Polska sztuka / Witraż

  • Opublikowano:

    2009-12-28
  • Odsłon:

    861

Tadeusz Maria Przybylski – spadkobierca tradycji witrażu

Pośród współczesnych artystów, zajmujących się witrażem, ważne miejsce zajmuje Tadeusz Maria Przybylski. Spadkobierca małopolskich tradycji secesyjnych, nawiązujący do wielkich twórców, ale też mający swój własny indywidualny styl

Kiedy myślimy o witrażach, od razu do głowy przychodzi nam epoka Art Nouveau lub secesji. Ten okres wyznaczył artystyczne standardy, które stosowane są w sztuce witrażu do dzisiaj. Wielcy artyści tego okresu, jak Józef Mehoffer i Stanisław Wyspiański, zachwycają nawet sto lat po epoce, w której żyli.
Mało kto jednak wie, że sztuka witrażu ma się dobrze także we współczesnej Polsce. Rozwija się dzięki wielu małym ośrodkom, pracowniom witrażu, rozrzuconym po całym kraju oraz dzięki ośrodkom akademickim, kształcących twórców. Witraż wyszedł na ulice i obecny jest w zwykłych domach zwykłych ludzi. Pełni też inne funkcje niż jeszcze sto lat temu.

Krótka historia malowania na szkle

Witraż to ozdobne wypełnienie okna kawałkami szkła, otoczonych ołowianymi ramkami. Jeszcze do niedawna witraże spotkać można było spotkać tylko w kościołach. Technika witrażu rozwinęła się w średniowieczu. Szczyt popularności tego rodzaju sztuki to gotyk. W tym czasie wielkie przestronne okna pnących się w górę kościołów wypełniano kolorowym szkłem. Światło padające do wnętrza było dzięki temu lekko stłumione, zabarwione na kolory, którymi malowano szkło. Sprzyjało to przeżyciom metafizycznym, które towarzyszły odwiedzającym świątynie. Przede wszystkim jednak witraże pełniły w średniowieczu funkcję dydaktyczną, stając się Biblia pauperum (Biblią ubogich) – ilustrowały ważne treści religijne tak, by niewykształceni ludzie odwiedzający kościoły mogli zapoznać się z symbolami i historiami biblijnymi.
Średniowieczne witraże stanowiły zachodnią wersję bizantyjskich mozaik. Tak samo kolorowe, złożone z małych elementów dających większą całość, mówiące o Biblii i tematach religijnych, służyły celom dydaktycznym.
Dziś coraz częściej stają się ważnymi elementami sztuki użytkowej, dekoracji wnętrz. Jako takie wypełniają wnętrza domów i lokali prywatnych.
Współczesne witraże często nawiązują do epoki secesji. Wtedy to sztuka witrażu osiągnęła swoje apogeum. Wtedy też witraże wyszły z kościołów, stając się właśnie częścią sztuki użytkowej. Elementy witrażu były wkomponowywane w takie przedmioty codziennego użytku, jak na przykład lampy. Dzisiejsza sztuka witrażu, chociaż często służy innym celom, jest spadkobierczynią całej wielowiekowej tradycji. Niewiele zmieniło się w technice wykonywania witraży. Wiele natomiast w jego wymowie – dzisiaj nie Kościół, ale artysta decyduje, jakie treści będzie przedstawiał witraż. Kolorystyka, temat i wykonanie także leżą w jego gestii.
W całej Polsce możemy znaleźć wiele pracowni witrażowych. Twórcy w nich tworzący na życzenie klienta są w stanie dopasować dzieło do konkretnego wnętrza, współpracując ze specjalistą od architektury wnętrz czy osobą zajmującą się projektowaniem domów. Witraże towarzyszą nam w codziennym życiu, wnosząc w nasze wnętrza nowy wymiar estetyki. Nie brakuje ich także we współcześnie budowanych kościołach. W ten sposób sztuka witrażu, spełniając swe dawne funkcje, otwiera się też na świat współczesny, oferując zaspokojenie potrzeb indywidualnych klientów. Czy jest przez to sztuką niższą? Nie, jest sztuką, która musi podporządkować się kontekstowi (innym elementom aranżacji wnętrza, życzeniom klienta). Dzisiejsi artyści zajmujący się witrażem mają do spełnienia zadanie o wiele trudniejsze niż ci, tworzący jeszcze kilka wieków temu.

