Polska sztuka / Tradycja

  • Opublikowano:

    2009-12-22
  • Odsłon:

    482

Starokatolicy nad Wisłą

Maria Franciszka Kozłowska była tak silną osobowością, że doprowadziła do założenia nowego wyznania. Katolicyzm ją denerwował, bo nie akceptował objawień, które miała. Na początku XX wieku z polskiego Kościoła katolickiego wyłania się nowe wyznanie - mariawici. Początkowo obelżywie nazywane sektą, dziś posiadające silną i stabilną pozycję wśród chrześcijańskich wspólnot działających na terenie naszego kraju. Mariawityzm to zjawisko typowo polskie. Stolicą ruchu jest Płock

Maria Franciszka Kozłowska swoje objawienia nazwała Dziełem Wielkiego Miłosierdzia. Skupiła wokół siebie grono wiernych, pociągając charyzmą i silną osobowością. Ludzie zgromadzeni wokół Mateczki Kozłowskiej (tak ją nazywano) uwierzyli w to, że jej rozmowy z Bogiem były prawdziwe. Społeczność skupiona wokół niej została wykluczona z Kościoła katolickiego w 1906 roku.
W latach trzydziestych doszło do podziału mariawitów. Wyodrębniły się spośród nich dwa ruchy religijne: Kościół Starokatolicki Mariawitów z siedzibą w Płocku i Kościół Katolicki Mariawitów z siedzibą w Felicjanowie koło Płocka. Do Kościoła Starokatolickiego należy około trzydziestu tysięcy wyznawców. Katolicki Kościół Mariawitów zrzesza tylko dwa tysiące.
Starokatolicki Kościół Mariawitów to unikalne zjawisko, typowe dla polskiej religijności (Kościół ten posiada wprawdzie filię francuską, jednak gros wyznawców żyje w Polsce, a największe autorytety teologiczne są narodowości polskiej). Kościół Starokatolicki jest członkiem Polskiej Rady Ekumenicznej oraz Światowej Rady Kościołów. Jego zwierzchnikiem jest biskup M. Ludwik Jabłoński. Kościołem Katolickim Mariawitów (tym z siedzibą w Felicjanowie koło Płocka) zarządza natomiast kobieta – siostra biskupka Daniela M. Beatrycze Szulgowicz. Bo w podziale mariawitów na dwa wyznania poszło między innymi o kwestię kapłaństwa kobiet.

**************************************************************************

W czasie objawień Maria Franciszka Kozłowska usłyszała głos, który nakazał jej utworzyć Zgromadzenie Kapłanów Mariawitów (pełna nazwa Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów Nieustającej Adoracji Ubłagania).
Sama opisywała to wydarzenie tak: „W roku 1893 dnia 2 sierpnia, po wysłuchaniu Mszy Świętej i przyjęciu Komunii Świętej, nagle zostałam oderwana od zmysłów i stawiona przed Majestatem Bożym. Niepojęta światłość ogarnęła moją duszę i miałam wtedy ukazane: ogólne zepsucie świata i ostateczne czasy; potem rozwolnienie obyczajów w duchowieństwie i grzechy jakich się dopuszczają kapłani. Widziałam Sprawiedliwość Boską wymierzoną na ukaranie świata i Miłosierdzie dające ginącemu światu, jako ostatni ratunek Cześć Przenajświętszego Sakramentu i Pomoc Maryi. Po chwili milczenia przemówił Pan: "Środkiem szerzenia tej Czci, chcę, aby powstało Zgromadzenie Kapłanów pod nazwą Maryawitów".”
Objawienia opisywała takimi słowami: „W roku 1901 nakazał mi Pan Jezus odbyć post czterdziestodniowy o chlebie i wodzie, mówiąc: "Jest liczba duchów nieczystych, którzy nie mogą być zwyciężeni tylko przez modlitwę i post".”
Do zgromadzenia wstępowali księża. Gdy jego założenia zostały przedstawione Watykanowi, ten zadecydował o wykluczeniu zgromadzenia z Kościoła katolickiego. Mimo prześladowań, zgromadzeniu udało się przetrwać – już nie jako organizacji wewnątrzkościelnej, ale jako oddzielnej grupie religijnej. W 1907 roku odbyła się pierwsza Kapituła Generalna Kapłanów Mariawitów, w wyniku której powstał Kościół Starokatolicki Mariawitów. Nazwę „mariawityzm” wspólnota przyjęła od łacińskich słów Mariae vitam (imitantes) co w języku polskim oznacza Maryi życie (naśladujący).
Dzisiaj oprócz trzydziestu tysięcy wyznawców, żyjących w Polsce, mariawityzm wyznaje około pięć tysięcy mieszkańców Francji. Mariawici żyją także w Stanach Zjednoczonych i innych krajach europejskich.
Doktryna starokatolików od doktryny katolickiej różni się tym, że nie uznają oni tych postanowień, które w Kościele katolickim zaczęły obowiązywać od początku dwudziestego wieku (chodzi głównie o Sobór Watykański II). Kościoły mariawickie nie uznają też dogmatu o nieomylności papieży. Szczególną cześć oddają Maryi.

