Polska sztuka / Malarstwo / Młoda Polska

  • Opublikowano:

    2008-11-27
  • Odsłon:

    912

Olga Boznańska, czyli o obrazach smutkiem malowanych

Olga Boznańska to młodopolska artystka, której twórczość jest rozpoznawana w całej Europie. Ambiwalentne emocje towarzyszące recepcji jej obrazów na długo pozostają w pamięci wszystkich, którzy zetknęli się ze stworzonymi przez nią portretami i pejzażami. Niewyczerpana paleta szarości z odrobiną ciemnej czerwieni oraz przewagą dużych, czarnych plam to barwy, poprzez które wydobywa Boznańska smutek połączony z metafizycznym niepokojem przenikającym większość jej obrazów. Przesiąknięta melancholią twórczość artystki jest zapewne po części odbiciem nieszczęśliwego życia malarki.
Olga Boznańska urodziła się w Krakowie, 15 kwietnia 1865 roku. Jej matka interesowała się sztuką, a nawet sama próbowała swoich sił w rysunku, w związku z czym pierwsze kroki małej Olgi w arkany malarstwa znajdują pełną aprobatę rodziny. Młoda artystka edukuje się pod kierunkiem krakowskich nauczycieli: Kazimierza Pochwalskiego i Józefa Siedleckiego, a także uczęszcza na kursy, dzięki którym zapoznaje się z malarskim warsztatem. Nieprzeciętny talent oraz spora wiedza z zakresu sztuki nie pomogły jednak Oldze Boznańskiej w podjęciu studiów w Szkole Sztuk Pięknych, która oferowała artystyczne wykształcenie wyłącznie mężczyznom.
W 1886 roku młoda artystka rozpoczyna studia w monachijskiej pracowni Karola Kricheldorfa. W wieku dwudziestu jeden lat Boznańska wydaje się być nad wyraz dojrzała – jej poglądy na sztukę i twórczość swoich nauczycieli są zdecydowane i krytyczne. Mistrzyni pędzla kieruje się sugestiami pedagogów wyłącznie wtedy, gdy są one zbieżne z jej własnymi poszukiwaniami twórczymi. W tym okresie powstają także dojrzałe pod względem artystycznym obrazy, jak na przykład: „Imieniny babuni” oraz „Ze spaceru”. Pierwszy tytuł odnosi się do płótna pokrytego niemal w całości barwnymi plamami. Odcienie beżu i szarości urozmaicone zostały refleksami zieleni, intensywną bielą sukienki dziewczynki oraz przygniatającą czernią ram lustra znajdujących się tuż za postacią. Pomimo pozornej lekkości obrazu, uzyskanej dzięki zastosowaniu pastelowych kolorów i zatarciu konturów, dzieło napawa smutkiem. Przygnębiona dziewczynka z wypiekami na jasnej twarzy i kwiatami w opuszczonej dłoni jest uderzająco samotna, pomimo towarzystwa obecnej na drugim planie starszej kobiety. Czarne ramy lustra kontrastujące z intensywnie białą sukienką potęgują odczucie melancholii graniczącej z rozpaczą.
Po pierwszych sukcesach oraz opanowaniu warsztatu, Olga Boznańska postanowiła się usamodzielnić. Koniec lat osiemdziesiątych i początek dziewięćdziesiątych upływają jej na licznych podróżach, podczas których poznaje twórczość innych malarzy i zachwyca się obrazami Velazqueza. W tym czasie artystka wystawia także swoje prace w Warszawie, Wiedniu i Berlinie. Pomimo licznych sukcesów w wielu krajach europejskich, rodacy wciąż nie doceniają twórczości Boznańskiej. Sytuacja ta ulega zmianie dopiero w 1894 roku, kiedy to artystka otrzymuje list gratulacyjny od profesora Henryka Rodakowskiego. W 1896 roku Julian Fałat proponuje Oldze Boznańskiej objęcie profesury w Szkole Sztuk Pięknych, jednak malarka odmawia, nie chcąc opuszczać Monachium. W tym samym roku artystka po raz pierwszy wystawia swoje prace w słynącym z kultu sztuki Paryżu, a w dwa lata później przenosi się do Francji.
Rok 1900 rozpoczyna długie pasmo niepowodzeń w życiu osobistym Olgi Boznańskiej. Najpierw Józef Czajkowski zrywa z nią zaręczyny – wydarzenie to jest dla artystki tak dużym wstrząsem, że przestała ona zauważać upływ czasu i do końca życia nosiła suknie modne w pierwszych latach dwudziestego wieku. Sześć lat później umiera ukochany ojciec Boznańskiej, w tym samym czasie siostra artystki zapada na chorobę psychiczną, która kończy się próbą samobójczą w 1934 roku. W reakcji na tragiczne wydarzenia Olga Boznańska zamyka się w swojej pracowni i całkowicie poświęca tworzeniu obrazów. Jej dzieła spotykają się z coraz większym uznaniem krytyków, dużym wyróżnieniem jest także zakupienie przez rząd francuski „Bretonki” i „ Portretu panny Dygat” do państwowych zbiorów sztuki.
Twórczość Olgi Boznańskiej święci triumfy aż do wojny, po której sława artystki nieco blednie. Malarka przechodzi metamorfozę artystyczną, w wyniku czego jej obrazy są mniej efektowne niż przedtem. Pomimo pozytywnych recenzji, coraz mniej osób jest zainteresowanych zakupem płócien artystki, co skutkuje poważnymi problemami finansowymi Boznańskiej. Jej stan zdrowia wciąż się pogarsza, nękana przez sklerozę i egzemę twarzy, samotna i nieszczęśliwa artystka coraz bardziej zamyka się w wyimaginowanym świecie.
W 1937 roku Olga Boznańska odnosi sukces – zdobywa Grand Prix na Wystawie Światowej w Paryżu. Rok później bierze udział w weneckim Biennale, gdzie jej twórczość wzbudza powszechne zainteresowanie – jeden z obrazów polskiej artystki zostaje wtedy zakupiony przez włoskiego króla. Jest to ostatni już sukces artystyczny w życiu Olgi Boznańskiej, bowiem malarka umiera 26 października 1940 roku w Paryżu.

Nina Kinitz 28 października 2008
Bibliografia: Olga Boznańska , red. Wojciech Król [w:] „Wielcy malarze. Ich życie, inspiracje i dzieło”, 1999, nr 15.