Wieczór z udziałem Martina Scorsese w stołecznym kinie Kultura

Wieczór z udziałem Martina Scorsese w stołecznym kinie Kultura

Podczas spotkania reżyser podkreślił, że zawsze inspirowało go kino europejskie. „I to zarówno włoskie, jak i rosyjskie czy francuskie. Ale to kino polskie pokazało mi sposób opowiadania, którego nigdy nie podejrzewałem. To było jak szok. W pewnym momencie zorientowałem się, że kiedy chcę przekazać coś aktorom albo operatorom, pokazuję im polskie filmy z lat 50. Pokazywałem często filmy Wajdy różnym producentom z Hollywood, a oni nie mogli w to uwierzyć, ponieważ nigdy czegoś takiego nie widzieli” – mówił Scorsese.

Uczestnicy spotkania przywitali reżysera owacją na stojąco, a prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski wręczył mu teczkę polskich plakatów filmów Scorsese z lat 70. W uroczystości uczestniczył m.in. Andrzej Wajda.

Amerykański reżyser przyjechał do Polski na specjalne zaproszenie Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Twórca odwiedził Warszawę, gdzie spotkał się z przedstawicielami środowiska filmowego, w piątek pojedzie do Łodzi.

Z okazji tej wizyty Stowarzyszenie Filmowców Polskich zorganizowało przegląd filmów reżysera w warszawskim kinie Kultura oraz łódzkim kinie Polonia. Scorsese osobiście zaangażował się w wybór obrazów. W programie znalazły się projekcje klasycznych dzieł reżysera, takich jak „Taksówkarz” czy „Ostatnie kuszenie Chrystusa”, ostatnie filmy, jak oscarowa „Infiltracja”, oraz najnowsza produkcja dokumentalna „George Harrison: Living In A Material World”. Wizyta w Warszawie okraszona została uroczystym wieczorem z udziałem reżysera oraz projekcją jego najnowszego obrazu, pod tytułem „Hugo i jego wynalazek”.

Martin Scorsese jest uznawany za jednego z najważniejszych twórców amerykańskiego filmu XX wieku. Filmami takimi jak „Taksówkarz”, „Wściekły byk” czy „Chłopcy z ferajny” tworzył kanon współczesnego kina.

W dzieciństwie chciał zostać księdzem. Chory na astmę, nie mogąc uprawiać sportu, Scorsese nie nawiązywał wielu przyjaźni w szkole. Schronienia szukał w sali kinowej. Na karierę filmowca zdecydował się pod wpływem seansu „Pojedynku w słońcu” z Gregorym Peckiem.

Pełnometrażowym filmem zadebiutował w 1973 roku. Jego obraz „Ulice nędzy” zyskał poważanie krytyków i zarazem odkrył utalentowany duet aktorski: Robert De Niro i Harvey Keitel. Swoją twórczością podejmował kwestie religijne, takie jak pokuta, grzech i rozróżnienie między dobrem a złem. Religijne tematy przedstawiał opowiadając historie kryminalistów, wariatów czy drobnych złodziejaszków.

Jego portret boksera Jake’a La Motty w filmie „Wściekły byk”, krytycy okrzyknęli jednym z najlepszych filmów dekady. Obraz zdobył dwa Oscary (najlepszy aktor – De Niro, i najlepszy montaż). Za sprawą sukcesu „Wściekłego byka” Scorsese poświęcił się kampanii popularyzującej film czarno-biały. Przywiązany do tradycji, filmowy erudyta, reżyser często jawnie do niej nawiązywał. W 1991 roku nakręcił remake obrazu „Przylądek strachu”. W oryginale z 1962 roku w rolach głównych wystąpili Gregory Peck i Robert Mitchum. Scorsese zatrudnił w ich miejsce Nicka Nolty’ego i Roberta De Niro, ale zaangażował również Pecka i Mitchuma w epizodycznych rolach.

Scorsese jest również znany ze swojej pracy dokumentalisty muzycznego. Jest autorem filmu „The Last Waltz”, będącym rejestracją pożegnalnego koncertu zespołu The Band; obrazu „No Direction Home”, portretującego karierę Boba Dylana; koncertu „Shine A Light” zespołu The Rolling Stones, oraz producentem i autorem jednej z części cyklu „Martin Scorsese Presents The Blues”. Ostatnio reżyser przygotowywał film dokumentalny o eks-beatlesie, George’u Harrisonie pod tytułem „Living In A Material World”.

W 2006 roku Scorsese został po raz pierwszy – i jak dotąd jedyny – nagrodzony Oscarem za film „Infiltracja”. Wcześniej jego filmy siedmiokrotnie były nominowane do Oscara. Na swoim koncie reżyser ma również dwa Złote Globy i dwie Złote Palmy z Cannes. (PAP)

pj/ hes/