Kościół św. Józefa i klasztor karmelitów bosych w Poznaniu.

Kościół św. Józefa i klasztor karmelitów bosych w Poznaniu.

Naprzeciw słynącego z pięknych polichromii kościoła św. Wojciecha znajduje się dużo bardziej skromny w wystroju kościół św. Józefa, do którego przylega trójskrzydłowy kompleks klasztorny. Ascetyczny wygląd świątyni uzasadniony jest formułą zakonną karmelitów bosych, którzy sprawują nad nią pieczę. Według zakonników wystrój oraz dekoracje architektoniczne obiektów sakralnych nie powinny zanadto odwracać uwagi od kwestii związanych z wiarą. Dlatego właśnie klasztory karmelitów bosych cechują się skromnością oraz prostotą.
Zbudowany na planie krzyża łacińskiego kościół św. Józefa ma bogatą historię, której początek sięga 1644 roku. Wtedy to rozpoczęto budowę obiektu, która trwała niemal dwadzieścia lat. Nad właściwym przebiegiem prac czuwał Krzysztof Bonadura Starszy, któremu zawdzięczamy powstanie opracowanej światłocieniowo fasady z dwukondygnacyjnym szczytem. Świątynię ukończono oraz całkowicie wyposażono jej wnętrza dopiero w 1687 roku. Gdy kościół św. Józefa był już gotowy, rozpoczęto budowę klasztoru, który później stał się siedzibą karmelitów bosych.
Zanim na poznańskim Wzgórzu św. Wojciecha stanęła murowana świątynia, wierni modlili się w drewnianym kościółku, który został później spalony przez Szwedów.
Od 1801 roku losy kościoła św. Józefa oraz sprawujących nad nim opiekę karmelitów zaczynają się komplikować. Na początku dziewiętnastego wieku ogłoszono bowiem kasatę klasztoru i zlikwidowano cały wystrój kościoła, a świątynię zamieniono na magazyn. W latach trzydziestych budynek przekazano protestantom, którzy zajmowali go aż do 1919 roku. Wtedy to właśnie świątynię przekształcono w kościół garnizonowy, a klasztor podzielono na biura wojskowe, zajmowane przez żołnierzy Wojska Polskiego. Stan ten trwał aż do 1939 roku, kiedy to obiekt przejęli Niemcy.
Podczas II wojny światowej kościół św. Józefa został zniszczony. Bliska obecność Cytadeli, na której toczyły się walki sprawiła, że po zakończeniu działań zbrojnych konieczna była odbudowa świątyni. W 1945 roku, po ponad stu latach, karmelici bosi odzyskali swój kościół oraz klasztor i od razu przystąpili do gruntownego remontu. Dzięki ich pracy w 1953 roku obydwa obiekty sakralne nadawały się już do użytkowania.
Ostatni gruntowny remont kościoła św. Józefa odbył się w latach osiemdziesiątych XX wieku. Do świątyni wstawiono wtedy nowy ołtarz główny oraz ołtarz soborowy. Wymieniono również posadzkę na marmurową, zakupiono nowe ławki i konfesjonały, zawieszono kandelabry i złocone kinkiety, a także otwarto kaplicę Jezusa Ukrzyżowanego. Podczas trwania prac remontowych zadbano też o prezbiterium, które zostało ozdobione witrażem. Pod koniec lat osiemdziesiątych przed wejściem do kościoła ustawiono statuę św. Rafała Kalinowskiego. Zwieńczeniem działań mających na celu odnowienie świątyni było umieszczenie złoconego herbu karmelitańskiego nad portalem.
Kościół św. Józefa jest obiektem wczesnobarokowym. Charakteryzuje się ascetycznym wystrojem oraz stonowaną kolorystyką. Barwami dominującymi są tutaj seledyny, żółcienie oraz biele i delikatne róże. Interesujące są wysokie pilastry zdobiące świątynię, które w kościele św. Józefa występują w postaci zwielokrotnionej. Przestronne, trójnawowe wnętrze jest dodatkowo urozmaicone dzięki sklepieniu kolebkowym z lunetami, które w połączeniu z pilastrami i licznymi łukami tworzy interesującą kompozycję architektoniczną. Charakterystyczna jest także elewacja frontowa świątyni, która wyposażona została w liczne nisze, służące niegdyś do eksponowania figur świętych. Dzisiaj rzeźby wypełniają jedynie dwie wnęki, znajdujące się w najwyższej części elewacji. Stoją tam figury świętego Rafała Kalinowskiego i Teresy Marchockiej. Do najstarszych zabytków kościoła św. Józefa należą pochodzące z XVI wieku pozostałości nagrobka Wojciecha Konarzewskiego, które można oglądać w kruchcie.
Nina Kinitz 15 lipca 2009