Polska sztuka / Witraż

  • Opublikowano:

    2010-01-05
  • Odsłon:

    339

Witraż w cerkwi (nie polski, ale nie mogłem się oprzeć)

Podczas wycieczki do Petersburga odwiedziliśmy Sobór Świętego Izaaka. Jest to wyjątkowe miejsce z wielu powodów. Przede wszystkim jest to jedna z największych europejskich świątyni kopułowych. Właśnie z powodu olbrzymich rozmiarów sklepienia i podmokłego terenu, na którym prowadzono prace budowlane, realizacja projektu wymagała wielkich nakładów, olbrzymiej wiedzy architektonicznej i ponad 40 lat. Dla porządku jedynie wspomnę, że większe są Bazylika św. Piotra w Watykanie i Katedra św. Pawła w Londynie a sobór budowano w latach 1818 do 1858 i architektami byli August de Montferrand, Awram Mielnikow, Wasyl Stasow.
Po rewolucji październikowej budynek został przekształcony w muzeum ateizmu. Bardzo ważną a zarazem wyjątkową rolę obiekt spełnił podczas II wojny światowej. To tutaj przeniesiono wiele arcydzieł między innymi z Ermitażu. A opatrzności Boskiej należy przypisać to, że mimo oblężenia, bombardowań świątynia nie legła w gruzach i ochroniła przechowywane wewnątrz zbiory.
Obecnie w Soborze św. Izaaka w lewej kaplicy odbywają się nabożeństwa a we wnętrzu świątyni znajduje się muzeum.
W tej wielkiej atrakcji turystycznej Petersburga można spędzić wiele godzin na podziwianiu zapierających dech w piersiach dzieł sztuki: bogaty ikonostas, drobniutkie mozaiki, freski i liczne zdobienia, a wszystko okraszone obficie złotem.
Jednak szczególną uwagę zwróciliśmy na centralnie umieszczonym witrażu przedstawiającym Chrystusa Zmartwychwstałego. Witraż został zamówiony w Monachium przez ME Ainmiller w roku 1843. Wyjątkowości dodaje również ubiór Chystusa, który jest ubrany w czerwoną tunikę. W prawosławiu stosowana jest z reguły błękitna kolorystyka.
Witraż jest wyjątkowej urody, ale i olbrzymi rozmiarem. Bije z niego szczególne ciepło i podczas przechadzania się po świątyni nieustannie przykuwa uwagę zwiedzających.

Kilka zdjęć

AB 2010.01.05