• Opublikowano:

    2009-04-26
  • Odsłon:

    142

Katowice/ Niemowlaki i maluchy bawiły się na koncercie w filharmonii

26.4.Katowice (PAP) - Podskoki, tańce, raczkowanie - tak reagowali w niedzielę malutcy melomani na muzykę poważną podczas pierwszego na Śląsku koncertu z cyklu "Filharmonia malucha" w Filharmonii Śląskiej w Katowicach.
Cykl, organizowany przez Szkołę Muzyczną Yamaha w Katowicach, ma umożliwić malutkim dzieciom kontakt z wykonywaną na żywo, wartościową muzyką.
"Jesteśmy zadowoleni, mimo wielu obaw. Choć wszystko zaplanowaliśmy, to dzieci są nieprzewidywalne. Nad wszystkim jednak udało się zapanować, dzieci wychodziły zadowolone. Percepcyjnie wytrzymały wspaniale" - powiedział PAP pomysłodawca przedsięwzięcia Marcin Bujnowicz.
Dzieci, dla których przygotowano materace na scenie, blisko muzyków, wędrowały wokół nich, podskakiwały w rytm skocznych utworów, kładły się lub pełzały, młodsze raczkowały. Najżywsze były reakcje podczas Allegro z "Wiosny" Antonio Vivaldiego. Choć maluchy nie zagłuszały muzyki, to było słychać gwar rozmów, czasem okrzyki. Prowadzący organizowali w przerwach między utworami krótkie zabawy, zachęcali je też do ciszy i skupienia.
"Przygotować publiczność na słuchanie to jest proces, trzeba cały czas ćwiczyć. Prosiliśmy o ciszę, ale +przymykaliśmy uszy+, gdy było troszeczkę głośniej, chociaż będziemy dalej nad tym pracowali. Wielkim sukcesem było to, że nie jedzono, nie pito - nie był to piknik, tylko aktywne przeżywanie muzyki poważnej" - ocenił Bujnowicz.
Dla dzieci grał kwartet smyczkowy Subito. Muzycy wykonali utwory 7 kompozytorów, m.in. Jana Sebastiana Bacha, Wolfganga Amadeusza Mozarta oraz Johannesa Brahmsa. "Ciężko się grało, bo był hałas i wymagało to od nas niesamowitej koncentracji, ale chyba warto było, zadowolenie dzieci jest bezcenne. Było bardzo sympatycznie" - powiedział PAP skrzypek Andrzej Rudny.
Pani Dorota Kupka przyszła na koncert z 2-letnim synkiem. "Jest bardzo aktywny i potraktował to troszkę jak przygodę sportową. Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni i będzie bardziej słuchał" - powiedziała PAP.
W niedzielę w Katowicach odbyły się dwa koncerty o tym samym repertuarze. W obu przypadkach wszystkie bilety zostały sprzedane. W każdym uczestniczyło ok. 400 osób - dzieci z rodzicami.
Jak podkreślają organizatorzy, rola muzyki w rozwoju dziecka jest bardzo ważna - jej słuchanie wpływa na rozwój inteligencji, stymuluje pamięć, wyobraźnię i kreatywność, uczy wrażliwości, korzystnie wpływa też na rozwój mowy i rozwijanie kontaktów społecznych.
Na cykl "Filharmonia malucha" mają się złożyć w sumie cztery koncerty w ciągu roku, korespondujące z porami roku. Na czerwiec zaplanowano koncert letni, na październik - jesienny, a na listopad lub grudzień - zimowy. Organizatorem koncertów jest Szkoła Muzyczna Yamaha w Katowicach. Projekt wspiera Filharmonia Śląska oraz sponsorzy. (PAP)