Polska sztuka / Malarstwo / Współczesnośc powoj

  • Opublikowano:

    2009-12-25
  • Odsłon:

    490

Surrealistyczne wizje mikroświata w twórczości _Alfreda Lenicy.     

Obrazy Alfreda Lenicy zwracają uwagę bogactwem barw oraz wielością enigmatycznych form. Przedstawiają one rozległe labirynty o pofałdowanych ścianach, dynamiczne taśmy komórek lub mikrostworzeń oraz wybujałe struktury kuliste, nasuwające skojarzenia z kwiatostanami. Artysta odszedł od przedstawiania rzeczywistości, by kreować fantastyczne światy z pogranicza biologii oraz niezbadanej dotąd sfery nieświadomości.

Alfred Lenica urodził się w Pabianicach w 1899 roku. Na początku lat dwudziestych rozpoczął edukację na wydziale prawno-ekonomicznym Uniwersytetu Poznańskiego, jednocześnie pobierał on nauki z zakresu gry na instrumentach smyczkowych w Konserwatorium Muzycznym. Dopiero w 1925 roku artysta postanowił związać swoje życie z malarstwem i w tym celu podjął studia w Prywatnym Instytucie Sztuk Pięknych.

Podczas II wojny światowej Alfred Lenica nawiązał znajomość z Jerzym Kujawskim, który rozbudził w malarzu długotrwałą fascynację surrealizmem. W tym czasie poznał on również innych krakowskich twórców, wśród których znaleźli się artyści skupieni wokół Tadeusza Kantora. W 1965 roku Alfred Lenica wstąpił do Grupy Krakowskiej. Zanim to jednak nastąpiło malarz znalazł się w gronie założycieli innego ugrupowania, znanego pod enigmatyczną nazwą 4F+R. Określenie to jest skrótem od następujących słów: forma, farba, faktura, fantastyka i realizm.

Alfred Lenica prezentował swoje prace w ramach licznych wystaw krajowych. Brał też udział w ekspozycjach zagranicznych, które miały miejsce m.in. w Nowym Jorku, Edynburgu i Danii.

Alfred Lenica zmarł w 1977 roku w Warszawie.

W początkowej twórczości malarza widoczne są fascynacje kubizmem, a później także symbolizmem i surrealizmem, którego echa pobrzmiewają w większości dzieł Lenicy. Artysta nieprzerwanie poszukiwał inspiracji w różnorodności nurtów pojawiających się we współczesnym malarstwie. Szereg eksperymentów formalnych, polegających na tworzeniu fotomontaży, kolaży oraz wykorzystywaniu dekalkomanii – techniki szczególnie chętnie stosowanej przez surrealistów, doprowadził do powstania nowatorskich i oryginalnych dzieł. Efektem licznych eksperymentów było także stopniowe upodabnianie się obrazów artysty do owoców twórczości taszystów.

Tematyka dzieł Alfreda Lenicy zmieniała się na przestrzeni lat, a wpływ na nią miały nie tylko fascynacje określonymi nurtami, ale również rzeczywistość polityczna. Początkowo artysta skupiał się na sztuce figuratywnej, a spod jego pędzla wychodziły głównie obrazy przedstawiające kompozycje wielu zgeometryzowanych przedmiotów. Alfred Lenica malował wtedy martwe natury, lecz coraz częściej tworzył też pejzaże, które niekiedy pełniły rolę tła dla wydarzeń rozgrywających się na pierwszym planie. Po zakończeniu II wojny światowej zaczął on jednak odchodzić od malarstwa przedstawiającego na rzecz symbolicznego ukazywania reminiscencji wydarzeń obserwowanych podczas wojennej zawieruchy. Stopniowo jego sztuka była coraz bardziej zdominowana przez taszyzm, widoczne stały się w niej także wpływy surrealizmu.

Zmianę przyniosły lata pięćdziesiąte, w których artysta zrezygnował z tworzenia abstrakcji na rzecz dzieł podporządkowanych ideowo socrealistycznej doktrynie. Powstały wtedy między innymi takie obrazy, jak: Przyjęcie do partii , Młody Bierut i robotnicy oraz Pstrowski i towarzysze .

Artysta szybko jednak powrócił do swoich wcześniejszych eksperymentów formalnych i jeszcze w drugiej połowie lat pięćdziesiątych zaczął łączyć ze sobą elementy taszyzmu i informelu z estetyką charakterystyczną dla surrealizmu. W ten oto sposób narodził się oryginalny styl Alfreda Lenicy, który nasuwa skojarzenia z malarstwem biologicznym, lecz w subtelny sposób odnosi się także do sfery metafizycznej.

Na pierwszy rzut oka w mikroświecie wykreowanym przez malarza panuje całkowity chaos. Już po chwili jednak widzimy, że nie jest to zwykły artystyczny nieład, gdyż w labiryntach o pofałdowanych ściankach co rusz zachodzą regularne, ściśle zaplanowane procesy. Dynamiczne sylwetki miniaturowych stworzeń i ożywione cząstki tajemniczej materii są w nieustannym ruchu, który, choć dla nas niezrozumiały, zdaje się posiadać niezaprzeczalny, usankcjonowany prawami natury sens.

Uwagę widza zwraca nie tylko nieustanny pęd enigmatycznych tworów, ale również oryginalne zestawienia barw. Obrazy Alfreda Lenicy są dowodem na doskonałe wyczucie koloru artysty, który tak dobierał tony, by jeszcze bardziej odrealnić fantastyczny świat swoich dzieł. Wielość intensywnych często barw w żaden sposób nie umniejsza jednak roli formy – bajkowo-biologiczne twory posiadają bowiem wyraźnie zarysowane kształty, które dodatkowo podkreślone zostały wyraźnym konturem. Bezkompromisowe użycie jaskrawych kolorów nie wyklucza istnienia barwnych subtelności, które symbolizują harmonię, panującą w pozornym chaosie.

Choć na pierwszy rzut oka niektóre obrazy Alfreda Lenicy przypominają kompozycje kolorowych szkiełek z kalejdoskopu, to już po chwili z tęczowej mozaiki wyłania się nam surrealistyczna wizja procesów biologicznych. Niemal każda forma przypomina znane z lekcji biologii obiekty – wielobarwne kuliste elementy z Udręki zbliżone są do struktury kwiatostanu, podczas gdy w wybujałych kształtach z Fobii nietrudno odnaleźć zarys twarzy. W pozostałych dziełach królują natomiast tkanki, komórki i odrealnione fragmenty ludzkich narządów wewnętrznych. Niekiedy można odnieść wrażenie, iż są to twory z pogranicza kompozycji abstrakcyjnej i sennego marzenia, które wchodzą ze sobą w skomplikowane relacje lub wspólnie uczestniczą w przebiegu biologicznych procesów. Niektóre twory przypominają kości lub fragmenty uzębienia, inne natomiast nasuwają skojarzenia z fantasmagorycznym pejzażem, widzianym z perspektywy przybysza z innej planety lub biologa śledzącego świat przez mikroskopowe szkiełko.

Bibliografia: http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_lenica_alfred
Nina Kinitz 4 grudnia 2009