Polska sztuka / Proza / Romantyzm

  • Opublikowano:

    2009-04-07
  • Odsłon:

    442

Józef Ignacy Kraszewski

Józef Ignacy Kraszewski (herbu Jastrzębiec) urodził się 28 lipca 1812 roku w Warszawie. Był publicystą, powieściopisarzem i poetą, historykiem, działaczem politycznym i społecznym, krytykiem literackim. Niektóre z jego pseudonimów literackich to: Bogdan Bolesławita (najbardziej znany), Dr Omega, Kaniowa czy Kleofas Fakund Pasternak. Nie bez powodu mówi się o nim „Najpłodniejszy pisarz w historii polskiej literatury” – ma na swoim koncie około 400 dzieł.
Urodził się w ziemiańskiej rodzinie, był najstarszym z pięciorga rodzeństwa. Jego ojceic, Jan, był chorążym powiatu Pużańskiego. Wychowywały go babcia (Zofia Malska) i prababcia (Konstancja Nowomiejska). To dzięki nim od najmłodszych lat pokochał kulturę i sztukę, zwłaszcza literaturę. Kształcenie zaczął w szkole Białej Podlskiej (1822-1826), później uczył się w szkole wojewódzkiej w Lublinie (1826-1827), następnie w gimnazjum w Świsłoczy (1827-1829). Kolejnym etapem jego edukacji były studia na Uniwersytecie Wileńskim. Początki nie były udane. Z wydziału medycznego, Kraszewski przeniósł się na literaturę. W czasie studiów nie próżnował, prowadził bujne życie, jego pierwsze teksty literackie były umieszczane w petersburskim "Bałamucie" (1830 rok) i w wileńskim "Noworoczniku Litewskim" (1831 rok). Przez ów „bujne życie” został aresztowany (wraz z grupą studentów). Uwolniono go w 1832 roku. Wiele zawdzięcza swojej ciotce, dzięki której nie wysłano go do wojska na Kaukaz. Został przymusowo wysłany do Wilna, gdzie cały czas miał być nadzorowany.
W Wilnie zajmował się rozpowszechnieniem i popularyzacją źródeł historycznych. Sam prowadził badania źródłowe, z których korzystał w swojej twórczości. Z Wilna przeniósł się do rodzinnej wsi Dołhe. Ojciec pokazywał mu „uroki” życia na wsi, dzięki czemu nabrał doświadczenia w pracach gospodarskich. Wkrótce potem poślubił Zofię Woroniczównę (10 czerwca 1838 roku). W ciągu kilku najbliższych lat wiele podróżował, co zaowocowało utworem „Wspomnieniami Odessy, Jedyssanu i Budżaku”.
Wiele razy zmieniał miejsce zamieszkania. W 1853 roku osiedlił się wraz z czwórką dzieci w Żytomierzu. Podjął się pracy kuratora szkolnego. Nie było to jednak jego jedyne zajęcie. Został dyrektorem Teatru Żytomierskiego i Klubu Szlacheckiego, a jego kariera pisarska wciąż rosła. Po kilku latach przeniósł się do Warszawy, gdzie został redaktorem „Gazety Codziennej” (która zmieniła z biegiem czasu nazwę na „Gazeta Polska”). Dzięki niemu liczba prenumeratorów gwałtownie wzrosła. W 1863 roku, ze względu na swoją działalność polityczną, został zmuszony do opuszczenia Warszawy i wyjechał do Drezna. Miał w tym czasie wiele problemów prywatnych, m.in. problemy finansowe, deportację brata do Rosji czy długi zięcia. Rozpoczął pracę w litewskim „Haśle”, jednak i na polu dziennikarskim czekał go zawód. „Hasło” upadło po pół roku.
Liczba niepowodzeń Kraszewskiego rosła. Nie przyznano mu funkcji wykładowcy literatury na Uniwersytecie Jagielloński, odsprzedanie własnej drukarni, nawet kupno czasopisma „Czas” zakończyło się fiaskiem. Od roku 1873 zajmuje się wyłącznie pisaniem. 10 lat później został aresztowany. Został skazany na 3 i pół roku pozbawienia wolności, jednak ze względu na problemy z płucami wypuszczono go za kaucją.
Zmarł 19 marca 1887 roku, w Genewie. Pochowano go w grobach zasłużonych, Na Skałce w Krakowie.

Nie jestem w stanie wymienić chociażby połowy z jego utworów. Liczba samych jego powieści wynosi 232. Nie mówiąc o artykułach w gazetach, listach, utworach poetyckich. Przytoczę jednak kilka tytułów:
-„Bezimienna”
-„Całe życie biedna”
-„Dziad i baba”
-„Dziennik Serafiny”
-„Hrabina Cosel”
-„Latarnia czarnoksięska”
-„Milion posagu”
-„Poeta i świat”
-„Sprawa kryminalna”
-„Stara baśń” (na podstawie której powstał film w reżyserii Jerzego Hoffmana)
-„Ulana”
-„Wielki nieznajomy”
-„Złote jabłko”
-„Zygzaki”

Ciekawostką jest, że Kraszewski był uzdolniony plastycznie. Jego akwarele posiadają: Muzea Narodowe w Krakowie i Warszawie i Galeria Mielżyńskich w Poznaniu, a akwaforty Muzeum Czapskich w Krakowie i Muzeum Wielkopolskie w Poznaniu. Nie ulega wątpliwościom, że Kraszewski wpłynął na rozkwit polskiej prozy. Do końca życia literatura pozostała jego wielką miłością.

Źródła: www.wikipedia.pl
Hanna Szczesiak 2009.04.07