Myśli / 2010

  • Opublikowano:

    2010-07-09
  • Odsłon:

    303

„Ja nie mam co na siebie włożyć…”

„To brudne… a tamto się rwie…” – to z piosenki, bo przecież nie jest tak źle. A jednak – „spróbuj mą szafę otworzyć….” Właśnie, zupełnie prozaicznie okaże się, że nie mam co, na siebie włożyć. Tak było ze mną dzisiaj. W szafach wszystko, a ja, zaczynam mieć problem typu – taka spódnica czy taka, a może taka lub jeszcze inna? To samo z bluzką . Ta pasuje a tamta nie. A ta zrobiła się lekko przyciasna. W tej dzisiaj mi nie do twarzy, a może ta żółta, nie, bo w tej mi najgorzej. Bałagan przy tym robi się okropny i trwa to dłużej niż wszystko inne. A tu jeszcze trzeba zerknąć na makijaż, dobrać biżuterię torebkę i buty. W końcu decyduję się na białą bluzeczkę, bo w niej nawet niewyspana nieźle wyglądam. Biały kolor odświeża i uspokaja. Gdy mam w sobie nadmiar energii zakładam coś białego, natomiast kiedy opuszczają mnie siły zwykle wybieram kolor czerwony, bo barwy mają moc, która wywołuje emocjonalną reakcję na to, co dostrzegamy. Kolor jest wrażeniem światła i źródłem pasywnej energii słonecznej.
W „Optyce barw”  - Newton z odcieni różnych kolorów stworzył intrygujący krąg barw, skupiając się na zjawisku interferencji i zakrzywienia światła, co stworzyło podwaliny pod  fizykę kwantową światła. Świat, w którym się obracamy, wywiera na nas określone zachowania. Podobnie jest z kolorami, którymi interesują się kobiety, dlatego w swoich zasobach mają całą gamę przeróżnych barw. Stąd to zamieszanie przy ubieraniu.
Jak to z tym jest?  Mąż przypomina, że znowu się spóźnimy i zadaje retoryczne pytanie  - „ i po co to wszystko?”. Częściowo ma rację, lecz jednocześnie okiem znawcy lustruje wygląd.  Dlaczego niewiasty lubią się stroić? Już małe dziewczynki wiedzą, co chcą na siebie włożyć i buntują się, kiedy w ich mniemaniu, przymusza się je do czegoś nieatrakcyjnego. Duży wpływ na to, co z takiej dziewczynki wyrośnie, najczęściej mają zwyczaje, jakie z domu wyniesie. Jeśli była zadbanym i ładnie ubranym dzieckiem i będzie widziała na co dzień schludną mamę, to i ona najczęściej taka zostanie. „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.”
A ”trąci” czasem różnie. Ostatnio czekałam w kolejce do lekarza. Były kobiety jak to kobiety, w różnym wieku, o różnej urodzie i stroju.
Co prawda, nie tylko szata przyozdabia kobietę, bo głównie to jej osobowość,  pokazuje, kim ona jest.  Przy tym szata ma ogromne znaczenie, tak kogoś postrzegają , jak go widzą – „Jak cię widzą , tak cię piszą”.
Wspomniana pani była potężnej tuszy, wydawało się, że sukienka jest nie pierwszej świeżości, a sama kobieta wydalała z siebie tak nieprzyjemną woń z nadmiaru potu i niedomycia, że  od tego robiło się słabo i w głowie się kręciło…Są tacy ludzie, że o higienę ciała nie dbają. Nawet tego nie zauważają, że mogą stać się utrapieniem dla otoczenia i to wcale nie wynika z biedy tylko z niechlujstwa. Może w tym przypadku zabrakło  kindersztuby? Nie każda kobieta ma potrzebę bycia modnie ubraną. Czasami brakuje na to środków. Niejedna kupiłaby sobie nową odzież, a nie ma za co. Na szczęście są ciuch budy, gdzie można wybrać dla siebie naprawdę fajne fatałaszki  i niekonieczne używane, a przy tym zdarzają się tam też kreacje światowych kreatorów mody.  