Moje życie, mój plan, spełnienie, czy rozczarowanie

Moje życie, mój plan, spełnienie, czy rozczarowanie

W codziennym zagonieniu, przepełnieni pragnieniami, motywacjami i codziennymi ograniczeniami co krok spotykamy nowe doświadczenia. Najczęściej jednak jesteśmy tak pochłonięci  życiem bieżącym, że brakuje czasu na zatrzymanie, spojrzenie wstecz i wyciąganie wniosków z podejmowanych decyzji.
Intuicyjnie wyczuwamy zadowolenie z odnoszonych sukcesów. Mimo to, kiedy już znajdziemy w sobie dosyć sił by się zatrzymać warto porównać odczuwany stan w kilku skalach. To da nam poczucie obiektywizmu i jakość uzyskanego wyniku będzie znacznie bardziej przydatna.
1.  Zdrowie jest fundamentem. W związku z tym sprawdzajmy, zapisujmy, by niekiedy porównywać podstawowe parametry, czyli wagę, wzrost. Wspaniale byłoby, gdybyście wykonywali podstawowe badania OB, morfologia, mocz, ciśnienie krwi, poziom cholesterolu. Jeżeli macie więcej lat niż powiedzmy 40, rozszerzmy zakres badań o inne ważne: mammografia, PSA itd. Śledząc wyniki będzie można, o ile okaże się to konieczne, znacznie wcześniej zareagować.
2.  Odżywianie, czyli rozsądek. Zaufajcie swojemu ciału i pozwólcie mu jeść, to co lubi. Jednak posiłki muszą mieć rozsądną wielkość. Przejadając się zmierzacie ku nadwadze i otyłości a to nie jest zdrowe. Czy widzieliście otyłe dzikie zwierzęta?
3.  Niekiedy czujemy się osłabieni. Jeżeli jest to katar lub lekkie przeziębienie, to nie wpadajmy w panikę. Zastanówmy się nad zastosowaniem środków farmakologicznych. Z reguły nasz organizm doskonale poradzi sobie z wirusami, czy bakteriami. Możliwości układu immunologicznego są ogromne. Najczęściej wystarczy gorąca herbata z cytryną i malinami oraz odpoczynek. Mimo to niech kieruje nami zdrowy rozsądek, bo niekiedy niezbędna jest diagnoza lekarska.   
4.  Kochajmy swoje ciało i w możliwym zakresie dbajcie o jego wygląd.
5.  Uprawiajcie dowolną formę aktywności fizycznej. Nasze przeciętne, współczesne warunki życia nie sprzyjają najczęściej ruchowi. Zmieńmy to i uprawiajmy sport.
6.  Czy dobrobyt jest grzechem? Każdy ma powody do zadowolenia w jakiejś dziedzinie życia.  Niekiedy te sukcesy są niewielkie, ale i one sprawiają niemałą radość. Akceptujmy dobrobyt w życiu pod każdą postacią. Najczęściej jest on postrzegany jako zasobność finansowa. Tymczasem niezwykle ważne są przyjaźnie, zdrowie, miłość, umiejętności i wiele innych.
7.  Odrzucajcie smutki. Unikajcie zbędnych zmartwień. Nadwrażliwość, niezadowolenie spychając w cień chęć działania zacierają uśmiech w naszych myślach.
8.  Dbajmy o równowagę psychiczną. Na co dzień wyczuwamy i akumulujemy otaczające zewsząd energie. Czujny umysł ma atawistyczną siłę wchłaniania pozytywnych impulsów i silnej reakcji na energetycznych intruzów. W rezultacie stawiamy sobie wysokie wymagania. Wielorakość tych energetycznych oddziaływań jest tak wielka, że tkwimy w gęstej sieci pragnień, chęci, nadziei, z którymi identyfikujemy się. Zmieńcie to i pozwólcie im swobodnie przechodzić obok.  W przeciwnym wypadku jesteście na najlepszej drodze do utknięcia wśród rozterek. Twoimi decyzjami powinny być te, które w sposób świadomy wybierasz.
9.  Teraźniejszość jest najważniejsza. Nie jest zależna od czasu i w każdym momencie jest namacalna, realna. Teraźniejszość daje równowagę, bo jest tu i teraz. Można jej dotknąć. Można ja zmienić. Macie na nią wpływ.
10.  Twórcze działania uruchamiają niezmierzone zasoby pozytywnych energii. Kiedy oddajecie się z pasją ulubionym zajęciom, wykonujecie je z zapałem i zadowoleniem. Robicie to dobrze. Poszukujecie nowych rozwiązań. Wyzwalacie nowe siły. Pasja może być pracą. Jeżeli nie jesteście aktywni twórczo, wówczas umysł przejawia skłonności do braku równowagi.
11.  Kiedy jesteśmy zmęczeni lub znużeni, to często wpadamy w spiralę skrajności. Zmagając się z codziennymi wyzwaniami wpadamy w pułapkę pracoholizmu lub lenistwa. To łatwe, aby pracować tak wiele, że trudno się zatrzymać. Wytłumaczenie takiego stanu zawsze można znaleźć, bo wytłumaczyć można niemal wszystko. Pracoholizm narusza naturalną równowagę podziału czasu na pracę i odpoczynek. Jeżeli wpadłeś w tą pułapkę i zawsze znajdujesz powody, dla których „musisz to skończyć”, zmień swoje podejście do życia. Spójrz krytycznie i nie unikaj życia. Równie niebezpieczna jest druga skrajność, czyli lenistwo. Nie dosyć, że nie ma żadnych efektów, gdyż nie wykonujemy żadnych zadań, to dodatkowo, aby wytłumaczyć się przed samym sobą, krytykujemy innych, szczególnie tych, którzy mają osiągnięcia.
12.  Patrzcie z dystansu. Czasami odnosicie wrażenie, że przeżywamy dramat i zewsząd jesteśmy osaczeni a znikąd pomocy. Cofnijcie się i spójrzcie na swoje życie i otoczenie z dystansu. Dostrzeżemy wówczas otoczenie, którego z bliska nie widać oraz liczne zależności. Można wówczas najczęściej zauważyć, że te relacje nie są, aż tak skomplikowane. Nie oczekuj rozwiązań, nie patrz krytycznie a ścieżki staną się prostsze.

AB  2010.07.08