Polska sztuka / Proza / Współczesność powoj.

  • Opublikowano:

    2009-08-20
  • Odsłon:

    512

Gustaw Herling - Grudziński

Gustaw Herling-Grudziński urodził się 20 maja 1919 roku w Skrzelczycach, według zapisu metrykalnego. Faktycznie urodził się w Kielcach, gdzie jego matka, Dorota z Bryczkowskich, prowadziła drugi dom. Było to spowodowane tym, że starsze rodzeństwo uczęszczało do szkół kieleckich. Pisarz pochodził z rodziny polsko-żydowskiej. Matka była Polką, a ojciec (Jakub) Żydem, prawdopodobnie spolonizowanym. W 1919 r. rodzice pisarza mieszkali w Kielcach, jednakże sporo czasu spędzali też w nieodległych Skrzelczycach gm. Pierzchnica, gdzie mieścił się duży folwark, którego byli właścicielami i gdzie przyszedł na świat Gustaw. Narodziny syna, po Eugenii, Maurycym zwanym Morkiem i Łucji zwanej Sarą, czwartego dziecka, ojciec zgłosił dopiero 17 lipca 1919 r. w Daleszycach. W metryce urodzenia, sporządzonej przez Romana Kapuścińskiego, dziadka Ryszarda Kapuścińskiego, zapisano, że 20 maja na folwarku w Skrzelczycach urodziło się dziecię płci męskiej, któremu przy wypełnieniu religijnego obrządku nadano imię Gecel vel Gustaw.

W 1921 r. folwark w Skrzelczycach został sprzedany i od tej pory, do wojny, rodzina mieszkała w Kielcach – matka z dziećmi i w Suchedniowie – Jakub Herling-Grudziński, który nabył tam duży młyn i dom. W późniejszych latach pisarz wspominał z sentymentem Suchedniów, niewielkie miasto w Świętokrzyskim, min. w książce „Inny świat”.

W Kielcach Gustaw Herling-Grudziński uczęszczał do Gimnazjum im. M. Reja (obecnie I LO im. S. Żeromskiego w Kielcach). Szkołę tę ukończył w 1937 roku i mieszkał w tym mieście do śmierci matki. Debiutował już jako szesnastolatek reportażem "Świętokrzyszczyzna", który zamieścił w warszawskim piśmie młodzieży szkolnej "Kuźnia Młodych". Po maturze studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim im. Józefa Piłsudskiego.

Po wybuchu drugiej wojny światowej założył wraz z kolegami w Warszawie jedną z pierwszych polskich organizacji konspiracyjnych PLAN - Polską Ludową Akcję Niepodległościową, której szefem był przez dwa miesiące. Został wysłany w sprawach organizacyjnych do Lwowa, a stamtąd chciał szukać drogi na Zachód. Wynajęci przez niego przemytnicy okazali się jednak być na usługach NKWD i Grudziński został aresztowany zaraz po opuszczeniu miasta. trafił do więzienia w Grodnie. Później był więziony w Witebsku, Leningradzie i Wołogdzie. W końcu znalazł się w obozie pracy w Jercewie pod Archangielskiem. Swoje doświadczenia z pobytu w łagrze zawarł w książce "Inny świat", która została przetłumaczona na wiele języków, łącznie z chińskim i japońskim. W kraju została wydana po raz pierwszy dopiero w roku 1980. Ukazuje w niej ludzkie cierpienie i apokaliptyczne wynaturzenie w sowieckich obozach. Obnaża mechanizmy totalitarnego systemu. Tytułowy inny świat to świat "odwróconego Dekalogu", gdzie głównym celem jest zniszczyć jednostkę, a służą temu celowi niezawodnie katorżnicza praca, wyniszczenie fizyczne i głód.

