to jednak ubytek w oryginalnej materii obrazu” – powiedział.

Dyrektor zapewnił, że dzieło po powrocie do muzeum zostało „odpowiednio zabezpieczone” przed podobnymi zdarzeniami. Nie chciał jednak powiedzieć, jakie środki bezpieczeństwa zastosowano.

Jak wyjaśniła Agnieszka Lewandowska, Główny Konserwator Muzeum Narodowego w Poznaniu, konserwatorzy mieli do wykonania trudne zadanie, nie chcieli bowiem naklejać obu części na płótno, jak to było praktykowane wcześniej w podobnych przypadkach, a zdecydowali się połączyć rozcięte części dzieła.

„Szukaliśmy sposobu połączenia odciętych pasów ze środkiem obrazu taką metodą, która umożliwi naciąg obrazu na krosno, co wiąże się z jego dość silnym napięciem, a jednocześnie, by nie było tego widać. Zdecydowano się na punktowe połączenie części środkowej z krajkami, zastosowano spoinę ciągłą, a potem wzmocniono krajki dodatkowymi pasami ze specjalnej tkaniny poliestrowej” – wyjaśniła.

Obraz został też oczyszczony, usunięto warstwę werniksu i uzupełniono ubytki. W najbliższym czasie dzieło zostanie zabezpieczone przed nowymi zanieczyszczeniami specjalną szybą.

„Po usunięciu wtórnej warstwy werniksu i oczyszczeniu obrazu z zabrudzeń obraz znacznie się zmienił. Znikł żółto-szary film, który na nim był. Powodował on duże spłaszczenie kompozycji i dużą zmianę kolorystyczną” – powiedziała.

Odwiedzający od niedzieli salę, w której eksponowany jest odzyskany obraz, do końca roku będą mieli okazję oglądać film dokumentujący pracę konserwatorów. Oglądający obraz raczej nie zauważą miejsca scalenia, konserwatorzy nie uzupełnili jedynie ubytków w okolicy sygnatury.

W trakcie kradzieży litery zostały przecięte i podczas prac konserwatorskich nie zostały zrekonstruowane. Agnieszka Lewandowska wyjaśniła, że w podobnych przypadkach z zasady nie rekonstruuje się sygnatur.

„Plaża w Pourville” to jedyny obraz Moneta w polskich kolekcjach. Monet namalował go w 1882 roku. Jest to olej na płótnie o wymiarach 60 x 73 cm. Wchodzi – m.in. razem z obrazami „Spacer po klifie w Pourville” oraz „Sieci rybackie w Pourville” – w skład cyklu obrazów z tej nadmorskiej miejscowości, malowanych przez Moneta w tym samym roku.

Płótno Moneta było w Wielkopolsce od 1906 roku, kiedy to zostało zakupione przez niemieckie muzeum w Poznaniu. W Muzeum Narodowym w Poznaniu przy Alejach Marcinkowskiego było eksponowane do 2000 roku. Policja zatrzymała sprawcę kradzieży i odzyskała obraz w styczniu 2010 roku.

W lipcu Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Roberta Z. za kradzież obrazu na trzy lata więzienia.(PAP)

rpo/ ls/ jbr/