Zdrojewski: kultura wysoka świetnie się broni w kryzysie

Zdrojewski: kultura wysoka świetnie się broni w kryzysie

23.07. Kielce (PAP) – Jednym z efektów kryzysu jest separowanie kultury wysokiej i rozrywki; o ile rozrywka może nieco ucierpieć, bo następuje rynkowa weryfikacja wsparcia, o tyle kultura wysoka świetnie się broni – uważa minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Minister powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Kielcach, że na skutek kryzysu sponsorzy wycofują się ze wspierania wielu przedsięwzięć; otrzymał informację, że jeden z silnych sponsorów wycofał się ze wspierania festiwalu Chopin i jego Europa. Ale – według ministra – takich sytuacji w odniesieniu do imprez o najwyższym prestiżu jest mało, częściej zdarzają w przypadku imprez rozrywkowych.

Według niego kultura w tym roku – pomimo wszystkich cięć, jakie następują w różnych strukturach i budżetach państwa – jest jedną z nielicznych dziedzin, które uzyskują wzrost nakładów.

Minister oznajmił, że nie będzie oszczędzał na edukacji artystycznej i kulturalnej, która uzyskuje większe wsparcie. Zamierza natomiast oszczędzać przede wszystkim na kosztach prowadzenia inwestycji, gdyż tam są największe oszczędności.

„Nieprzypadkowo zostały skreślone liczne inwestycje, które mogłyby być skończone wyłącznie kosztem aktywności w instytucjach artystycznych. Miasteczko filmowe, które miało kosztować blisko pół miliarda złotych, pochłaniałoby około 40 mln zł rocznie niezależnie od inwestycji, a to oznacza, że te pieniądze obciążałoby wszystkie obecnie istniejące instytucje, czyli filharmonie, teatry, festiwale, także te z najwyższej półki” – powiedział.

Zdrojewski poinformował, że uzyskał prawie 300 mln zł na skutek różnych operacji w obszarze kultura-biznes, np. same różnice kursowe przyniosły ministerstwu kultury dodatkowe środki na poziomie 140 mln zł na inwestycje ze środków europejskich. Jest to – jego zdaniem – ogromny budżet, z którego zamierza wesprzeć ważne przedsięwzięcia, które będą „budowały publiczność” w następnych latach.

Minister pochwalił Kielce i region świętokrzyski za prowadzone ze środków europejskich inwestycje – budowę filharmonii i szkoły muzycznej – oraz za „wyraźne wzmocnienie wszystkich wysiłków na rzecz kultury”. Według niego nakłady na kulturę w regionach wahają się od 8 do 10-11 proc., ale świętokrzyskie jest jednym z trzech województw, gdzie przekraczają 13 proc. Takie regiony mogą liczyć na wsparcie przedsięwzięć.

Minister przyjechał do Kielc na spotkanie z ludźmi kultury w ramach cyklu „Mapa kultury”. (PAP)