Polska sztuka / Malarstwo / Oświecenie

  • Opublikowano:

    2009-07-21
  • Odsłon:

    858

Józef Wall – uczeń mistrza Bacciarellego.

Data narodzin Józefa Walla nie jest jednoznaczna – niektóre źródła podają, że był to rok 1752, inne przywołują rok 1753. Pewnym jest natomiast, iż Józef Wall uczył się malarskiego rzemiosła od samego mistrza Marcella Bacciarellego. Około 1772 roku przyłączył się on do grona artystów, którzy doskonalili warsztat w Malarni Królewskiej zwanej również Atelier. Był to rodzaj uczelni opłacanej przez króla Stanisława Augusta, którą zarządzał Bacciarelli. Przez mieszczącą się w warszawskim Zamku Królewskim pracownię przewinęło się wielu znakomitych uczniów oraz nauczycieli, takich jak: Jan Piotr Norblin, Jean Pillement, Antoni Albertrandi, Per Krafft czy Ludwik Marteau.
W 1779 roku Józef Wall wyjechał do Drezna, w którym pozostał aż do 1782 roku. Kilkuletni pobyt w Dreźnie był możliwy dzięki łaskawości ówczesnego władcy, który przyznał artyście stypendium królewskie. Finansowe wsparcie ze strony monarchy trwało aż do 1795 roku. Po powrocie z Drezna Józef Wall wielokrotnie wyjeżdżał do Włoch, gdzie malował oraz podziwiał dzieła dawnych twórców. Niektóre obrazy kopiował, aby później ofiarować je władcy w celu wzbogacenia zbiorów Galerii Królewskiej.
W latach 1793-1794 Józef Wall malował dla brata króla Stanisława Augusta – prymasa Michała Poniatowskiego. Na jego polecenie stworzył obraz, który po dziś dzień zdobi zabytkowy Kościół św. Karola Boromeusza, mieszczący się na warszawskich Powązkach. Na pierwszy rzut oka przedstawia on widocznego na pierwszym planie św. Boromeusza, który oddaje się modlitwie. Bardziej wnikliwi obserwatorzy dostrzegą jednak także namalowaną u dołu obrazu scenkę próby porwania monarchy przez konfederatów barskich. Pierwotna wersja tegoż dzieła pochodziła jeszcze z 1771 roku.
W późniejszym czasie Józef Wall wykonywał dekoracje dla teatru w Kozłówce, zajmował się również malarstwem portretowym. Artysta tworzył też obrazy religijne, które zdobiły kościoły w położonej nieopodal Włodawy Sosnowicy oraz Izdebnie Kościelnym koło Grodziska Mazowieckiego.
W latach 1776-1778 Józef Wall zajmował się tworzeniem grafik. Z tego okresu pochodzi album złożony z 29 akwafort, które artysta zadedykował ówczesnemu władcy.
Sławę i uznanie zawdzięcza malarz głównie rysunkom rodzajowym, które stanowią znaczną część jego dorobku artystycznego.
Józef Wall zmarł w styczniu 1798 roku w Warszawie.
Charakterystyczne dla twórczość Walla jest odchodzenie od estetyki sztuki barokowej na rzecz ideałów klasycyzmu. Pozostający pod wpływem swojego mistrza – Marcella Bacciarellego artysta przywiązywał ogromną wagę do rysunku, który stanowił u niego bazę dla każdego obrazu. Kolorystyka nie była tu tak istotna, jak forma, wzorowana niekiedy na antycznych rzeźbach.
Przykładem takiego obrazu jest namalowany w 1787 roku „Portret Fryderyka Skórzewskiego”. Dzieło to przedstawia dwóch mężczyzn – tytułowego Fryderyka Skórzewskiego oraz jego pełnomocnika – Macieja Grabowskiego, którzy wspólnie analizują wybrane punkty na mapie. Jeden z nich przysiadł dostojnie na stopniu klasycystycznego pomnika, na którego szczycie widać popiersie stylizowane na antyczną rzeźbę. Obraz ten jest zdecydowanie statyczny, a jego kompozycja opiera się na układach pionowych. Kształty postaci oraz obiektów są wyraźne i podkreślone przez otaczający je kontur. Dzieło Józefa Wall pozbawione jest wykwintnych ozdób, tak typowych dla sztuki barokowej. Cechuje je raczej harmonia i oszczędność środków wyrazu. Z „Portretu Fryderyka Skórzewskiego” bije spokój, wyczuwalna jest także atmosfera doniosłości, która zwykle towarzyszy pojawieniu się wybitnej postaci lub realizacji poważnego przedsięwzięcia. W przeciwieństwie do pełnych niepokoju, a niekiedy wręcz chaosu obrazów barokowych twórców, portret ten ukazuje rzeczywistość idealnego ładu i porządku.
Nina Kinitz 10 lipca 2009