Polska sztuka / Film

  • Opublikowano:

    2010-11-15
  • Odsłon:

    308

Seriale „Ratownicy” i „Szpilki na Giewoncie” czyli promocjaZakopanego.

Od jakiegoś  czasu oglądamy równolegle dwa seriale, które ukazują nam oblicze Zakopanego, choć w każdym z nich pokazane jest to inaczej. Serial „Ratownicy” nadawany w telewizyjnej jedynce ukazuje pracę ratowników górskich. Ukazuje także ich życie osobiste i problemy. Życie w ciągłej gotowości wymaga od nich wielu wyrzeczeń, co powoduje, że rodzą się konflikty.  Serial Marcina Wrony to opowieść o braterstwie ludzi, którzy współpracują ze sobą. W serialu spotykamy znanych polskich aktorów : Bogusława Lindę, Cezarego Bluszcza, Michała Czarneckiego, Romę Gąsiorowską. Oglądając ten serial możemy podziwiać przepiękne pejzaże górskie. Serial ukazuje także piękno wysokich gór, przed którym powinniśmy czuć respekt. Oglądając film na pewno urzeknie nas samo  Zakopane(choć niewiele go w filmie widać)  ale na pewno „nacieszymy oczy” pięknymi widokami górskimi.
W sumie sam serial z ratownikami niewiele ma wspólnego . Ja liczyłam na rzetelny i profesjonalny film o pracy ratowników. A otrzymaliśmy przerost reklamy nad treścią. Ale jeszcze przed nami trochę odcinków, może zmieni się na lepsze.

Drugi serial „Szpilki na Giewoncie” jest zupełnie inny. Oglądamy perypetie Ewy Drawskiej, która opuszcza ukochaną Warszawę i przenosi się tymczasowo do Zakopanego. W serialu mamy dowcipne dialogi, zabawne sytuacje, plejadę świetnych polskich aktorów : Magdalenę Schejbal, Piotra Zelta, Małgorzatę Pieczyńską, Bartłomieja Topę, Izę Kunę no i oczywiście przepiękne krajobrazy. A swoją drogą jestem bardzo ciekawa czy główna bohaterka Ewa odważy się wejść na Giewont i to w szpilkach? W serialu ścierają się różne uczucia : wrogość przeradza się w miłość, a miłość w nienawiść. Nie oglądamy górskich szczytów , a raczej krajobraz „nizinny”. Krupówki, piękne góralskie domy, schroniska. Miał to być flagowy serial Polsatu, ale ja czuję się chyba trochę zawiedzona. Byłam w Zakopanem dwukrotnie i stwierdzam ,że wygląda to trochę inaczej.

W serialu „Szpilki na Giewoncie” Zakopane i górale zostali przedstawieni w trochę niekorzystnym świetle. Przecież tam na co dzień nikt nie chodzi w strojach góralskich , a kwaśnica nie powoduje rozstroju żołądka. Serial pokazuje życie, jakiego właściwie nie ma w Zakopanem.
Jednak obydwa te seriale w gorszy lub lepszy sposób promują Zakopane. Na pewno jest to miasto warte odwiedzenia. Myślę że kto choć raz był tutaj , na pewno wróci.  Na pewno  też  nie będzie nas tam gonił facet w futrze miśka.
Oglądając obydwa te seriale na pewno jeśli nie byliśmy tam , nabierzemy ochoty na zwiedzenie miasta.


Agnieszka Kowalczyk 2010-11-07