Małe szczęście

Małe szczęście

To tak jak z wróblem w garści i mierzeniem sił na zamiary.
Lubimy chcieć dużo. To przyjemne być pięknym, młodym i bogatym. W sumie nie trzeba wiele. Wygrana w grę losową w młodym wieku. Dobrze by jeszcze mieć silne geny i mądrych rodziców.
Na szczęście o to ostatnie najłatwiej. Mimo to są jednak granice nie do przekroczenia. Kiedy biegnę w maratonie, z zapartym tchem obserwuję rywali pędzących na skrzydłach, którzy pokonują dystans w niewyobrażalnym czasie.
Kiedy zostanie złamana granica 2 godzin? Nadejdzie taki dzień, ale to nie oznacza, że ja wzlecę.
Nasza codzienność, to utrzymanie się na powierzchni okraszane chwilami pragnień. Wiele z nich unosi się nad naszymi głowami tak wysoko jak gwiazdy. Cudnie na nie patrzeć, gdy błyszczą, ale dobrze mi kiedy nie słyszę ich syreniego śpiewu.
Niżej kołyszą sie obłoki marzeń osiągalnych. Są wśród nich piękne i czyste, do których wiedzie długa droga. Są również pierzaki pułapki. Takie wędkarskie przynęty, na które los łowi naiwnych.
Z pozoru takie same, chmurki niemal niczym się nie różnią. Tak samo się kołyszą i pierzą na błękicie. Wiem jednak, że co łatwo przyszło, to i łatwo odejdzie. Dlatego droga maratończyka jest właściwą.
Te trudniejsze są jakby mniej białe. Takie szare łabądki pływające w cieniu puszących sie pułapek.
Wokół pokusy, wokół zwątpienie, ale wystarczy przekonanie w sukces. Niezależnie od tego jak długą się wydaje, niezależnie od tego jak długą, bedzie droga wiodąca do upragnionego celu, to warto być cierpliwym.
Kończąc maraton obiecuję sobie, że już więcej nie wystartuję w takiej imprezie. Jednak po miesiącu, dwóch pragnienie wystartowania wraca, a wraz z nim plany.
Podobnie jest z wyzwaniami mniejszymi i większymi.
Małe szczęście, małe ziarenko, krótka myśl jest wiecej warta niż to wielkie i ogromne. Małych jest wiele i można ich dosiegnąć. Wielka kumulacja, to iluzja. Jeśli przyjdzie, to trwa krótko a na następną nie ma szans. Cieszmy się małymi szczęściami.
Wyznacz sobie cel. Zapalnuj kolejne kroki. Zmierzaj we właściwą stronę. NIE COFAJ SIĘ. Jak w bajce, nie wolno się odwracać, by nie zamienić się w głaz.

AB 2008.11.23