Polska sztuka / Film

  • Opublikowano:

    2008-08-30
  • Odsłon:

    353

Krystyna Janda — wulkan energii

Jedna z najlepszych polskich aktorek urodziła się w 1952 roku w Satarchowicach. Uończyła Liceum Plastyczne, ale swoje artystyczne zamiłowania skierowała ostatecznie w innym kierunku. Jak sama mówi, na Państwową Wyższą Szkołę Teatralną trafiła przypadkiem, jednak szybko zrozumiała, że tam jest jej miejsce. Studia ukończyła w 1975 roku, ale na scenie zadebiutowała już wcześniej, jeszcze podczas studiów. Pojawiła się w roli Anieli w Ślubach panieńskich. Co ciekawe, tą samą rolą debiutowała w 1912 roku Pola Negri, również na deskach Taatru Małego. Janda pojawiła się też w teatralnej wersji Portretu Doriana Gray’a, gdzie wystąpiła u boku Andrzeja Łapickiego.
Jej filmowy debiut zapisał się w historii kina. Pojawiła się bowiem u Andrzeja Wajdy w najważniejszym chyba jego filmie, Człowieku z marmuru. Jej bohaterka, Agnieszka, usiłuje zrobić film o zapomnianym przodowniku pracy, ale natyka się na mur niechęci, niezrozumienia i wrogości. To gorąca, nieznośna, wspaniała dziewczyna(...) ten dziennikarz z kamerą filmową w ręku jest rzecznikeim(...) poznania prawdy o człowieku, napisał o tej postaci Aleksander Jackiewicz. Agnieszka Jandy chodzi bardzo szybko, mówi krótko i rzeczowo, wypija ludziom ich zimną kawę z kubków i pali w miejsach niedozwolnych, jest wścibska i bezczelna. Wprowadza na ekran niezwykły ładunek energii, można mieć wrażenie,że za chwilę coś wybuchnie i polecą iskry. Może odrobinę zbyt manierycznie podeszła Janda do swojej postaci, moze zbyt ją przerysoawoała, nie ulega jednak wątpliwości, że był to debiut błyskotliwy, zapadający w pamięć, doceniony został przez widzów i krytyków. Krystyna Janda otrzymała za niego nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Zresztą — właśnie tak— Cybulskim w spódnicy— nazwał ją swego czasu Andrzej Wajda. Trudno o większy komplement.
Po Człowieku z marmuru posypały się kolejne propozycje. Zagrała w dziesiątkach filmów; na początku lat 80. najważniejsze z nich to Golem, Rodzina Połanieckich, Człowiek z żelaza czy Dyrygent. Wspołpracowała również z reżyserami zagranicznymi, poza produkcjami niemieckimi i francuskimi, pojawiła sie u samego wielkiego Istvana Szabo w Mefiście i Zielonym ptaku. Na początku lat 80. propozycję złożył jej również Alan Pakula, szykujący się do Wyboru Zofii, historii o byłej więźniarce obozu koncentracyjnego, która nie radzi sobie z wojenną traumą. Janda jednak nie przyjęła propozycji i głośną kreację stworzyła u Pakuli Meryl Streep. Decyzję Jandy mozna zrozumieć — zamiast u Pakuli, zagrała wtedy w Przesłuchaniu Bugajskiego (1982). Film, opowiadający o koszmarze stalinizmu, nie mógł wówczas pojawić się na ekranach, jego premiera miała miejsce dopiero w 1989 roku. Wstrząsający film z doskonałą obsadą (poza Krytyną Jandą świetne role zagrali też Adam Ferency i Janusz Gajos) trafił do konkursu głównego w Cannes w 1990 roku. Wprawdzie Złotej Palmy film nie otrzymał (zwyciężył wtedy David Lynch i jego Dzikość serca), ale uhonorowano Jandę nagrodą dla najlepszej aktorki.
W latach 80. Janda zagrała też ważne role u Kieślowskiego, w słynnym Dekalogu, (części II i V) oraz w Krótkim filmie o zabijaniu. Pojawiła się również w Kochankach mojej mamy, w W zawieszeniu oraz w serialu Modrzejewska. W latach 90. grała nadal, ale rozpoczęła też samodzielnie reżyserować filmy. Zrealizowała ekranizację kultowej powieści Pestka (1995), w której zagrała też główną rolę. Była panią adwokat w filmie Tato Ślesickiego, Elką w Weiserze (2000, reż. Wojciech Marczewski, na podstwie książki Pawła Huelle) i Anną, żoną Tomasza u Zanussiego (Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową (2000).
Ostatnio rzadziej pojawia się na ekranie, jednak zawsze jest to występ godny uwagi. Bardzo ważną rolę, za którą otrzymała nagrodę na festiwalu w Gdyni, zagrała w filmie Andrzeja Barańskiego Parę osób, mały czas (2007). Wcieliła się w Jadwigę Stańczakową, niewidomą przyjaciółkę poety Mirona Białoszewskiego, egocentryka i egoisty— przede wszytkim nieszczęśliwego artysty. Janda stworzyła wzruszjacą kreację, podkreśliła subtelność relacji między początkującą poetką, niewidomą i wciąż podporządkowaną ojcu, a apodyktycznym, ale kompletnie niezardnym, uznanym artystą, przeżywajacym dodatkowo miłośny zawód.
Rzadziej, ale zdarzają sie też Jandzie role autoironiczne. Bo jak inaczej nazwać króciutki epizod w Rysiu Stanisława Tyma w którym pierwsza dama polskiego ekranu gra zahukaną sprzątaczkę, o wdzięcznym nazwisku Wiadro?
Krystyna Janda kupiła w 2005 roku warszawski teatr Polonia. Początkowo przepowiadno mu rychły upadek, jednak Janda nie tylko z powodzniem reżyseruje w nim kolejne sztuki i gra główne role, ale też odnotowuje z jego działalności przychód. Boska!, Trzy siostry, Stefcia Cwiek w szponach życia to spektakle liczące się na kulturalnej mapie Warszawy.
Poza reżyserowaniem i grą, Krystyna Janda, która nie ukrywa niezwykłych wprost pokładów kipiącej energii, wydała też kilka książek (m.in Moja droga B., www.małpa.pl, Różowe tabletki na uspokojenie). Śpiewać zaczęła już w latach 80. kiedy partnerowała Markowi Grechucie, dziś ma na koncie 6 wydanych płyt.
Debiutowała jak Pola Negri, po raz pierwszy na ekranie pojawiła się w najważniejszym filmie dekady, zagrała wielką Helenę Modrzejewską. Uważana powszechnie za jedną z największych polskich aktorek, Krystyna Janda nie zapowiada zmiany tempa na wolniejsze. Wciąż możemy się po niej spodziewać wielkich rzeczy.
Korzystałam z:
Filmweb.pl – z dnia 19 czerwca 2008
Filmpolski.pl – z dnia 19 czerwca 2008
http://www.krystynajanda.net/rzemioslo-mam-w-reku-wywiad-jadwigi-polanowskiej-dla-przegladu- z dnia 19 czerwca 2008
http://www.festival-cannes.fr/en/archives/1990/awardCompetition.html - z dnia 19 czerwca 2008
Encyklopedia kina, red. Tadeusz Lubelski, Kraków, 2003
Moja filmoteka. Kino polskie, Aleksander Jackiewcz, Warszawa, 1983
Małgorzata Kurowska 2008.07.30