Spadkobierca

Tadeusz Maria Przybylski związany jest z Krakowem. Nic dziwnego – to przecież miasto, które kojarzy się z największymi twórcami witrażu, jacy kiedykolwiek żyli na polskiej ziemi. Każdy doskonale kojarzy wybitne dzieło Wyspiańskiego, które można oglądać w tamtejszym kościele franciszkanów. Przybylski urodził się w 1954 roku właśnie w Krakowie. Studiował jednak w Toruniu na wydziale sztuk pięknych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika. W czasie studiów specjalizował się w konserwacji zabytków.
Tadeusz Maria Przybylski pracował w Pracowniach Konserwacji Metalu, Organów i Witraży. Od siedemnastu lat posiada własną pracownię, gdzie samodzielnie projektuje i wykonuje i konserwuje witraże.
Jego artystyczna praca zaczęła się jednak nie od samodzielnego tworzenia witraży, ale właśnie od konserwacji znanych zabytków. Pracował przy konserwacji witraży Wyspiańskiego i Mehoffera. Kontakt z wybitnymi dziełami wielkich polskich twórców witrażu stał się dla niego inspiracją do własnej pracy. Konserwacja zabytkowych dzieł dała mu możliwość obcowania z tym, co w polskiej sztuce witrażu najpiękniejsze i najbardziej wybitne. Tadeusz Maria Przybylski zajmował się także konserwacją wybitnych dzieł średniowiecznych, wykonanych przez anonimowych twórców. Jednak wzorem dla niego stali się właśnie artyści młodopolscy. Zafascynował się techniką i kolorystyką przed nich stosowaną.
Wszystkie elementy potrzebne do wykonania witrażu powstają w jego pracowni. Szkło barwione jest na miejscu, podobnie ołowiane ramki, których używa się do łączenia ze sobą poszczególnych elementów witrażu. W taki sposób pracownia Tadeusza Marii Przybylskiego przypomina nieco średniowieczny warsztat, który był również samowystarczalny.
Dzieła wykonane przez Tadeusza Marię Przybylskiego cechuje płynne kształty i bardzo dokładny dobór delikatnych kolorów.

Dzieło artysty

Witraże Tadeusza Marii Przybylskiego dotyczą różnej tematyki. Widać w nich fascynację secesją (głównie w portretach kobiet), znajdujemy także motywy abstrakcyjne. Sztuka witrażu siłą rzeczy staje się sztuką eklektyczną.
Wszystkie witraże, wykonane przez artystę, cechuje niesłychane wyczucie barw. Kompozycje kolorystyczne są poddane rygorowi proporcji, która jest także bardzo ważne dla twórczości Przybylskiego.
Doskonałe połączenie barw widać najlepiej na przykładzie witraży abstrakcyjnych. Tu bowiem oko przyciąga nie konkretny temat, nie osoba czy przedstawiony przedmiot, ale właśnie harmonia kolorów i ich proporcje poszczególnych elementów witrażu.
W twórczości Tadeusza Marii Przybylskiego dominują portrety kobiet, kompozycje roślinne i martwe natury. Częste są też kompozycje abstrakcyjne czy scenki rodzajowe. Nie można więc powiedzieć, że artysta interesuje się konkretną tematyką. Umiejętne operowanie formą znajduje wyraz zarówno w dziełach abstrakcyjno-geometrycznych, jak i w tych przedstawiających określony temat. U Przybylskiego liczy się bowiem najbardziej nie treść, ale forma – delikatna, harmonijna, symetryczna, wykonana ładną, płynną kreską.
Dzieła Tadeusza Marii Przybylskiego można obejrzeć na wielu wystawach indywidualnych, jak i zbiorowych. Artysta tworzy zarówno witraże, które znajdują się w kościołach, jak i takie, będące ozdobą prywatnych domów czy kolekcji sztuki.
W całej twórczości Tadeusza Marii Przybylskiego podkreślona jest jednak najważniejsza cecha witrażu – to, że dzieło sztuki nigdy nie wygląda tak samo. Barwy zmieniają się w zależności od pory dnia i pory roku. A dobry witraż to taki, który pozwala słońcu bawić się dziełem sztuki, zmieniając je i tworząc coraz to nowe konfiguracje barw.

IM