Pracownia / Ceramika

  • Opublikowano:

    2006-11-15
  • Odsłon:

    226

Pracownia cermaiczna GLINKA

siński współpracował z najważniejszymi polskimi reżyserami, Zanussim, Wajdą, Kieślowskim, Falkiem... Jednak po ukończeniu stuiów w 1967 (w Łodzi, oczywscie), nie od razu rozpoczał karierę. Pracę w branzy filmowej zaczął dopiero w 1970 roku, a pierwszy ważny film współtworzył dopieo w 1974 roku. Była to Iluminacja Krzysztofa Zanussiego. Z Zanussim Kłosiński pracował też przy Barwach ochronnych, a z Feliskem Falkiem przy okazji Wodzireja.To spowodowało, że kojarzono go głównie z kinem moralnego niepokoju, które, jak sam to przyznawał Kłosiński, od strony formalnej trudno uznać za bogate. Na szczęsćie, poza kamerą z ręki u Zanussiego i tworzeniu nerwowej atmosfery dzięki ruchom kamery u Falka, Kłosiński współpracował też z Wajdą. Dla tego reżysera, forma jest przecież arcyważna, światło, plastyka kadru, jego symobilka — to niezbędne elementy dzieła filmowego. Kłosiński robił zdjęcia do Ziemi obiecanej (1975), a w 1976 odpowiadał za nie w jednym z najważniejszych filmów dekady, Człowieku z marmuru W tym filmie skupił się na dwóch rzeczach — płynnemu łączeniu różnych konwencji filmowania, zależnie od tego, kiedy rozrywa się akcja (lata 50. i lata 70.) i wykorzystaniu dynamizmu Krystyny Jandy, która energią rozsadzała ekran, jak pisze Piotr Śmiałkowski. Z Wajdą pracował jeszcze Kłosiński przy Pannach z Wilka, gdzie odważnie łamał reguły dotyczące nasycania światłem kadru, rozświetlając swe zdjecia aż do odrealnionej bieli. Kłosiński współpracowal też z Krzysztofem Kieślowskim, w jednej z częśći Deklaogu oraz w Trzech kolorach. Białym Monika Maszewska- Łupiniak pisze, że traktuje on film jako wypadkową pewnych treści i myśli oraz, ze poszukuje w sztuce operatorskiej wyszukanej harmonii.
Ciekawą drogę przeszli operatorzy, którzy zdecydowali się na przeprowadzke za ocean. Sławomir Idziak (rocznik 1945), bardzo długo pracował w Polsce. Jedst autorem zdjęć m.in do Bilansu kwartalnego Zanussiego czy Podwójnego zycia Weroniki. W latach 90. Ropoczął wspópracę z Hollywood, gdzie dzis jest jednym z ważniesjzych operatorów. Za zdjęcia do Helikoptera w ogniu (2001) otrzymał nominację do Oscara. Jest też autorem zdjęć w takich superprodukcjach jak Król Artur (2004) czy Harry Potter i Zakon Feniksa (2007).
Paweł Edelman (ur. 1958), autor zdjęć do Historii miłosnych Jerzego Stuhra i Pana Taduesza Wajdy, nominowany był do Oscara za zdjecia do słynnego Pianisty Polańskiego. Pracował też przy filmowej biografii Raya Charlesa (Ray, 2004), Oliverze Twiscie Polańkiego (2005), a ostatnio przy Katyniu, gdzie swymi zdjęciami ratował honor Wajdy. Próbuje też samodzielnie reżyserować, na razie z marnymi niestety efektami (Hania)
Wymienić należy jeszcze Janusza Kamińskiego (ur. 1959), najbardziej chyba utytułowanego absolwenta łódzkiej Filmówki, dwuktronego laureata Oscara, uznawanego za jednego z najlepszych operatorów na świecie. Opuscił Polskę zaraz po ukończeniu studiów. Po wielu próżnych latach w Hollywood, wypatrzył go Steven Spielberg, z którym do dziś współpracuje. To właśnie za zdjecia do filmów Spielberga otrzymał Oscary – za Listę Schindlera (1993) i za Szeregowca Ryan’a (1998). Jest autorem zdjęć do Raportu mniejszosci, Monachium, Wojny światów, Motyla i skafandra i Indiany Johnes’a i królestwa kryształowej czaszki.
W Hollywood pracuje równiez Andrzej Bartkowiak, który poza zdjęciami do filmów sensacyjnych (Zabójcza broń 4, Adwokat diabła, Speed. Niebezpieczna prędkość), próbuje też swoich sił w reżyserii (Mroczna dzielnica, Romeo musi umrzeć). Znany jest też Dariusz Wolski, członek Amerykańskiej Akdameii Filmowej, autror zdjęć do całej trylogii Piratów z Karaibów i Sweeney’a Todda Tima Burtona. Inny typ reprezentuje Artut Reinhart, współpracujący z jednej strony z Dorotą Kędzierzawską przy jej cichych, wysmakowanych dramatac, z drugiej — będący autorem zdjęć do takich hollywoodzkich produkcji jak Tristan i Izolda i Dzieci Diuny.
Patrząc na niezwykłe doprawdy sukcesy polskich operatorów, trudno się dziwić oblężeniu kandydatów, jakie z roku na rok przeyżywa wydział operatorski łódzkiej PWSTFiTV. Możemy sobie tylko życzyć, by dobra passa trwała.
Filmweb.pl — z dnia 10 lipca 2008
<>Encyklopedia kina
, red. Tadeusz Sobolewski, Kraków, 2003
Kino, nr 10, 2006
Kino, nr 2, 2008
Małgorzata Kurowska 2008.07.30