*************************************************************************

Kością niezgody stała się kwestia kapłaństwa kobiet.
Sama Maria Franciszka Kozłowska nie wspominała nic o kobietach-księżach. Po śmierci wielkiej reformatorki władzę w Kościele mariawitów uzyskał biskup Jan Maria Michał Kowalski. Za jego kadencji we wspólnocie zaszło dużo zmian, które okazały się niezwykle ważne dla dalszego rozwoju mariawityzmu. Biskup Kowalski zniósł celibat księży i propagował mistyczne małżeństwa między księżmi a zakonnicami. Wprowadził też kapłaństwo kobiet (do dziś w Felicjanowie mszę odprawiają kobiety). Sakramentów od tej pory mogli też udzielać świeccy.
Biskup Kowalski, następca i wielki interpretator objawień, wprowadził w Kościele nowe zasady. Jego reformy doprowadziły do buntu wewnątrz wspólnoty. Ostatecznie, po długich kłótniach o wyznawców i dobra należące do Kościoła, zwolennicy biskupa Kowalskiego przenieśli się wraz z nim do Felicjanowa koło Płocka. W Płocku natomiast pozostała grupa konserwatystów, nieakceptujących radykalnych zmian wprowadzonych przez następcę Marii Franciszki Kozłowskiej. Zwolennicy biskupa Kowalskiego przyjęli nazwę Kościoła Katolickiego Mariawitów. Ci, którzy zostali w Płocku, nazwali się Starokatolickim Kościołem Mariawitów.

************************************************************************

Płock słynie ze skarpy nad Wisłą. Także z tego, że jest historyczną stolicą Mazowsza. Diecezja katolicka istniała tu już w XI wieku (założona w 1075 roku). To miasto z tradycjami dało początek zupełnie nowemu wyznaniu.
Płock to także stolica Kościoła starokatolickiego. W miasteczku i jego okolicach skupione jest życie tej chrześcijańskiej wspólnoty.
Piękne, odnowione kamieniczki stoją równo jedna przy drugiej. Cukiernia serwuje wyśmienity sernik. Wokół krążą mieszkańcy i kilku turystów, niezrażonych brzydką, wietrzną pogodą.
Nad miastem góruje potężna świątynia mariawitów - Świątynia Miłosierdzia i Miłości. Wybudowana z inicjatywy samej Marii Franciszki Kozłowskiej w latach 1911-1914. Autorem projektu katedry był biskup M. Michał Kowalski – ten sam, który swoimi reformami doprowadził do rozłamu wśród mariawitów. Jest to budynek w stylu neogotyckim, trójnawowy, z wyższą nawą środkową. Fronton katedry wieńczą trzy wieże. W kościele, w przeciwieństwie do wielu kościołów rzymskokatolickich, znajduje się tylko jeden ołtarz.
Świątynia mariawitów do dziś zachowała praktycznie niezmieniony kształt – nie została zniszczona w czasie wojny. W latach sześćdziesiątych wpisana została do rejestru zabytków. Obok niej stoi klasztor z celą, w której mieszkała sama Maria Franciszka Kozłowska. Dziś klasztor to dom generalny zgromadzenia Sióstr Mariawitek.

IM