W styczniu 1942 po dramatycznej głodówce protestacyjnej został stamtąd zwolniony na mocy – obowiązującego już od niemal pół roku – układu Sikorski-Majski. Opuścił tą nieludzką ziemię w szeregach armii Andersa. Niebawem znalazł się w Persji. Dalej szlak prowadził przez Irak, Palestynę, Egipt, aż do Włoch. Jako radiotelegrafista 3. Dywizji Strzelców Karpackich brał udział w bitwie o Monte Cassino i otrzymał krzyż Virtutti Militari. W roku 1945 w Rzymie nadszedł jego debiut książkowy - "Żywi i umarli".

Po zakończeniu wojny prowadził w Rzymie dział literacki tygodnika "Orzeł Biały" - pisma "Drugiego Korpusu". Od roku 1947 został emigrantem politycznym wraz ze swoją żoną Krystyną (z domu Stojanowską). Najpierw przenieśli się do Londynu, gdzie pisarz współpracował z "Wiadomościami", czyli tygodnikiem politycznym i literackim. W roku 1952 zmarła jego żona i w tym samym czasie przebywał w Monachium, pracując w polskiej rozgłośni Radia Wolna Europa, aż do roku 1955. W rok zakończenia swojej pracy dla radia, poślubił w Neapolu Lidię, córkę Benedetto Crocego.

W 1991 roku, po 52 latach nieobecności, pisarz gościł w Polsce wraz z żoną i córką. Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznania nadał mu (w dniu jego urodzin) tytuł doktora honoris causa.
Po raz kolejny pisarz gościł w Polsce w maju 1997 roku. Odwiedził wtedy Warszawę, Kielce, Kraków i Lublin, gdzie obywały się uroczystości z okazji 78. rocznicy jego urodzin oraz wręczenia mu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Marii Curie – Skłodowskiej.

Jego dorobek literacki jest niezwykle zróżnicowany w formie – możemy odnaleźć krytykę literacką, prozę, esej, a także oryginalne formy mieszane. Utwory krytyczne Herlinga – Grudzińskiego to najczęściej wyraz zainteresowania literaturą rosyjską, klasyką europejską i … malarstwem. Jego szkice o sztuce świadczą o tym, że dla Herlinga kultura jest przejawem metafizycznej niepewności człowieka, a także najszerszy z symbolicznych języków służących dociekaniu sensu. Gustaw Herling - Grudziński jest jednym z nielicznych pisarzy, który mimo doświadczeń obozowych i wojennych nie uległ w swojej twórczości pokusie rozpaczy, niewiary i nigdy nie wyzbył się nadziei. W wywiadzie dla "Nowych Książek" pisarz powiedział na temat historii i nadziei: "Zacznę od nadziei. Jestem wraz z filozofem włoskim zdania, że historia jest historią wolności. Deptanej, ograniczanej i odzyskiwanej. Człowiek nie może żyć bez nadziei. Nadzieja istnieje więc także w historii. Człowiek nie może żyć bez wiary w coś wyższego od niego. Wszystko jedno, wierzący czy niewierzący, jeśli nie wierzy w Boga, wierzy w twarde jądro sumienia w sobie samym. I jedno, i drugie jest źródłem oporu przeciw złu".

Powieści Herlinga często są porównywane do formy XIX-wiecznych opowieści, które nawiązują do Poe'go, Jamesa i Melville'a. W jego opowiadaniach bohaterowie tropią „indywidualne przeznaczenie”, które wyznacza człowiekowi jego prywatną ścieżkę godzenia się ze śmiercią. Jego fabuły stanowią metafizyczne opowieści kryminalne.

Jego literatura została doceniona przez krytyków: w roku 1990 został laureatem nagrody literackiej polskiego PEN Clubu im. J. Parandowskiego, w 2000 roku odebrał w Krakowie doktorat honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Jego ostatnią książką była "Wiek biblijny i śmierć", która została wydana w Warszawie w roku 2007. Zmarł w wieku 81 lat.

Był jednym z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku, który w swojej literaturze opisywał opór stawiany przez człowieka różnorodnym postaciom nicości i abstrakcyjności – totalitaryzmom, religijnemu zwątpieniu, poczuciu egzystencjalnego osamotnienia i instrumentalizacji życia.

Jolanta Nowaczyk, 19 sierpnia 2009