Koncert Jerusalem Jordiego Savalla na VI Festiwalu MisteriaPaschalia

Koncert Jerusalem Jordiego Savalla na VI Festiwalu MisteriaPaschalia

8.4.Kraków (PAP) – Fanfarą imitującą dźwięk trąb jerychońskich rozpoczął się wczoraj wieczorem koncert Jerusalem w wykonaniu zespołów La Capella Reial de Catalunya i Hesperion XXI pod dyrekcją Jordiego Savalla

– jeden z najciekawszych projektów VI Festiwalu Misteria Paschalia w Krakowie.

Savall, kataloński wirtuoz violi da gamba, dyrygent i badacz dzieł muzyki dawnej, który zaprosił do współpracy kilkudziesięciu muzyków z kilkunastu państw, tak różnych jak Armenia, Izrael i Irak, opowiedział językiem muzyki ponad 3000-letnią historię miasta Jerozolima, począwszy od okresu, gdy było ono żydowskie, poprzez okres chrześcijański po arabski i otomański.

W Operze Krakowskiej, gdzie wystąpili artyści, rozbrzmiały między innymi przepiękne pieśni krucjatowe, pieśni pielgrzymów, arabska pieśń suficka, ottomański marsz wojenny, sefardyjskie romance i improwizacja na oudzie (arabskiej lutni).

Podczas koncertu odtworzono oryginalny zapis fonograficzny z 1950 r. pieśni „El male rahamin” (Boże pełen miłosierdzia) w wykonaniu kantora Shlomo Katza, który tak nią wzruszył prowadzącego go na śmierć oficera w Auschwitz, że ten darował mu życie.

Opowieść dziejów miasta zakończyło wykonanie melodii znanej w całym basenie Morza Śródziemnego, którą artyści zaśpiewali najpierw osobno po grecku, arabsku, hebrajsku i hiszpańsku, a następnie wszyscy razem. Na scenie wystąpiła też suficka grupa taneczna Al. Darweesh.

Nawiązując do biblijnej opowieści o zburzeniu murów Jerycha, artyści pod dyrekcją Savalla rozpoczęli i zakończyli koncert fanfarą wykonaną na szofarach, jednych z najstarszych starożytnych instrumentów, których długość dochodzi do 1,5 m, annafirach, czyli instrumentach z rogów baranich, i bębnach. Jak podkreślił Savall, nie sposób było zapisać ją w nutach,

gdyż stanowi strukturę donośnych i przenikliwych dźwięków, łączących się ze sobą w zupełnie dowolny sposób.

Dźwięk wytworzony na koncercie przez 14 instrumentów i bębny należałoby – według Savalla – pomnożyć przez 30 lub 50, by osiągnąć efekt zbliżony do biblijnych trąb jerychońskich.

Otwierając i kończąc koncert dźwiękiem trąb jerychońskich, artyści chcieli oddać myśl, że muzyka ma moc kruszenia barier i odmieniania ludzkich serc.

Jak podkreśla Savall, doprowadzenie do wspólnego koncertu muzyków różnych narodów było zadaniem niezwykle trudnym i np. wielu arabskich artystów odmówiło wystąpienia w Jerozolimie. Właśnie z powodu różnic wyznaniowych na miejsce krakowskiego koncertu wybrano salę świecką, czyli Operę Krakowską.

Kraków był dopiero trzecim miastem na świecie, po Jerozolimie, Paryżu i Barcelonie, które miało okazję

usłyszeć niezwykły koncert Savalla.

Festiwal Misteria Paschalia potrwa do 13 kwietnia, a melomani będą jeszcze mieli okazję posłuchać muzyki m.in. Antonia Vivaldiego, Francis Couperina i Giovanniego Battisty Pergolesiego w wykonaniu tak znakomitych zespołów jak La Poeme Harmonique, I Sonatori de la Gioiosa Marca, Europa Galante oraz Il Giardino Armonico. (PAP)