Polska sztuka / Poezja / Współczesność II woj

  • Opublikowano:

    2008-10-01
  • Odsłon:

    415

Tadeusz Gajcy

W 1941 roku zdał maturę i rozpoczął studia na tajnym Uniwersytecie Warszawskim. Nie zabawił tu jednak długo. Już w 1942 roku poświęcił się konspiracji, zaangażował się w działalność publicystyczną i artystyczną. Był współtwórcą podziemnego czasopisma społeczno-kulturalnego „Sztuka i Naród”, pracował jako reporter czasopisma „Nowa Polska – Wiadomości Codzienne”. Na łamach „Sztuki i Narodu” debiutował w 1942 roku wierszem „Wczorajszemu”. Został członkiem skrajnie prawicowej organizacji – Konfederacji Narodu. Był żołnierzem Armii Krajowej. W nielicznych chwilach wolnych od uczestniczenia w obronie okupowanej stolicy zajmował się tłumaczeniami dzieł Homera oraz fotografią. 16 sierpnia 1944 roku znajdował się w kamienicy na ul. Przejazd 1/3 (dzisiejsza ul. gen. Andersa), którą Niemcy wysadzili w powietrze. Gajcy w chwili swojej śmierci miał tylko 22 lata. Pisał o tym, co go otaczało, o brutalnej rzeczywistości wojny i okupacji, o trudnym patriotyzmie, o nieuchronności tragicznej śmierci. Jego wiersze były dość trudne w odbiorze ze względu na skomplikowana metaforykę i wizyjność. Jednocześnie Gajcy operował bardzo śmiałymi skojarzeniami zaczerpniętymi z mowy potocznej. Na całą poezję Gajcego składają się dwa tomy wydane za życia poety („Widma. Poemat” – 1943 oraz „Grom powszedni” – 1944 rok); teksty publicystyczne drukowane w gazetach oraz tłumaczenia Homera. Gajcy, obok Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych twórców pokolenia Kolumbów, czyli ludzi urodzonych w okolicach 1920 roku, którym okres dojrzewania i młodości przypadł na najtrudniejsze lata drugiej wojny światowej. Agata Ignatowicz 2008.10.17