Polska sztuka / Muzyka / Hip-hop

  • Opublikowano:

    2012-01-24
  • Odsłon:

    430

Podsumowanie hip-hopu w Polsce

Na przełomie października i listopada do księgarń internetowych trafiło elektroniczne wydanie książki pt. „My, Pokolenie hip-hopu”. Autor Mariusz Najwer stara się udowodnić, że kultura hip-hopu jest najważniejszym ruchem społeczno-kulturowym w Polsce po 89 roku.

Początkowo premiera książki planowana była na 22 września bieżącego roku. Niestety w wyniku biurokratycznych zawirowań „My, pokolenie hip-hopu” ukazało się później niż początkowo planowano. Całą sytuację tłumaczy autor: -Każdemu, kto chciałby wprowadzić do oficjalnego obiegu swoją książkę, radzę uzbroić się w cierpliwość. Na własnej skórze przekonałem się, że Polska to kraj papierków, pieczątek, kserokopiarek i urzędowych niedomówień. Stąd kilkutygodniowy poślizg z premierą.
Książka liczy 67 stron tekstu w formacie A4. To niewiele, dlatego u niektórych osób może pojawić się pytanie czy temat został wyczerpany? Początkowo książka miała mieć 98 stron, jednak autor zrezygnował z rozległych opisów pierwszych kroków hip-hopu na świecie. –Z krótkiego, ale jednak dziennikarskiego doświadczenia wiem, że nie ma nic gorszego, jak zanudzić czytelnika. To tak, jakby zmarnować czas kogoś, kto zechciał napić się z nami piwa albo spalić jointa – tłumaczy Mariusz Najwer.
Autor „My, pokolenie hip-hopu” próbuje udowodnić, że działalność raperów, b-boyów czy grafficiarzy jest dziś tak samo znacząca, jak działalność punkowców trzydzieści lat temu. Najwer: -Patrząc z perspektywy ostatnich dwóch dekad, hiphopowcy okazali się najważniejszym głosem pierwszego pokolenia młodych Polaków wychowanych w wolnym kraju. We wstępie do książki czytamy: -To nie jest książka o samym hip-hopie! To jest książka o zjawisku. O przemianie pokoleniowej. O pewnym, wydaje mi się, istotnym ruchu muzyczno-kulturowym, który storpedował wszystkie dziedziny naszego życia.
Mariusz Najwer to dwudziestoczteroletni  absolwent Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu. Skończył dziennikarstwo muzyczne. Współprowadził wrocławski miesięcznik „Negatyw”, dotyczący szeroko pojętej kultury niezależnej. Pisał do działu kultury dziennika „Polska The Times - Gazeta Wrocławska”. Recenzował płyty dla studenckiego miesięcznika „Semestr”. W rodzinnym mieście, Lubinie, prowadził telewizyjny program „Tygiel Kulturalny”. Współpracował także z Muzycznym Radiem. Obecnie prowadzi własną agencję koncertowo-wydawniczą CrackTheBottle. –Dla mnie, jako pismaka, pierwsza książka jest tym, czym pierwsza płyta dla rapera. To coś jak wyjście z cienia. Od dawna zastanawiałem się, czy aby nie za szybko? Czy nie lepiej byłoby jeszcze poczekać? Zmieniłem zdanie z dnia na dzień. W jednej chwili. Na którymś z melanży znajomy puścił “What the Future Holds” grupy M.O.P. Choć znałem ten numer wcześniej, po raz pierwszy dokładniej wsłuchałem się w refren. Nagle dotarły do mnie słowa: "Follow your dreams and follow your goals. Cause who knows what the future holds?" I już wiedziałem, że nie ma na co czekać – opowiada Najwer we wstępie do książki. Patronat medialny nad „My, pokolenie hip-hopu” objęli: HHZone.pl, RapPortal.pl, Akademickie Radio Luz, G-Punkt.pl, Popkiller.pl, Hip-Hop.pl, RapDuma.pl, WarszawskiHipHop.pl, RapLuz, oraz SP Radio, za co i autor, i ludzie związani z projektem serdecznie dziękują. Książkę zamówić można zarówno przez księgarnie internetowe, jak i portal Allegro.


Michał Wróblewski