Alfons Karny: o odwiecznym spokoju i radości estetycznej w miękkiej i harmonijnej linii

Alfons Karny: o odwiecznym spokoju i radości estetycznej w miękkiej i harmonijnej linii

Alfons Karny urodził się w listopadzie 1901 roku w Białymstoku. W owym czasie miasto to było miejscem spotkań wielu kultur – mieszkali tu Żydzi, Niemcy, Rosjanie i Białorusini. "Pochodzę z tzw. kresów. W moim otoczeniu mówiło się językiem chachłackim, który był mieszaniną polskiego, białoruskiego i rosyjskiego. Nie wiedziałem kim jestem… Dopiero w czasie I wojny światowej trafiłem u Zawadzkiego w Grodnie na wydanie "Pana Tadeusza" i wtedy zrozumiałem, że jestem Polakiem". Ojciec Alfonsa zmarł, kiedy chłopiec miał zaledwie pięć lat. Już w tym okresie rysował, kopiował również różne ilustracje, jak wspominał potem artysta, głównie były to święte obrazki i postacie historyczne. Matka zmarła niedługo po śmierci ojca, tak więc musiał wychowywać się w miejskim przytułku dla sierot, skąd oddano go do pracy w piekarni, potem w introligatorni, a następnie pracował u rolników, zmieniając często gospodarzy i okolicę. Pracował też jako kelner, administrator, u rzeźnika, w kuchni restauracyjnej, jako woźny… W najbardziej krytycznym momencie wojny kijowskiej, tj. podczas lata 1920 roku zaciągnął się do wojska jako ochotnik. Na czele armii stanął wówczas generał Józef Haller. W wojsku zajmował się głównie ozdabianiem armat – malując na nich fantazyjne wzory roślinne i akty kobiece. Malował też portrety żon sierżantów, wykonywał wytworne wizytówki oficerom ze sztabu, projektował bramy i łuki triumfalne, rysował orły… Wojnę ukończył w stopniu kaprala.

Po wyjściu z wojska dwa lata służył w Policji Państwowej. Tutaj również, podobnie jak w wojsku, szybko doceniono jego zdolności manualne – musiał ozdabiać policyjne raporty i sprawozdania oraz sporządzał graficzne wykazy z działalności komisariatu. Malował też podobizny Józefa Piłsudskiego. 

Mając zaledwie dwadzieścia dwa lata, Alfons Karny zrezygnował ze służby w białostockiej policji i wyjechał do Warszawy – w teczce trzymając swoje najważniejsze prace rysunkowe. Sam wspominał: "Przeszedłem ciężkie chwile. Przez pierwsze dziesięć dni mieszkałem w przytułku dla nędzarzy. (…) Usiłując sprzedawać swoje rysunki trafiłem do Książnicy Atlas. Powiedzieli mi, że nie potrzebują rysunków, szukają natomiast nocnego dozorcy. Zgodziłem się bez wahania". Potem pracował jako goniec w redakcji "Iskier". Nocami rysował, aż w pewnym momencie, przypadkiem, jego rysunki zauważył grafik "Iskier" – Nowodworski. To właśnie dzięki niemu, Alfons Karny znalazł się pod bezpośrednią opieką grafika, który z wielką uwagą i poświęceniem przyglądał się postępom młodego rysownika. Zaczął pracować dla Iskier jako grafik, stopniowo poznawał artystyczne środowisko w stolicy, czyli: Zofię Stryjeńską, Tadeusza Pruszkowskiego i Jana Szczepkowskiego. To głównie oni odnosili sukcesy w tym czasie.

Dwudziestotrzyletni Alfons Karny został przyjęty jako wolny słuchacz (z powodu braku matury) do pracowni grafiki w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. Ze względu problemów ze wzrokiem, przeniósł się na wydział rzeźby. Niebawem przestał być wolnym słuchaczem, a został wpisany do Albumu Studentów Szkoły jako student zwyczajny.

W 1928 roku Alfons Karny został wyróżniony na Salonie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych za pokazywany tam portret marszałka Piłsudskiego. Również studencką pracą jest "Autoportret" stworzony rok później. Jest to raczej anatomiczne badanie ludzkiej głowy, aniżeli rys psychologiczny. Całość tworzy wrażenie spójnego, harmonijnego dzieła, w którym czuć pewną siłę, jakby było to popiersie rzymskiego imperatora. 

Rok 1929 był dla Alfonsa Karnego znaczący. Zdobył kilka ważnych nagród, które spowodowały, że nazwisko rzeźbiarza zaznaczyło się na artystycznej mapie Warszawy. Pierwszą nagrodę zdobył w konkursie na rzeźbę o tematyce olimpijskiej, w konkursie rzeźbiarskim na popiersia zasłużonych Polaków (stworzył granitowy portret Stanisława Noakowskiego) oraz otrzymał pierwsze miejsce w konkursie na zastawę stołową do Zamku Królewskiego. To właśnie zdjęcie Głowy Noakowskiego znalazło się na okładce broszury reklamującej Spółdzielnię Rzeźbiarską Forma, do których członków, oprócz Alfonsa Karnego, należeli tacy rzeźbiarze jak: Marian Wnuk, Antoni Kenar i Michał Paszyn. 

