Legionowska pracownia witrażuwww.12u.pl

Legionowska pracownia witrażuwww.12u.pl

udziesięciu kolorów szkła, co daje bardzo zawężony zestaw barw. Na przestrzeni lat Żeleński zgromadził gamę ponad 800 odcieni! Nikomu w Europie nie udało się stworzyć zakładu witrażowego z takimi założeniami.

Pracownia krakowska była i jest ewenementem w skali światowej; bogata gama kolorystyczna stanowiła o wielkich możliwościach artystycznych tego warsztatu. Choć obecnie do realizacji witraży częściej wykorzystuje się szkło współczesne, starszego szkła używa się na potrzeby wyjątkowych projektów. Takim przedsięwzięciem było m.in. wykonanie ośmiu witraży Mehoffera, których dokończenie uniemożliwił wybuch wojny, czy witraży do Pawilonu Wyspiański 2000 przy Placu Wszystkich Świętych w Krakowie.

Siłą krakowskiego Zakładu na początku XX wieku były dziesiątki projektantów, którzy z nim współpracowali. Zakład nie funkcjonował jako samodzielna fabryka – projektantów przyprowadzić musieli inwestorzy. Artyści związani z krakowską pracownią niezwykle cenili sobie możliwość współpracy z rzemieślnikami, bezpośredni kontakt z warsztatem. Dzięki temu witrażystom udawało się w pełni oddać ich zamierzenia, uzyskać realizacje całkowicie zgodne z wymaganiami.

Osiągano to również dzięki precyzyjnemu doborowi materiałów – używano szkieł najlepszego sortu. Witraż bowiem, to nie tylko płaszczyzna szkła, lecz także sposób, w jaki organizuje ono światło we wnętrzu. Ręczne dmuchanie szkła daje niepowtarzalną fakturę (czego najlepszym wzorem są witraże Sainte-Chapelle czy Chartres, fot. poniżej), która w specyficzny i niepowtarzalny sposób załamuje promienie słoneczne. Efektu tego nie sposób otrzymać, używając szkła walcowanego, która to praktyka jest obecnie coraz powszechniejsza.

Najcenniejszym obiektem obecnego warsztatu, o charakterze sakralnym, jest witraż zaprojektowany do kościoła w Turku (jeden z ośmiu witraży projektowanych przez Józefa Mehoffera), ukończony we wrześniu 1939 roku. Jego wierna kopia powstała w pracowni kilka lat temu. Oprócz projektów autorskich, pracownia wciąż wykonuje repliki – do najbardziej znanych należy Śmierć Henryka Pobożnego na polach legnickich (witraż projektu Stanisława Wyspiańskiego). Jedna z replik została wykorzystana we wnętrzu Pawilonu Wyspiański 2000, kolejna przeznaczona jest do muzeum znajdującego się w maleńkim kościółku na polach legnickich.

Tekst opracowany na podstawie rozmowy z Dyrektorem Muzeum Witrażu w Krakowie, Piotrem Ostrowskim (październik 2009). Opracowanie: Patrycja Wierzbicka.

Artykuł opracowany i prezentowany za zgodą serwisu http://www.liturgia.pl

Więcej informacji o Muzeum Witrażu znajdziecie w serwisie http://www.muzeumwitrazu.pl/