Polska sztuka / Malarstwo / Dwudziestolecie

  • Opublikowano:

    2009-02-15
  • Odsłon:

    1009

Jacek Mierzejewski – malarz, ilustrator i projektant zabawek_oraz ozdób choinkowych

To nie jedyne źródła inspiracji Jacka Mierzejewskiego, w twórczości malarza pobrzmiewają również echa renesansowych źródeł ikonograficznych oraz dzieł tworzonych przez prerafaelitów (m. in. motyw kobiety czeszącej włosy). Artyście nieobce jest także stosowanie różnego rodzaju zniekształceń przedmiotów i postaci, które raz przyczyniają się do geometryzacji przedstawianego świata, natomiast innym razem sprzyjają powstawaniu iście groteskowych i karykaturalnych obrazów które przywodzą na myśl owoce twórczości nadrealistów.
Jacek Mierzejewski urodził się w 1883 roku w Częstochowie. Naukę artystycznego rzemiosła rozpoczął on w warszawskiej Klasie Rysunkowej. Następnie, w latach 1904-1917 studiował pod kierunkiem Józefa Mehoffera, Leona Wyczółkowskiego i Floriana Cynka w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W tym czasie otrzymał on także stypendium, w ramach którego wyjechał do Francji w 1913 roku. Większość czasu poświęcał on wtedy na malowanie obrazów oraz rysowanie. Owoce swojej pracy artysta zamieszczał w satyrycznym czasopiśmie „Abdera”, a później także w krakowskich „Maskach” (w tym przypadku były to głównie rysunki oraz winiety). Jacek Mierzejewski często prezentował swoje prace szerszej publiczności – początkowo na tzw. „wystawach niezależnych”, a później także na ekspozycjach organizowanych przez Towarzystwo Artystów Polskich Sztuka. Od 1917 roku obrazy tegoż malarza zaczęły pojawiać się również na wystawach Ekspresjonistów Polskich (po pewnym czasie członkowie ugrupowania zmienili jego nazwę na Formistów). Oprócz wystawiania swych obrazów artysta zajmował się także ilustrowaniem dziecięcych książek i podręczników oraz czasopism, a także projektowaniem zabawek i ozdób choinkowych. Te ostatnie zostały zaprezentowane szerszej publiczności podczas Międzynarodowej Wystawy Sztuki Dekoracyjnej, która odbyła się w Monzy w 1923 roku. Rok później obrazy tegoż malarza pojawiły się w warszawskim Salonie Czesława Garlińskiego. Jacek Mierzejewski zakończył swe krótkie, acz intensywne życie w 1925 roku w Otwocku. Kolejne wystawy zorganizowano już po śmierci artysty i miały one miejsce w Warszawie (1928 i 1935) oraz we Lwowie (1929).
Początkowy etap twórczości Jacka Mierzejewskiego obejmuje przede wszystkim liczne rysunki, grafiki i afisze, na przykładzie których widoczny jest wyraźny wpływ sztuki młodopolskiej, a przede wszystkim inspiracja dziełami nauczycieli – Wyspiańskiego i Mehoffera (vide „Studium dziewczyny z warkoczami”). Rysunki i grafiki z tego okresu naszpikowane były również odniesieniami do ikonografii renesansowej (przykładem jest choćby alegoryczna „Cerera”). Od 1910 roku Mierzejewski rozpoczął próby zarysowania kształtów bryły za pomocą światłocienia, zmieniła się także tematyka dzieł malarza, w której pojawiły się tendencje klasycyzujące. Charakterystyczne dla geometrycznej sztuki kubizmu zniekształcenia sylwetek i twarzy postaci są dostrzegalne już w studenckich pracach artysty, które pochodzą z lat 1913-1917. W okresie od 1914 do 1916 roku Mierzejewski narysował węglem serię portretów kobiecych, które odznaczały się subtelną geometryzacją kształtów przedstawianych postaci. Rok później w twórczości malarza ostatecznie ukształtowała się wizja artystyczna oparta na grotesce (np. „Judyta”).
Po powrocie z Francji Mierzejewski zaczął czerpać inspirację z obrazów Cézanne’a. Polski artysta tworzył głównie skąpane we mgle pejzaże, martwe natury oraz portrety (większość z nich stanowią wizerunki żony malarza). Pośród wymienionych wyżej typów obrazów pojawiają się także malowidła przedstawiające kobiety rozczesujące swe długie i gęste włosy – istnienie tego motywu jest dowodem na fascynację Mierzejewskiego malarstwem dziewiętnastowiecznych prerafaelitów. Przykładem takiego dzieła jest utrzymany w stonowanych barwach obraz zatytułowany „Czesząca się”. Przedstawia on bladą kobietę, odzianą w grafitową suknię o trójkątnym dekolcie i brunatne, ginące w brązowawym tle buty. Rysy twarzy postaci nie są zniekształcone, lecz zarazem trudno się zgodzić z tezą mówiącą, że obraz jest utrzymany w konwencji stricte realistycznej. Niewielkie natężenie barw i znikome zróżnicowanie kolorów oraz zastosowanie techniki sfumato, która sprawia, że kobieta oraz jej otoczenie są spowite subtelną mgiełką – to wszystko składa się na niezwykłość przedstawianego obrazu, a także buduje jego nostalgiczny, choć podszyty niepokojem nastrój. W ostatnim okresie życia Mierzejewski tworzył obrazy przesiąknięte przeczuciem własnej śmierci. Dzieła takie jak „Pogrzeb” czy „Umarlak” to również jedne z najbardziej nadrealistycznych i przesiąkniętych groteską obrazów tegoż artysty.

Nina Kinitz 6 lutego 2009