Należy wspomnieć, że ugrupowanie Formy dość szybko stało się widoczne w życiu artystycznym ówczesnej Polski. Członkowie zaczęli wygrywać szereg konkursów ogólnopolskich na rzeźbę pomnikową, sportową, a przede wszystkim portretową. 

Pod koniec roku 1929 Alfons Karny otrzymał z Funduszu Kultury Narodowej półroczne stypendium do Francji, na które wyjechał w 1930 roku. "Wyjeżdżałem bez walizki, bez płaszcza i bez kapelusza, natomiast z 3-litrową butelką mleka. Wystarczyło mi na całą drogę, choć w Belgii piłem już zsiadłe. Czułem się jednak bogaty – miałem stypendium" – wspominał artysta. 

Po powrocie do Polski Alfons Karny rozpoczął urządzanie swojej pierwszej pracowni – przy ulicy Wspólnej w Warszawie. Nadal otrzymywał wiele nagród w konkursach, brał udział w licznych wystawach i przeglądach. Stawał się artystą coraz bardziej znanym, był już absolwentem Szkoły Sztuk Pięknych. Krytycy sztuki coraz częściej o nim pisali i stawiając go w pozytywnym świetle. 

Po ukończeniu studiów Karny przebywał prawie rok w Zakopanem, gdzie pracował w Szkole Przemysłu Drzewnego. Z tego okresu znajomi wspominali go w sposób bardzo pozytywny, jego kolega powiedział: "Ten krępy, żywiołowo wesoły i rubaszny oryginał był wszędzie, a gdzie się pojawił, wybuchały śmiechy i ożywione rozmowy. (…) ubrany był zawsze dziwacznie, miał tysiąc pomysłów najbardziej nieoczekiwanych. Był wprost niewyczerpany, gdy chodziło o spłatanie komuś figla, zrobienie kawału. Można by o nim godzinami opowiadać niekończące się historyjki".

W 1930 roku powstała ważna rzeźba zatytułowana "Skakanka" – była to rzeźba przedstawiająca młodą dziewczynę szykującą się do skoku przez linkę. Karny próbował uchwycić moment przejścia jednej fazy ruchu w drugą. Rzeźba ta może nam nasuwać na myśl pewne cechy okresu klasycznego w rzeźbie greckiej: harmonijność, miękkość modelunku, płynność linii. Za tą pracę Karny otrzymał wyróżnienie Instytutu Propagandy Sztuki. 

Pięć lat później Alfons Karny został asystentem w pracowni Tadeusza Breyera w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Asystentura trwała tylko jeden rok akademicki i była to ostatnia  etatowa posada w życiorysie Karnego. 

W 1937 roku na wystawie Sztuka i Technika w Paryżu rzeźba Karnego "Chopin" z brązu został uhonorowany prestiżowym złotym medalem. Dwa lata później rzeźby artysty znalazły się na wystawie Londynu, a stamtąd trafiły do Nowe Jorku na Wystawę Światową, skąd już nie wróciły. Wybuchła wojna, która zniszczyła pracownię Karnego i część rzeźb. Rzeźbiarz urządził sobie nowe miejsce do pracy – powstały nowe prace, lecz niestety, podczas Powstania Warszawskiego ponownie utracił swoją pracownię i znaczną część dorobku artystycznego – szacuje się, że było to około 60% swoich zbiorów. 

Pierwsza wystawa indywidualna Karnego odbyła się dopiero w 1963 roku. Był to objazdowy pokaz jego rzeźb w warszawskich szkołach, któremu towarzyszyły prelekcje artysty i spotkania z młodzieżą.

Rok później odbyła się pierwszy indywidualny przegląd sztuki Karnego za granicą – wystawę urządzono w Moskwie w ramach współpracy Związku Polskich Artystów Plastyków i Związku Plastyków ZSRR. Rzeźby pochodziły z różnych okresów działalności artysty – pokazano tu "Studium" i "Noakowskiego" z 1929, aż po prace najnowsze, m.in. dwa granitowe "Hemingwaye". Podobno wystawa cieszyła się dużym powodzeniem wśród publiczności. Karnego przyjęto z dużymi honorami, pochlebna opinia na temat wystawy została umieszczona w "Tworcziestwie" wraz z omówieniem jego twórczości. 

Do późnych lat swego życia i mimo zmniejszającej się sprawności fizycznej, pracował cały czas. Były to głównie niewielkie formy z gipsu lub drobne poprawki we wcześniejszych realizacjach, tak więc krytycy uważają, że jest to okres, kiedy jego twórczość została zamknięta. Na początku 1989 roku rozpoczęto przygotowania do kolejnej wystawy indywidualnej artysty – w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Wystawa, która miała być przeglądem monograficznym, stała się właściwie wystawą już pośmiertną. 

Alfons Karny zmarł 14 sierpnia 1989 roku. Został pochowany przy Alei Zasłużonych Polaków na Starych Powązkach w Warszawie w kwaterze nr 168.

Od kwietnia 1993 roku prace artysty można oglądać w Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego w Białymstoku. Po długich staraniach, które trwały blisko dwadzieścia lat, w drewnianej wilii należącej niegdyś do rosyjskiego generała przy dawnej ulicy Pruskiej, dziś Świętojańskiego, powstała galeria. O zbiorach w białostockim muzeum można poczytać na oficjalnej stronie internetowej: http://www.muzeum.bialystok.pl/karnego/

Jolanta Nowaczyk, 19 sierpnia 2010