Białoruś: w Mińsku pamiętają o Czesławie Niemenie

Białoruś: w Mińsku pamiętają o Czesławie Niemenie

„Już trzeci rok organizujemy w lutym wieczory poświęcone pamięci Czesława Niemena” – powiedział PAP krytyk sztuki Jauhen Szuniejka, jeden z kuratorów imprezy. „(Dzisiaj) drugi dzień występują zespoły muzyczne, niestandardowe, które mało są lansowane w oficjalnym świecie muzycznym. Uważam, że dla nich Niemen to taki wzór niezależności, swobody twórczej, i my pomagamy im praktycznie (tu) w Pałacu Sztuki pokazać swoje talenty, swoje eksperymenty” – wyjaśnił.

Przypomniał, że w czasach radzieckich utwory Niemena „dawały swobodny oddech” słuchaczom na Białorusi. „Odczuwaliśmy w pieśniach Niemena taką energię” – wspominał.

„Dla nas Niemen był taki nieosiągalny, mistyczny – nie mieliśmy z nim bliskich kontaktów, by dowiedzieć się o jego stosunku do Białorusi. (…) Ale kiedy umarł, to był szok – i tutaj zaczęły się przejawiać te związki, kontakty. Okazuje się, że był bardzo szczerze związany ze swoją małą ojczyzną. Miał przyjaciół na Białorusi, w Rosji…Wtedy poczuliśmy się bardziej uprawnieni (do tego), by przypominać o nim – to po prostu nasz obowiązek (w sferze) kultury” – tłumaczył Szuniejka.

Podczas wieczoru pokazano film dokumentalny białoruskiej telewizji z 2009 roku „Dziwny jest ten świat”. Czesława Niemena wspominają w filmie jego sąsiedzi i znajomi ze Starych Wasiliszek, gdzie spędził dzieciństwo przed wyjazdem jego rodziny do Polski w ostatniej fali repatriacji w 1958 roku. W filmie podkreślono związki Niemena z Białorusią i jego inspiracje kulturą wschodniej Europy.

Jauhen Szuniejka uważa, że w muzyce Niemena bliska Białorusinom jest polifonia i kontrasty – na przykład w skali głosu muzyka. „W pewnych nutach w jego pieśniach wyczuwam coś, co jest obliczone na moją mentalność. (…) Nasza dusza jest głęboko, jest gdzieś daleko schowana. On, wiedząc o tym, krzyczy, by dotrzeć do naszych głębin (…), tymi swoimi kontrastami (głosu) mnie porusza. A ponieważ jestem typowym Białorusinem, to widocznie porusza nie tylko mnie” – mówił Szuniejka.

Koncertom w Pałacu Sztuki towarzyszyła niewielka wystawa zdjęć ze Starych Wasiliszek, z domu rodzinnego Niemena, w którym zorganizowano muzeum.

Z Mińska Anna Wróbel (PAP)

awl/ mc/