Polska sztuka / Film

  • Opublikowano:

    2010-05-11
  • Odsłon:

    817

Serial „Blondynka” hit czy kit ?

Serial „Blondynka” emitowany w niedzielne wieczory miał zastąpić uwielbiany przez telewidzów serial “Ranczo”. Czy mu się to udało? Czy jest to hit czy bardziej kit ? Sama właściwie nie wiem . Pewnie jak każdy serial będzie miał swoich przeciwników i zwolenników.  <br> Serial oglądam od drugiego odcinka , nie bardzo więc wiedziałam skąd główna bohaterka Sylwia Kubus pojawiła się we wsi o dziwnej nazwie Majaki. A swoją drogą kto wymyślił taką nazwę?.Oglądając drugi odcinek pomyślałam sobie –kurcze ale fajna spokojna wieś , można by rzec nawet sielska. Mieszkańcy żyją sobie spokojnie z daleka od miejskiego zgiełku.  I  nagle w ich spokojne życie wkracza blond piękność , w dodatku weterynarz i zamierza leczyć ich zwierzęta. Oglądając film stwierdziłam , że pomysł całkiem niezły, więc serial może być całkiem dobry, byle tylko scenarzyści nie poszli na ilość odcinków, a bardziej na ich jakość.
Autorem scenariusza jest Andrzej Mularczyk, znamy go jako autora scenariuszy takich filmów jak ; „Sami swoi”, „Kochaj albo rzuć”, „Droga”, czy chyba wszystkim znany serial „Dom”. Reżyserem jest Mirosław Gromowski.
Główną bohaterkę serialu Sylwię Kubus gra  młoda aktorka Julia Pietrucha. To młoda, obiecująca aktorka młodego pokolenia. Tytuł Miss Nastolatek 2002 w krajowym konkursie piękności otworzył jej drogę do kariery w mediach.  Pojawia się we wsi Majki ,burząc spokój mieszkańców , w trudnym dla siebie momencie. Sylwia  do tej pory mieszkała w Warszawie, prowadziła wspólnie z przyjaciółmi przychodnię dla zwierząt. Kiedy następuje splot nieszczęśliwych wypadków ( w wypadku ginie babcia Sylwii, komornik domaga się spłaty kredytu, przychodnia weterynaryjna zaczyna podupadać, a na dodatek ważny dla Sylwii projekt współpracy ze schroniskiem nie dojdzie do skutku ) postanawia wyjechać ze stolicy. Trafia do wsi Majaki i od razu zostaje rzucona na głęboką wodę. 
Jej szef doktor Jan Fus musi wyjechać na kilka dni i Sylwia zostaje sama. Musi nie tylko udowodnić że potrafi leczyć zwierzęta ale co ważniejsze zyskać akceptację lokalnej społeczności. A niestety mieszkańcy wsi Majaki niechętnie akceptują obcych. Nie mogą się pogodzić , że baba – weterynarz będzie teraz leczyć ich zwierzęta, nie wierzą wcale w umiejętności Sylwii. Jednak nasza główna bohaterka z każdym odcinkiem będzie zyskiwać sympatię mieszkańców Majaków. Okaże się bowiem że nie tylko zna się na leczeniu , będzie również pomagać rozwiązywać problemy mieszkańców. Zmierzy się z miejscową mafią, stawi także czoło prokuratorowi, wójtowi i lokalnemu biznesmenowi o dziwnym przezwisku Manej. To właśnie on będzie pomagał Sylwii rozwiązać niektóre problemy.
Serial ogląda się lekko , czasem można się pośmiać.  Sądzę że to zasługa nie tylko scenariusza ale także grających w serialu aktorów. Oprócz Julii Pietruchy w serialu grają: Krzysztof Gosztyła -  gra  w serialu szefa Sylwii doktora Jana Fusa. Jan Fus to człowiek bardzo samotny, ale pełen wyrozumiałości. Jedyną jego bliską osobą jest córka , która na stałe mieszka w Australii i z którą chciałby się częściej spotykać. Izabela Dąbrowska gra gospodynię doktora - Jasiunię Roztworowską. Jasiunia jest bardzo oddana doktorowi, pilnuje nawet żeby za dużo nie pił. W wolnych chwilach haftuje ornat dla bratanka. Leszek Lichota to wspomniany wcześniej Manej a właściwie Arnold Zdebel. To miejscowy biznesmen , który „trzęsie” całą okolicą. Bardzo lubi Arnolda Szwarzeneggera, to dla niego wzór do naśladowania. Ma w  swoim domu jego portret.  Pieniądze zarabia bez większego trudu. Przyjaźni się z prokuratorem i wójtem, wykorzystując ich później do swoich interesów. To właśnie w nim Sylwia znajdzie sprzymierzeńca w rozwiązywaniu trudnych  problemów, ponieważ Manej tylko stwarza pozory bezwzględnego cwaniaka. W rzeczywistości to dobry człowiek. W serialu spotkamy także Andrzeja Grabowskiego (ja niestety ciągle kojarzę go z rolą Ferdynanda Kiepskiego).Grabowski gra wójta Majaków. Patrząc na postać jaką gra w serialu odnoszę wrażenie że piastuje stanowisko wójta choć nie posiada odpowiednich do tego kompetencji. W serialu jest jeszcze jedna postać o dziwnym przezwisku Pula Hula. Gra go Krzysztof Kiersznowski. To postać , która od razu wzbudza moją sympatię, w dodatku na każdym kroku stara się pomóc głównej bohaterce w rozwiązywaniu pojawiających się problemów. Wprowadza także Sylwię w społeczność Majaków .
W serialu występuje jeszcze wielu znanych i lubianych aktorów, między innymi: Olaf Lubaszenko, Bartosz Opania, Marian Dziędziel, Witold Dębicki, Hanna Śleszyńska, Krzysztof Pluskota , Tomasz Kozłowicz, Michał Lesień.
Ta sielska wieś Majaki to w rzeczywistości miejscowość Supraśl, niedaleko Białegostoku. Tam powstawała część  zdjęć do serialu.
No cóż myślę , że to całkiem niezły serial, na razie nakręcono 13 odcinków. Niestety moim skromnym zdaniem „Rancza” nie zastąpi. Cezary Żak grając po mistrzowsku rolę wójta i księdza jednocześnie przyciągał przed telewizory sporą widownię. Ja dopatrzyłam się dwóch podobieństw pomiędzy serialami. Po pierwsze akcja obydwóch seriali rozgrywa się na wsi, po drugie patrząc na główną bohaterkę Sylwię Kubus odniosłam wrażenie że ona tak samo jak amerykanka Lucy, która przeprowadza się do Wilkowyj, szuka akceptacji lokalnej społeczności i pragnie odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Moim zdaniem serial nie jest zły, ale nie jest też hitem , jak zakładali producenci serialu. Ot można sobie spokojnie zasiąść w niedzielny wieczór i przekonać się co jeszcze czeka Sylwię Kubus w Majakach, przecież przed nami jeszcze osiem odcinków.

Agnieszka Kowalczyk 2010-04-06