Polska sztuka / Witraż

  • Opublikowano:

    2011-01-22
  • Odsłon:

    656

Louis Comfort Tiffany – projektant, malarz, twórca witraży

         Louis Comfort Tiffany urodził się 18 lutego 1848 roku w Nowym Jorku, jako syn Charlesa Lewisa Tiffany’ego i Harriet Olivii Avery Young. Jego ojciec był człowiekiem niezwykle majętnym – stworzył sławną do dzisiaj firmę Tiffany & Co., będącą jednym z liderów branży biżuteryjnej. Młody Louis zdobył gruntowne wykształcenie w pensylwańskiej akademii wojskowej oraz prywatnej akademii w Perth Amboy. Przygoda Tiffany-ego ze sztuką rozpoczęła się od zainteresowania malarstwem, którego uczył się następnie od znanych ówcześnie malarzy, m.in. George’a Innessa czy Samuela Colmana. Środki finansowe ojca, pozwoliły dwudziestokilkuletniemu Louisowi zwiedzić Europę oraz Afrykę Północną. Nie był to jednak czas poświęcony jedynie zabawie, Tiffany współpracował bowiem wtedy takimi artystami jak Leon Bailly i R. Swain Gifford. W tym samym czasie, zaczął interesować się również szkłem artystycznym oraz wystrojem wnętrz. Po powrocie z podróży po świecie w 1875 roku, szkolił się w tej dziedzinie w kilku pracowniach brooklyńskich. Dzięki wsparciu finansowemu ojca, Louis założył, wraz z kilkoma znajomymi, firmę specjalizującą się właśnie w tworzeniu szkła artystycznego oraz dekoracji wnętrz (Louis Comfort Tiffany & Associated American Artists) – zaowocowało to dynamicznym rozwojem tegoż środowiska. W 1981 roku, firma Tiffany’ego dokonała nowego wystroju wnętrza domu Marka Twaina w Hartford. W roku następnym, przedsiębiorstwo dostało zlecenie na zmianę dekoracji wnętrza Białego Domu. Potrzeba ta wynikła z kaprysów ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Chestera A. Arthura, któremu nie spodobała się dotychczasowa aranżacja niektórych pomieszczeń. Pod okiem Louisa odrestaurowano hol wejściowy, główną jadalnię oraz kilka pokoi, m.in. zaprojektowano nowy kominek oraz bogato zdobione tapety.

        W kolejnych latach Tiffany coraz bardziej koncentrował się na tworzeniu szkła artystycznego. Doprowadziło to do pewnych nieporozumień wewnątrz firmy, która ostatecznie rozpadła się w roku 1885. Tiffany postanowił założyć całkiem nowe, odrębne przedsiębiorstwo, znane jako Tiffany Glass Company (od 1902 roku Tiffany Studios). Początkowo używał on, jako źródeł materiału, tanich słoików po galaretkach i butelek, które zawierały pewne nieczystości. Gdy nie udało mu się przekonać znajomych szklarzy do wytwarzania podobnego rodzaju szkła, zdecydował podjąć się tego sam. Wtedy też zaczął używać opalizującego szkła (opatentował je w roku 1879 John La Farge – jego ówczesny konkurent), wykorzystywanego przez niego także później przy tworzeniu nowatorskich witraży o różnorodnej kolorystyce i fakturze. W 1894 roku, Tiffany opatentował tzw. favrile glass, czyli właśnie szklane przedmioty, wykonane ze szkła opalizującego. Charakteryzowały się one specyficzną tęczową powłoką oraz urozmaiconą fakturą. Każdy projekt przedmiotu był ręcznie wykonywany, a następnie przechodził przez kontrolę samego Tiffany’ego. W tamtym czasie jego przedsiębiorstwo koncentrowało się przede wszystkim na wytwarzaniu lamp, witraży, bibelotów i naczyń szklanych. Nowatorskie produkty Tiffany’ego spotkały się z uznaniem środowisk twórczych – na paryskiej wystawie Universelle w 1900 roku witraże jego projektu zdobyły złoty medal. Cała twórczość Louisa Comforta nawiązywała do popularnego wtedy stylu Art Nouveau (w Polsce znanego bardziej jako tzw. secesja). Największą sławę przyniosła Tiffany’emu nowatorska technika tworzenia witraży, opatentowana w 1895 roku. Metoda ta polegała na owijaniu krawędzi fragmentów szkła przy użyciu folii miedzianej, a następnie spajaniu ich za pomocą cyny. Dzięki temu możliwe stało się tworzenie delikatnych, wieloelementowych witraży. Metoda Tiffany’ego bardzo szybko zyskała popularność na całym świecie; jest chętnie wykorzystywana przez twórców witraży także w czasach współczesnych.

        Lata dwudzieste XX wieku okazały się niezbyt pomyślne dla Louisa Comforta – popularność produktów jego firmy gwałtownie spadła, a jego specyficzny styl stał się nawet symbolem kiczu. Tiffany, trochę jakby zapomniany, zmarł 17 stycznia 1933 roku w Nowym Jorku. Dopiero po latach jego twórczość ponownie została doceniona. Obecnie, wiele dzieł tego artysty zobaczyć można m.in. w nowojorskich muzeach – Metropolitan Museum of Art i Queens Museum of Art. W 1957 roku spłonął niestety nowojorski, 84-pokojowy dom (Laurelton Hall), zaprojektowany w całości od podstaw przez Tifanny’ego.

Mateusz Pietrzyk