Przy odrobinie zdolności i fantazji można sobie samemu coś uszyć. Trzeba tylko chcieć, bo od tego wszystko się zaczyna. Teraz jest moda na przeprowadzanie metamorfozy. Wyszukuje się niezbyt dobrze zadbane kobiety i co się okazuje? Wizażyści i styliści, także fryzjerzy i kosmetyczki, robią je na bóstwa. Przemiana następuje tak gwałtowna, że czasami mąż nie rozpoznaje swojej połowicy. Z kopciuszka przeistoczy się w interesującą kobietę. Wystarcza zmiana fryzury, starannie dobrany makijaż i odpowiednie do figury i karnacji – ubranie. O swój osobisty komfort należy zadbać i wcale do tego niepotrzebne są aż tak duże pieniądze. Prawda, że wytrawni miłośnicy markowych ubrań od razu poznają, co jest firmowe, a co tylko podróbką. Co zrobić , gdy „chciałaby dusza do raju, ale grzechy nie dają…” Trzeba jednak umieć sprostać wszystkim gustom, akceptując wolę właścicielki.
Sprawdza się powiedzenie  - nie ma kobiet brzydkich, są tylko zaniedbane. Szczególnie latem powinnyśmy o siebie bardziej dbać, a to o stopy, które pokazujemy w otwartych butach, o dłonie, szyję i dekolt tak samo jak o twarz i włosy oraz myć się pod prysznicem w ciągu dnia, by nie snuł się za nami nieprzyjemny zapaszek, etc. Wystarczy poobserwować mężczyzn, które kobiety im się bardziej podobają… Odpowiedź podpowie, czego od nas panowie oczekują. Mając to na uwadze, wybrałam kilka szykownych sukienek na lato. Zwiewne i skromne z lekkich przyjemnych tkanin.
Strojna sukienka na uroczystość…może sprawić, że poczujemy się młodsze i ładniejsze.
Warto pomyśleć o sukience na upały. W takich jak te, dobrze wyglądać, będziemy wszędzie.
Panie, które lubią czarny kolor, mogą w takiej sukni wybrać się na potańcówkę , która dopełni poczucie radości. Modelka założyła kolanówki, które są niepotrzebne, bo skracają sylwetkę.
Czołowych miejsc na liście najlepiej ubranych kobiet świata nie zajmiemy, ale ile satysfakcji będzie z dobrze dobranego stroju, o tym kobiety same wiedzą.
Dla pań, które lubią trykoty od rana do wieczoru, proponuję wieczorową wersję takiej bluzki.
Wystarczy przypiąć, fikuśnie zawiązaną z czarnego szyfonu, kokardę, założyć do tego legginsy – rybaczki, buty na obcasie albo balerinki i już będziemy okazyjnie ubrane.

Sofokles uważał, że milczenie stroi kobietę, lecz najwyraźniej nie do końca z tą mądrością tak jest, bo od zawsze kobiety lubiły przepych i stroje, i tego nie da się zmienić. Panowie, jak to z Waszymi kobietami jest w tym względzie? Czy popieracie ich wybory, wspierając swym portfelem, czy węża w kieszeni macie, a może zakładacie czapkę niewidkę i wychodzicie ze sklepu, gdy Wasza „połowa” nie może zdecydować się, co wybrać, by było jej w tym ładnie, w dodatku po to, by się Wam podobać?
I pamiętajcie, że kobiety mają stroje, byście mogli oczy nacieszyć ich wyglądem, dlatego nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. Choć tak naprawdę, kobiety chcą się podobać same sobie, gdy to czują, cały świat do nich należy, a najważniejsze w tym wszystkim jest to, że powabnie wyglądają, kiedy są szczęśliwe.  Paniom życzę przemyślanych i udanych zakupów.

Krystyna Jadamska – Rozkrut  2010.07.09