Polska sztuka / Twórcy ludowi / Rzeźba

  • Opublikowano:

    2008-11-15
  • Odsłon:

    484

Piotr Woliński

Piotr Woliński jest rzeźbiarzem z Pałuk, Kcynia, których większa część należy do województwa kujawsko-pomorskiego. Klara Prillowa, rzeźbiarka, hafciarka, skrzypaczka, animatorka uhonorowana medalem im. Oskara Koberga, miała wprost niesamowity wpływ na życie i późniejszą twórczość Piotra Wolińskiego. Dzięki niej Kcynia stała się w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku ośrodkiem sztuki ludowej oddziałującym na cały region. Tam też w 1951 roku urodził się i mieszka do dzisiaj Piotr Woliński.
Artysta ten wychowywał się w okresie, gdy modny ponownie stał się haft w kobiecym stroju ludowym na fartuchach, halkach, kryzach czy tiulowych czepcach. Nawet wnętrza ozdabiano pająkami ze słomy i kolorowej bibułki, kwiatami, kropidłami, ptaszkami z drewna. Bardzo rozwinęło się wtedy ludowe rzeźbiarstwo, które emanowało wieloma indywidualnościami, w tym Piotra Wolińskiego. Jako dziecko przychodził wraz z rówieśnikami do nie opalanej zimą szopy do Klary Prillowej, gdzie próbował swoich sił w lepieniu figurek, ptaszków z gliny bądź rzeźbienia w drewnie. Wtedy też stało się to częścią jego życia.
Pierwszą nagrodę w tej dziedzinie otrzymał na konkursie pałuckiej sztuki ludowej w roku 1969. Od tej pory już systematycznie pracował i zdobył ponad pięćdziesiąt nagród w różnych konkursach. Piotr Woliński oprócz konkursów na terenie całego kraju bierze często udział także w wystawach, jak na przykład w Toruniu, Bydgoszczy, Lublinie, Chojnicach, Warszawie, Poznaniu, Częstochowie, Wągrowcu, Wałczu, Kazimierzu Dolnym, Sopocie, Płocku, Nakle, Kruszwicy, a także oczywiście w Kcyni. Zawsze jego dzieła można podziwiać na wystawach sztuki ludowej na terenie dawnego województwa bydgoskiego, jak również za granicą, na przykład w Rumunii, Bułgarii, na Ukrainie czy we Francji.
Z charakteru jest niezwykle pracowity, skromny i raczej małomówny, życzliwy, pomagający, typ introwertyka. Jednocześnie bardzo poważnie podchodzi do każdego dzieła. Wszystkie jego dzieła nie są raczej typowo spontaniczne, lecz powstają w efekcie długich przemyśleń, poszukiwań, dopracowywań, refleksji, często sam bywa zaskoczony ostatecznym efektem. Wielokrotnie do konkursów przygotowuje się kilka miesięcy, dzięki czemu powstają całe zestawy rzeźb o podobnej tematyce, całe serie, a wraz z nich artysta otrzymuje pierwsze i specjalne nagrody.
Piotr Woliński posiada swój własny, niepowtarzalny styl. Pojedyncze figury bądź wielofiguralne sceny komponowane w rzeźbie i płaskorzeźbie, polichromowane bądź pozostawione w naturalnym kolorze drewna, są utrzymane w pewnej konwencji realistycznej.
Wśród tematyki poruszanej przez Piotra Wolińskiego najczęściej znaleźć można między innymi figurki ludowe, a na konkursy na przykład postacie historyczne w seriach „Kopernik w rzeźbie ludowej”, „Wielcy Polacy w rzeźbie ludowej”, a ponadto figurki biblijne w formie ludowej, na szopki, rzeźba sakralna i wiele innych. Nawet figurki typowo religijne, sakralne są upodabniane w swoim wyglądzie, sposobie wykonania, do typowych figurek ludowych.
Aktualnie oprócz własnej twórczości zajmuje się także w rodzinnej Kcyni zajęciami z dziećmi i młodzieżą, gdzie uczy technik rzeźbienia, zasad komponowania, ale jednocześnie nigdy nie narzuca tematyki. Piotr Woliński jest często określany najzdolniejszym, najlepszym rzeźbiarzem w swoim województwie, a jednocześnie jednym z najlepszych w całym kraju. Niejednokrotnie doceniany jest on również za granicą, gdzie określa się go jako rzeźbiarza o niezwykłym potencjale twórczym.
Piotr Wolicki sam o sobie nie chce zbytnio mówić, woli, gdy oceniają go inni. Ceni sobie swobodę wyraża siebie w sztuce, w tym u niego – w rzeźbie, a jednocześnie stawia na obiektywizm od innych.
Artysta ten stawia przede wszystkim na wolność tematyki, którą porusza. Jego ulubioną kwestią jest tematyka ludowa i niezależnie co rzeźbi, zawsze ma to związek właśnie z tym działem. Większość jego dzieł odnosi się dosłownie do postaci historycznych bądź religijnych, ale wszystkie one w pewien sposób dają do zrozumienia odniesienie do ludowości. Wielokrotnie właśnie za to umiłowanie do ludowości zostawał nagradzany, jako zamiłowanie do tradycji, kultury swojego regionu, za lokalny patriotyzm, odniesienie się do korzeni gminnych, ludowych itp.
Sam artysta, Piotr Woliński, o sobie mówi jako o człowieku silnie związanym ze swoim regionem, a nawet ze swoim miastem. Dlatego też choć urodzony w Kcyni nigdy nie zmienił na stałe miejsca zamieszkania. Ma się wprost wrażenie, że gdzie indziej czułby się źle, niepełny, wyobcowany. Można to już wyczytać nawet w samych rzeźbach, które przecież odnoszą się również do owej Kcyni. Całym jego światem jest rzeźbiarstwo i miasteczko w województwie kujawsko-pomorskim. Nawet swoim uczniom, choć nie narzuca im tematyki, to przynajmniej stara się im wpoić zamiłowanie do Kcyni, do ludowości, do dawnych tradycji, tamtejszej kultury. Według Piotra Wolińskiego najważniejsze to mieć własną tożsamość i swój własny sposób na znalezienie siebie, wyrażenie siebie w sztuce.

Agnes 2008.11.15